P-39 KW Cartoon Model 1-2/2009

  1. SeniorElCid 2012-10-24 19:41:22

    Witam wszystkich, jak się już się rzekło coś to trzeba to zacząć realizować.

    Jak już powiedziałem dołączam się do projektu z modelem samolotu P-39 D1 BE Bell Airacobra z wydawnictwa KW Cartoon Model. Model wydaje mi się ciekawy i już od jakiegoś czasu za mną chodził.

    Tu można znaleźć więcej szczegółów o samym samolocie  http://en.wikipedia.org/wiki/Bell_P-39_Airacobra

    Prezentowany model z numerem K 41-38359 należał do 8th FPG USAAC i był pilotowany przez George-a Welch, tu można poczytać o pilocie  http://en.wikipedia.org/wiki/George_Welch_%28pilot%29#World_War_II

    Model będę wykonywał w standardzie i nie przewiduję waloryzacji. Jeśli jakoweś będą to nieznaczne. Krótki termin zgłaszania udziału i rozpoczynania relacji, zmusił mnie do tego czego nie lubię, czyli budowy dwóch modeli równocześnie (P-39 oraz F-111A). Z tego względu budowa nie będzie błyskawiczna ale mam nadzieję ukończyć model przed upływem terminu.

    To by było na tyle teorii a teraz przejdźmy do praktyki :-)

    Model zaimpregnowałem 1 warstwą lakieru akrylowego od strony zadrukowanej oraz 2 warstwami caponu od strony nie zadrukowanej. Przy impregnowaniu miałem okazję przekonać, że faktycznie druk niezbyt dobrze znosi capon. Pomimo zabezpieczenia zadrukowanej strony lakierem akrylowym to na ostatniej stronie z częściami przebiło malowanie z okładki, co prawda nieznacznie i nie widać tego na częściach ale faktycznie użyta farba drukarska reaguje z caponem.

    Do tej pory udało mi się podkleić wręgi na karton 1mm oraz 0,5 mm oraz wyciąć część poszycia kadłuba oraz kilka wręg.

    Niewiele tego na początek ale zapraszam do oglądania i komentowania.

    Okadka Zdjęcie 001 Zdjęcie 002 Zdjęcie 003 Zdjęcie 004
  1. primo 2012-10-24 19:52:14

    To ja też się będę przyglądał tej kobruszce ;).

    Powodzenia.

  1. szaman 2012-10-26 16:39:19

    Trochę dziwi mnie malowanie wstępne dwoma rodzajami lakieru. Akryl w moim przypadku w ogóle nie wchodzi w grę,jeśli idzie o impregnację, natomiast kaponem robię pojedynczo jedną i drugą stronę i wszystko jest OK
    Akryl to woda, a kapon to nitro, gdzie tu sens?.Najpierw rozmiękczasz wodą, a potem utwardzasz ?.To,że Ci przebiło to wina akrylu. Nigdy tego nie rób. Pomaluj pojedynczą warstwą kaponem tył i przód i wystarczy.Przynajmniej ja tak uważam.

  1. paulek 2012-10-26 16:56:36

    I pojawił się kolejny amerykaniec;D chyba cesarstwo przegrywa ilościowo ale jeszcze trochę czasu zostało na założenie nowych relacji. Powodzenia w budowie;)

  1. szaman 2012-10-26 17:05:17

    Paulek, ratuj Cesarza!.

  1. SeniorElCid 2012-10-26 18:45:33

    szaman
    Trochę dziwi mnie malowanie wstępne dwoma rodzajami lakieru. Akryl w moim przypadku w ogóle nie wchodzi w grę,jeśli idzie o impregnację, natomiast kaponem robię pojedynczo jedną i drugą stronę i wszystko jest OK
    Akryl to woda, a kapon to nitro, gdzie tu sens?.Najpierw rozmiękczasz wodą, a potem utwardzasz ?.To,że Ci przebiło to wina akrylu. Nigdy tego nie rób. Pomaluj pojedynczą warstwą kaponem tył i przód i wystarczy.Przynajmniej ja tak uważam.


    Zabieg ten był podyktowany informacją ze strony producenta


    P-39 a kapon
    Opublikowano: 03.06.2010
    Został rozwiązany problem z kaponowaniem arkuszy modelu P-39 nakładu 1-2/2009. Oto metoda. W pierwszej kolejności należy użyć lakieru akrylowego szybkoschnącego w sprayu. Nanieść cienką warstwę. Następnie odczekać dobę. Po upływie doby można lakierować kaponem rozcieńczonym rozpuszczalnikiem nitro w stosunku dowolnym. Zalecany stosunek 1:1. Doświadczenie przeprowadzono dwunastokrotnie z użyciem lakieru bezbarwnego akrylowego firmy Champion color "Spray Professional" emalia uniwersalna szybkoschnąca oraz Capon Extra firmy Domalux.

    http://www.kwmodel.boo.pl/index.php?group=news&model=more&id=14

    Wycinanka ma jakiś problem z farbą drukarską która była rozmywana przez Capon. Faktycznie nie zabezpieczona akrylem okładka rozmyła się pod wpływem caponu. Stąd lekkie "przebicia" farby z okładki na drugą stronę.

    Aczkolwiek pierwsze próby z tak zaimpregnowaną wycinanką dały niezłe efekty. Zobaczymy jak będzie dalej.

  1. szaman 2012-10-26 19:06:22

    Jeszce raz dziwi mnie twoje podejście do sprawy. Nie  wierz producentom , tylko swojej praktyce. Przekonał się już nie jeden.Każdy karton jest inny.A kapon nie zaszkodzi.Używam bez rozcieńczenia.

  1. SeniorElCid 2012-10-26 20:50:47

    szaman
    Jeszce raz dziwi mnie twoje podejście do sprawy. Nie  wierz producentom , tylko swojej praktyce. Przekonał się już nie jeden.Każdy karton jest inny.A kapon nie zaszkodzi.Używam bez rozcieńczenia.


    Niestety jest to poparte praktyką, tu można poczytać, że coś w ty jest.

    http://www.papermodels.pl/index.php?topic=3237.0

    Na stronie wydawcy jest informacja, że można też arkusze potraktować żelazkiem :-)

    http://www.kwmodel.boo.pl/index.php?group=news&model=more&id=1

    ale to wydawało mi się większym hardcorem, niż malowanie akrylem i caponem.

    Zresztą na załączonych zdjęciach zaznaczyłem o co chodzi

    Capon 001 Capon 002
  1. Wojok 2012-10-27 03:42:41

    Co to w ogóle jest ? Wydawca świruje z lakierami-najpierw takim,potem innym,jakieś żelazka dziwne.Następny pod traktor trzeba będzie kłaść.Może trzeba by mu maila wysłać z informacją,że model powinien być tak wydany,żeby szło go skleić bez tych zabiegów ?

  1. SeniorElCid 2012-10-27 11:17:27

    Wojok
    Co to w ogóle jest ? Wydawca świruje z lakierami-najpierw takim,potem innym,jakieś żelazka dziwne.Następny pod traktor trzeba będzie kłaść.Może trzeba by mu maila wysłać z informacją,że model powinien być tak wydany,żeby szło go skleić bez tych zabiegów ?


    To się zgadza wydawca trochę zawalił ale następny model z tego wydawnictwa (Ju-87) ponoć jest już OK. Po tym jak wydawnictwo zmieniło drukarnię

    http://www.kwmodel.boo.pl/index.php?group=news&model=more&id=4

  1. SeniorElCid 2016-01-10 22:46:22

    Witam po długiej, wymuszonej nieobecności. Model miał być wykonany w ramach projektu grupowego ale wyszło inaczej. Wracam do tematu po długiej przerwie.

    Model był już wstępnie przygotowany, zaimpregnowany a wręgi podklejone. Jednak przed kontynuacją budowy zaopatrzyłem się w wycinane laserowo wręgi. Wcześniej wycięte już części wyretuszowałem i przystąpiłem do wykonania szkieletu skrzydeł i kadłuba. Pierwszy raz używałem laserowo wycięte elementu i muszę przyznać, że bardzo to ułatwia budowę zwłaszcza przy dość drobnych elementach. Zobaczymy jak pójdzie budowa. Miałem trochę przerwy i obawiam się, że model jest trochę zbyt szczegółowy jak na pierwszy model po przerwie ale jak na razie jestem zadowolony zobaczymy jak pójdzie dalej.

    P-39 Zdjęcie 005 P-39 Zdjęcie 006 P-39 Zdjęcie 007 P-39 Zdjęcie 008 P-39 Zdjęcie 009 P-39 Zdjęcie 010 P-39 Zdjęcie 011
  1. jarecki 2016-01-11 15:43:32

    Witam! Pójdzie dobrze! Witaj na pokładzie, fajny model!

  1. primo 2016-01-11 18:18:57

    Witaj po nieobecności ;-). Dobrze wiedzieć, że wróciłeś.

    To co, trzymam kciuki.

    Jeśli jeszcze nie widziałeś to zajrzyj do przypiętego tematu o nowej stronie.

  1. SeniorElCid 2016-01-12 11:55:29

    Dziękuje za ciepłe słowa.

    @Wojtek93 widziałem i jestem ciekaw jak to będzie wygladało jak to się mówi "w praniu"

Rezultaty 0 - 14 z 14 pozycji
Udostępnij temat: