Focke-Wulf Fw 190D-9 [Kartonowy Arsenał]

  1. Spasi 2018-02-25 13:09:03

    Pora zawyżyć poprzeczkę.

    Po walce z Me 410 uznałem że pora zmierzyć się z czymś bardziej skomplikowanym pod względem ilości i rozmiaru części. Choć jeśli chodzi o opracowanie to nie ma porównania. Wiadomo że oba modele pochodzą z różnych lat i tu kłania się też technologia. tak więc póki co na początku wolę zająć się czymś co przysporzy mi więcej przyjemności a mniej nerwów.

    Cały czas się uczę podstaw i różnych tricków więc proszę o wyrozumiałość, ale krytykę też przyjmę ;)

    Nie wiem jakie jest wasze stanowisko co do wręg ciętych laserowo. Teoretycznie jest to w pewnym sensie pójście na skróty, tyle że znam swoje możliwości na obecną chwilę i wiem że nie podołałbym z idealnym wycięciem tych wręg i wolałem postawić na efekt końcowy. 

    Wiadomo, satysfakcja jest o wiele większa jeżeli samemu powycina się te wręg, i szacun dla tych co to robią ;)

    A tu kilka zdjęć mojej pracy ;)

  1. And Di 2018-02-25 14:45:31

    Lasery ułatwiają, najczęściej, bo już paru kolegów przekonało się, że i tu mogą być pomyłki.

    Ma Ci to sprawić przyjemność, szczególnie na początku powrotu do klejenia. Wyzwania możesz sobie pozostawić na później.

  1. beata 2018-02-25 20:41:02

    Proponuję zmienić nóż, na bardziej precyzyjny. Widzę, że przeskoczyłeś poziom trudności w sklejaniu, co najmniej o dwa poziomy.

  1. Jacek-KP 2018-02-25 20:47:27

    Nieźle wychodzą detale w twoim wykonaniu. Zobaczymy co będzie dalej.

  1. Spasi 2018-02-25 21:24:36

    Wydaje mi się że noże mam dobre.

    Korzystam z noży OLFA, segmentowe hartowane i te o mniejszym kącie natarcia (30stopni), do tego skalpel AK-4.

    I tu muszę sprostować swój ostatni wpis na temat noży gdzie pisałem że te segmentowe o mniejszym kącie są chyba lepsze od skalpela. Teraz doszedłem do wniosku że nie da się tego tak po prostu ocenić. Wydaje mi się że każda z trzech opcji jest dobra, tylko każdy nóż ma swoje określone przeznaczenie, i tak w jednym przypadku jest lepszy skalpel a w innym segmentowy. Chyba że się mylę to poprawcie mnie :)

  1. Spasi 2018-03-05 18:49:33

    Kolejna porcja zdjęć z postępów pracy nad tym egzemplarzem;)

    Póki co wszystko idzie w miarę sprawnie i nie napotykam na jakieś komplikacje, mam na myśli to jak jest opracowany model bo samo profilowanie części jest bardzo pracochłonne, przynajmniej dla mnie :)

    Niestety z braku wolnego czasu następny wpis może być w nieco odleglejszym czasie, no ale może nie będzie tak źle.

  1. Wojtek93 2018-03-06 11:25:28

    Potwierdzam, dobrze jest. Lasery ułatwiają pracę.

    Powodzenia dalej.

  1. Spasi 2018-03-13 18:15:43

    Robota idzie do przodu

    Pochłonęło mnie to kompletnie mimo tego że wolnego czasu mało

    Udało mi się po małej walce zrobić ruchomy ster kierunku. Wszystko takie małe a ja jeszcze nie zdążyłem zaopatrzyć się w druciki różnej grubości... mam tylko taki 0,8, a tutaj ewidentnie byłby za gruby. To rozizolowałem przewód i zrobiłem taką plecionkę z dwóch cieniutkich drucików.

  1. Jacek-KP 2018-03-15 20:58:47

    Ta osłona nad KMami trochę nie styka z prawej strony. Tam ma być szczelina, czy zabrakło paska papieru?

  1. Spasi 2018-03-15 21:42:24

    Nie styka niestety z obu stron :(

    Tak jakby część była za krótka, albo paski pod spodem nie dokleiłem wystarczająco mocno (choć mocno docisnąłem tak żeby idealnie przylegał do szkieletu) i wyszła jakby wyższa niż przewidziano. Brakuje sporo i to przy każdej z czterech części z jakich składa się ta osłona.

    Przeglądałem różne zdjęcia i ona w sumie jest oddzielona taką krechą w rzeczywistości, tak że sam już nie wiem

  1. Wojtek93 2018-03-19 18:17:40

    Podejrzewam, że coś Ci się nie zgrało niżej i przez to wyszły szpary. W modelach pana Halińskiego akurat tak jest, że gdzieś mały błąd owocuje później niespasowaniem.

  1. Spasi 2018-03-25 11:23:49

    Też to zauważyłem że małe błędy w pewnym momencie mogą powodować większe problemy.

    To jest mój pierwszy model Halińskiego i dopiero uczę się konstrukcji tych opracowań. Panują tam zupełnie inne zasady niż w MM z lat 90-tych. Ale skleja się bardzo przyjemnie :)

    Czasem mam wrażenie że to może być kwestia kleju. Używam Magika który powoduje że karton trochę puchnie (tak mi się wydaje). W momencie gdy naklejane są 2-3 warstwy kartonu, czasem są takie sytuacje, mam tu na myśli ten karton na którym wydrukowane są części, powstaje inna grubość niż była przewidziana w opracowaniu.

  1. Spasi 2018-03-28 23:50:00

    Skrzydła już prawie gotowe.

    Popełniłem mały błąd i niechcący pominąłem wklejenie części pod tym ożebrowaniem przed wyprofilowaniem skrzydeł i przyklejeniem ich do szkieletu. Ta część to te szare tło we wnęce które zakrywa niezadrukowaną stronę. Problem był tego typu że po posmarowaniu klejem, całość się pofalowała bo nie miałem już możliwości dociśnięcia tego czymś ze względu na kształt skrzydeł. Musiałem się nieźle namęczyć żeby naprostować to w powietrzu. Jak przyjrzycie się to zauważycie że tylna część skrzydła jest lekko pofalowana. Może na pierwszy rzut oka nie widać tego ale ja wiem i widzę :( 

  1. Wojok 2018-03-29 21:57:49

    Hmm, ja się przyglądam, i to nawet solidnie, a nie tylko na pierwszy rzut oka, i nic tam złego nie widzę. Wręcz przeciwnie, bardzo mi się podoba to co widzę

  1. And Di 2018-03-30 21:25:01

    Też się gapię i gapię i nie widzę tego Twojego WIELKIEGO babola, chyba nas wkręcasz

  1. Spasi 2018-03-31 00:13:14

    Próbowałem ująć to jakoś na zdjęciu ale nie udało mi się.

    Widać to dobrze jak przykładam linijkę do skrzydła.

    Zaraz wrzucę zdjęcie z narysowaną linią.

     

  1. Wojok 2018-03-31 17:27:53

    He, he, szukałem w innym miejscu Teraz to widzę, no i faktycznie może to drażnić Ale tragedii nie ma 

  1. Spasi 2018-07-15 14:10:32

    Cześć wszystkim po mojej dłuższej nieobecności ;)

    Pewnie też tak macie że wiosną i latem prace modelarskie nie idą tak jak zimą ;)

    Wieczorem postaram się wrzucić kilka fotek. Teraz pracuję nad silnikiem, niestety tylko 2-3 godz na tydzień albo i mniej z braku czasu :(

    Może wrzucę też do Kafeterii kilka fotek tego co robię na co dzień i co może Was zaintrygować :)

  1. Spasi 2018-07-16 18:30:08

    Silnik w zasadzie gotowy :)

    Trochę się z nim umordowałem, tym bardziej że robiłem go bardzo na raty bo chyba przez 3 misiące tak z doskoku godzinka, dwie na tydzień a czasem to nawet nie :(

    Jak się wsadzi nos to jest dużo mankamentów ale chyba źle nie wyszło, co? :)

Rezultaty 0 - 19 z 19 pozycji
Udostępnij temat: