1. SeniorElCid 2012-07-25 13:46:54

    Witam wszystkich, po zakończeniu prac nad "Westlandem" postanowiłem zmierzyć się z czymś bardziej współczesnym. Mianowicie z F-111A z GPM-u (numer 56). Model już "chodził" za mną już wcześniej ponieważ samolot mi się podoba.

    Tradycyjnie na początek okładka modelu

    Model zaimpregnowałem lakierem akrylowym matowym jedna warstwa od strony zadrukowanej.

    Wręgi podkleiłem na tekturę białą (taką jak jest używana do wręg laserowych) dokładnie taką

    http://www.sklep.orlik-models.pl/index.php?main_page=product_info&cPath=74_78&products_id=1885

    Tektura jest o niebo lepsza od szarej lepiej się obrabia i nie rozwarstwia tak jak szara.

    Budowę rozpocząłem od dziobu samolotu i już na początek wyszedł mały babol, okzało się, że 1-wszy element jest trochę zbyt duży względem 2-go. Próbowałem to naprawić rozcinając 1-wszy element i trochę go przyciąłem nie wyszło to rewelacyjnie (jak widać na zdjęciu 6 i 7) ale jakoś udało mi się wybrnąć.

    Dalej zabrałem się za wycinanie i retuszowanie kolejnych elementów poszycia i kabiny

    Jedna rzecz która od razu rzuca się w oczy to opis budowy i rysunki montażowe a właściwie to ich niezbyt duża ilość oraz jakość czasami trudno wywnioskować jak poszczególne elementy powinny być uformowane. Ale jakby nie było to model z ubiegłego stulecia więc nie ma się co spodziewać cudów :-(

    Na koniec jedno pytanie do kolegów modelarzy używających farb Humbrol do retuszu. Czy nowe farby trzeba jakoś przygotować do pracy i jak długo powinny schnąć? Tyle słyszałem o ich zaletach, że ramach eksperymentu zakupiłem kolor czarny mat i wyretuszowałem nim pierwsze elementy oraz pomalowałem paski łączące. Jakie było moje zdziwienie kiedy podczas próby sklejenia pomalowanych elementów klejem Hemol, klej zwyczajnie się nie trzymał i elementy się rozklejały :-( :-( :-( Mało tego farby jeszcze następnego dnia nie wyschły i były "lepkie".

    Zapraszam do oglądania i komentowania.

    Zdjęcie 010 Zdjęcie 009 Zdjęcie 008 Zdjęcie 007 Zdjęcie 006 Zdjęcie 005 Zdjęcie 004 Zdjęcie 003 Zdjęcie 002 Zdjęcie 001
  1. jacek 2012-07-25 14:22:40

    trochę źle to zrobiłeś . bo pierwszy segment zebrałeś na ostatnim centymetrze przez co powstał ci garb ( zdjęcie 7 ) a trzeba było go zebrać po całej długości poszycia .

  1. beata 2012-07-25 15:45:21

    Bo to są właśnie "zalety" farb Humbrol.Nie nadają się do każdego rodzaju kleju i po prostu długo schną.Lepiej zaopatrz się w akryle,jakiekolwiek.

  1. SeniorElCid 2012-07-25 16:14:18

    beata
    Bo to są właśnie "zalety" farb Humbrol.Nie nadają się do każdego rodzaju kleju i po prostu długo schną.Lepiej zaopatrz się w akryle,jakiekolwiek.


    Wróciłem do tych których używałem wcześniej czyli Pactry. Kusi mnie jeszcze na Valleyo słyszałem, że są lepsze od Pactry ale to jak skończą mi się obecne farbki. Humbrol to był taki "eksperyment" jak widać nieudany :-( , ale tak bywa z eksperymentami częściej kończą się niepowodzeniem niż sukcesem :-)

    jacek
    trochę źle to zrobiłeś . bo pierwszy segment zebrałeś na ostatnim centymetrze przez co powstał ci garb ( zdjęcie 7 ) a trzeba było go zebrać po całej długości poszycia .


    Po sklejeniu obu elementów też to zauważyłem. Kusiło mnie, żeby to rozciąć i ponownie sklejać ale doszedłem do wniosku, że może to wyrządzić więcej szkody (zwłaszcza przy rozcinaniu elementów) niż pożytku.

  1. beata 2012-07-25 17:39:39

    A co do tego nosa.Wydaje mi się,że to były plastiki tak naprawdę,gdzie były wsadzane jakieś tam radary i tym podobne.Także możesz chyba robić z tym noskiem porządek.Wyszlifować i ładnie pomalować.

  1. paulek 2012-07-26 13:38:00

    beata
    A co do tego nosa.Wydaje mi się,że to były plastiki tak naprawdę,gdzie były wsadzane jakieś tam radary i tym podobne.Także możesz chyba robić z tym noskiem porządek.Wyszlifować i ładnie pomalować.
    Chyba to się nazywa osłona dielektryczna ale mogę się mylić:) ale na pewno to było jakieś tworzywo sztuczne. I też radziłbym ładnie oszlifować i pomalować:) Przydałoby się nowe wydanie tego samolotu, z lepszą szatą graficzną i detalizacją, ale te stare GPM-y również mają jakiś swój urok:)Pozdrawiam

  1. primo 2012-07-26 14:54:57

    Jak mnie pamięć nie myli to była z włókna szklanego. Nos możesz spokojnie pomalować.

    Powodzenia w budowie.

  1. SeniorElCid 2012-08-16 00:01:26

    Powoli, powoli ale do przodu. Przybyła kabina pilota oraz elementy kadłuba. Dalej sklejam szkielet środkowej części samolotu. W międzyczasie skleiłem oszklenie kabiny.

    Po pierwszych problemach z dokładnością i spasowaniem, dalej jest już lepiej i jak na razie pasowanie elementów jest już lepsze.

    Na razie to by było na tyle.

    Zdjęcie 025 Zdjęcie 024 Zdjęcie 023 Zdjęcie 022 Zdjęcie 021 Zdjęcie 020 Zdjęcie 019 Zdjęcie 018 Zdjęcie 017 Zdjęcie 016 Zdjęcie 015 Zdjęcie 014 Zdjęcie 013 Zdjęcie 012 Zdjęcie 011
  1. Wojok 2012-08-16 00:13:45

    Jedną klamrę na pasach masz odwróconą :-P

  1. primo 2012-08-16 00:15:55

    Poszycie ładne. Tylko oszklenie trochę nie ciekawe.

  1. jacek 2012-08-16 08:44:17

    coraz ładniej to zaczyna wyglądać.

  1. SeniorElCid 2012-09-09 22:52:53

    Witam w kolejnej części. Prace powoli ale posuwają się do przodu samolot ma już skrzydła, ale wszystko po kolei.

    Przygotowałem górną część poszycia kadłuba wyszło chyba nie najgorzej

    Dalej poszły skrzydła i tu wyszedł problem z dwóch powodów mojego braku umiejętności oraz już trochę starego kartonu. Przy formowaniu skrzydeł karton zaczął "pękać" no to myślę sobie spróbuję BCG może się ładnie uformuje i tu wyszedł mój brak doświadczenia z BCG. Nie wiem, czy dałem zbyt dużo kleju (zgodnie z tym co piszą fachowcy przejechałem palcem zwilżonym klejem w miejscu zginania) następnie delikatnie i powoli zacząłem formować zaokrągloną końcówką skalpela. Pewnie pomimo wszystko robiłem to zbyt mocno, ponieważ powstałą efektowna długa na jakieś 3 cm dziura :-( :-(  Jakoś udało mi się ją załatać podklejając skrzydło brystolem. Dalej formowałem już poszycie skrzydła na "sucho" długim drewnianym "patykiem" średnicy około 1 cm. Trochę to trwało ale dzięki podklejeniu brystolem i retuszowi jakoś to wygląda. Dokładniej to widać na zdjęciu 032

    Po uporaniu się ze skrzydłami nadszedł czas zamocowanie całości do kadłuba tu nie było problemów i poszło OK. Jedyny mały problem a może bardziej nie dokładność wyszła przy połączeniu skrzydeł. Wyszło na to że skrzydła nie składają się do końca. Różnica nie jest wielka. Wygląda na to, że mechanizm jest zbyt długi i nie mieści się w poszyciu kadłuba część 4 ale nie wygląda to źle, przynajmniej na razie.

    Trochę gorzej wyszło mi poszycie dolnej części. Trochę mi uciekło w jedną stronę. Wygląda na to, że pierwsza część (nr. 6) trochę mi uciekła w jedną stronę, ponieważ drugą część (nr. 7) dopasowałem tak, żeby pasowało malowanie elementów i ta część już sporo mi uciekła w jedną stronę. Po przymierzeniu na sucho trzeciej części (nr.8) okazało się, że będzie już duża dziura. Przestałem patrzeć na malowanie a dopasować poszycie do wręgi i wyszło już lepiej, natomiast trochę rozjechało się malowanie. Całość musiałem odpowiednio uzupełnić brystolem i wyretuszować. Widać to na zdjęciach 040 i 041

    Po przygodzie ze skrzydłem, zastanawiałem się co zrobić, żeby tego uniknąć takiej wpadki w przyszłości i postanowiłem spróbować pomalować Caponem te części które pozostały. Najpierw zrobiłem eksperyment z brystolem i okazało się, że papier formował się znacznie lepiej, wiec zaimpregowałem arkusze wycinanki. Dwie warstwy od strony nie zadrukowanej (zadrukowana strona jest już zaimpregnowana lakierem akrylowym).

    To by było na tyle. Jak coś przybędzie to wrzucę aktualizacje.

    Zdjęcie 026 Zdjęcie 027 Zdjęcie 028 Zdjęcie 029 Zdjęcie 030 Zdjęcie 031 Zdjęcie 032 Zdjęcie 033 Zdjęcie 034 Zdjęcie 035 Zdjęcie 036 Zdjęcie 037 Zdjęcie 038 Zdjęcie 039 Zdjęcie 040 Zdjęcie 041
  1. primo 2012-09-10 08:56:38

    Moim zdaniem złą technikę wybrałeś. Ja np. zwilżam wodą, a profiluję długim mazakiem. Skalpelem nigdy tego nie robię, bo się dzieje to co Tobie. Jak trzeba zrobić cieńsze skrzydła to po mazaku używam drutu od parasolki.

    POZdro ☺ ☺ ☺.

  1. michal2906 2012-09-10 11:19:08

    Według mnie model wygląda dość ładnie poza niektórymi dopasowaniami nie wiem czyja to wina twoja czy wydawnictwa. domyślam się że pylony samolotu będą poruszać się z godnie skrzydłami?

  1. paulek 2012-09-10 14:12:24

    michal2906
    Według mnie model wygląda dość ładnie poza niektórymi dopasowaniami nie wiem czyja to wina twoja czy wydawnictwa. domyślam się że pylony samolotu będą poruszać się z godnie skrzydłami?

    To już dość wiekowe opracowanie i na pewno dokładnością nie grzeszy więc Leszek i tak bardzo dobrze sobie z nim radzi:)
    co do kształtowania takich elementów jak skrzydła to używam tej samej metody co Wojtek, najpierw lekko zwilżam papier woda, następnie powoli kształtuję przy pomocy jakiegoś sztywnego i gładkiego przyrządu. 
    Pozdrawiam!

  1. SeniorElCid 2012-10-10 15:39:34

    Witam Wszystkich w kolejnej aktualizacji

    Wojtek93

    Moim zdaniem złą technikę wybrałeś. Ja np. zwilżam wodą, a profiluję długim mazakiem. Skalpelem nigdy tego nie robię, bo się dzieje to co Tobie. Jak trzeba zrobić cieńsze skrzydła to po mazaku używam drutu od parasolki.

    POZdro ˘ ˘ ˘.


    Tu masz racje Wojtek. Stery robiłem inną techniką zwilżyłem BCG miejsce zgięcia i formowałem delikatnie na krawędzi biurka. wyszło to lepiej, zresztą widać to na zdjęciach


    michal2906
    Według mnie model wygląda dość ładnie poza niektórymi dopasowaniami nie wiem czyja to wina twoja czy wydawnictwa. domyślam się że pylony samolotu będą poruszać się z godnie skrzydłami?


    Co do spasowania elementów jest w tym dużo mojej winy ale wydawnictwo też swoje dokłada, nie jest źle ale mogłoby być lepiej. Pylony oczywiście będą ruchome.

    Powoli, powoli i w bólach ale do przodu. Sporo czasu zabrało mi dopasowanie górnego poszycia kadłuba. Kilkanaście razy przymierzałem, sprawdzałem i próbowałem profilować ale za każdym razem wydawało mi się że coś jest nie tak. I tak nie jestem w 100% pewien, że tak powinno być. Niestety rysunki montażowe nie pokazują dokładnie jak powinno być. Jak widać na poniższych zdjęciach poszycie trochę nie pasuje (zdjęcia 042-043).

    Z boku powstały luki w poszyciu jak dokleję stery pewnie nie będą tak widoczne, ale zamierzam jeszcze coś z tym zrobić (zdjęcia 044 - 046).

    U góry poszycie lekko się pofalowało w miejscu, gdzie skrzydła łączą się z kadłubem. Próbowałem trochę ratować podklejając poszycie kawałkami tektury. Jest trochę lepiej ale daleko jeszcze do ideału (zdjęcia 047 - 048).

    Przód wygląda dużo lepiej, tu nie ma problemów i wszystko spasowane jest poprawnie, jedynie jak widać na zdjęciach malowanie trochę się rozjechało :-( (zdjęcie 049)

    Od dołu lewa strona wygląda OK (zdjęcie 050). Natomiast prawa trochę nie pasuje (zdjęcie 051).  Próbowałem to skorygować ile się dało, przez co ucierpiała trochę symetria skrzydeł (zdjęcie052). Ale nie jest najgorzej i patrząc ogólnie nie widać tego.

    Dalej zabrałem się za stery. Wyciągnąłem wnioski z budowy skrzydeł i zabrałem się za to trochę inaczej. W miejscu zgięcia zwilżyłem papier odrobinę BCG, chwilę odczekałem i powoli zacząłem formować na krawędzi biurka. Jak widać wygląda to dużo lepiej niż przy skrzydłach (zdjęcia 053 - 057).

    W międzyczasie rozpocząłem budowę dysz silników. Tu również nie byłem pewien jak całość powinna być zmontowana, ponieważ i tu rysunki nie są precyzyjne ale jakoś to wychodzi i chyba będzie dobrze. Przy okazji okazało się, że wręgi W12, W13 oraz część 17c są około 1 mm za duże i trzeba je szlifować (zdjęcia 057 - 058).


    To by było na tyle. Zapraszam do oglądania i komentowania.

    Zdjęcie 042 Zdjęcie 043 Zdjęcie 044 Zdjęcie 045 Zdjęcie 046 Zdjęcie 047 Zdjęcie 048 Zdjęcie 049 Zdjęcie 050 Zdjęcie 051 Zdjęcie 052 Zdjęcie 053 Zdjęcie 054 Zdjęcie 055 Zdjęcie 056 Zdjęcie 057 Zdjęcie 058 Zdjęcie 059
  1. beata 2012-10-10 20:46:32

    Widzę,że obydwoje mamy niezłą przeprawę z tymi "starociami".Z tym,że Ty masz trudniej,robisz standard,a ja mogę sobie pofolgować.

  1. primo 2012-10-10 21:33:39

    W takich opracowaniach ma się dwa wyjścia: albo robić za kamuflażem, albo za symetrią, wiadomo, że wybiera się to drugie. Tak więc niczym się za bardzo nie martw, wyjdzie jak wyjdzie, ale ważne żebyś Ty był zadowolony.

    POZdro.

  1. SeniorElCid 2013-01-08 00:06:48

    Witam ponownie. Temat od jakiegoś czasu nie odświeżany, pewnie dlatego, że pracę idą powoli i nie bardzo było co pokazywać :-( ale w końcu coś tam się zebrało.

    Na dzień dzisiejszy dysze silników są skończone i przyklejone do kadłuba. Ciężko było mi dojść jak powinny być wykonane, sposób przedstawiony na rysunku nie pasował mi do kształtu części. W końcu po kilku wieczorach i przeanalizowaniu zdjęć jakie udało mi się znaleźć w internecie, "zlepiłem" je do kupy. Tak na 90% wydaje mi się, że może być ale do końca nie jestem przekonany że taki był zamysł autora :-(. Co do wewnętrznej części to trochę ją zmieniłem. Zamiast oklejać je częścią 17a1 jak sugeruje autor po prostu je pomalowałem (Zdjęcia 060, 061, 062, 063, 064, 065, 066)

    I całość wygląda mniej więcej jak na zdjęciu 067.

    Całość się świeci bo jest polakierowane warstwą lakieru błyszczącego na to pójdzie jeszcze mat

    Dalej zabrałem się jeszcze za kadłub i miejsce gdzie chowają się skrzydła oraz miejsce gdzie będą przymocowane stery wysokości nie wyglądało to najlepiej i postanowiłem to trochę poprawić.
    Niedoskonałości oraz szczeliny zakleiłem odpowiednio przyciętym brystolem i pomalowałem odpowiednim kolorem. Daleko do ideału ale wydaje mi się jest lepiej niż było. Generalnie najgorzej wyglądają elementy pomalowane na brązowo. kolor słabo zgrywa się z oryginałem :-( (Zdjęcia 068, 069, 070, 071)

    Następnie na "matę" wziąłem pylony do podwieszenia bomb. "Dziubania" było sporo zwłaszcza zaokrąglone końcówki dały się we znaki. Kilka wieczorów nad nimi spędziłem ale poszło. Na szczęście przed wycięciem pomalowałem arkusz czarną farbą od spodu, ponieważ elementy tę nie będą niczym zamknięte i biały karton świecił by się jak biały Duch Bieluch w chełmskich podziemiach kredowych. Chełmianie wiedzą o co chodzi :-) :-)  (Zdjęcia 072, 073, 074, 075, 076) 

    Konstrukcja części 25a (widocznej na poniższych zdjęciach również wydaje mi się trochę nie przemyślana. Sklejenie tego tak jak jest w wycinance zaowocowało kulfonem jaki widać. Zrobiłem mały eksperyment i zrobiłem większe rozcięcia. Wydaję mi się, że jest lepiej (porównać będzie można później bo nie pstryknąłem jeszcze fotki poprawionym elementom) (Zdjęcia 077, 078)

    Robiąc sobie przerwy w wycinaniu i klejeniu pylonów przymierzałem się do podwozia i kół. Skleiłem główne elementy podwozia. Tu nie było problemów (przynajmniej na razie) poza różnicami w szerokości (około 0,5 mm) przy niektórych elementach (Zdjęcia 079, 080, 081) 

    W międzyczasie powstają również koła. Koła robię po swojemu. To co jest zaproponowane w wycinance nie wygląda obiecująco. Swoje zrobiłem ze sklejonych kilku warstw podkładek pod szklanki ze wiadomym napitkiem :-)  Całość oszlifowana zaglutowana i ponownie oszlifowana już prawie na gotowo. Dodatkowo pokusiłem się o nacięcie bieżnika na jednym kole. Niestety nie udało mi się naciąć bieżnika w równych odległościach i będę musiał je zaglutować, koła ponownie oszlifować i jeszcze raz spróbować wykonać bieżnik (Zdjęcia 082, 083)

    To tyle jeśli chodzi o postępy w budowie modelu. Powoli to wszystko idzie, ale w końcu to nie wyścigi :-)

    Zdjęcie 060 Zdjęcie 061 Zdjęcie 062 Zdjęcie 063 Zdjęcie 064 Zdjęcie 065 Zdjęcie 066 Zdjęcie 067 Zdjęcie 068 Zdjęcie 069 Zdjęcie 070 Zdjęcie 071 Zdjęcie 072 Zdjęcie 073 Zdjęcie 074 Zdjęcie 075 Zdjęcie 076 Zdjęcie 077 Zdjęcie 078 Zdjęcie 079 Zdjęcie 080 Zdjęcie 081 Zdjęcie 082 Zdjęcie 083
  1. primo 2013-01-08 16:41:46

    Może jeszcze raz pomaluj krawędzie elementów ze zdjęcia 076? Wiem, że z lampą są robione, ale może jednak?

    Co do brązowego, to masz rację... ale co tam ;-) hehehehe.

    POZdro.

Rezultaty 0 - 20 z 33 pozycji
Udostępnij temat: