Merkava Mk IV

  1. Wojtek93 2018-05-24 21:46:10

    [...] może kurde diler się pomylił [...]

    Zbyszek001

    Albo zaczyna kantować bo ma za dobrze :-)

     

    [...] niestety w laserach ktoś „zapomniał” dodać 48 elementów głównych tarcz koła część 51b. Stąd mus nakleić na tekturę i wycinać [...]

    Zbyszek001


    Ahh... dlaczego mnie to nie dziwi

     

    Zbychu trzymam za Ciebie kciuki, o tak mocno.

  1. And Di 2018-05-25 08:55:05

    Zawieszenie wygląda niesamowicie

  1. Zbyszek001 2018-05-25 21:24:36

    Oj człowieku małej wiary. A napisałem, że koła nośne są OK. Do tej pory największa doopa w tym modelu.

    Od początku - pierwsze zdjęcia natura. Następnie rzut generalny. Proszę zwrócić uwagę na wygład kół nośnych. Jakaś gwiazdy. Nawet nie Dawida co by jakoś to tłumaczyło. Taka sobie wymyślona. A teraz koło w modelu z dwu stron. No i mamy gwiazda jest ale moim zdaniem od wewnątrz powinna się znajdować.

    Tyle, że to co ma być od wewnątrz wygląd bardzo dobrze prawie jak w naturze. Poza piastą. Znaczy się jej brakiem. Patrzymy jak koła maja być zamontowane na kadłubie. Jedna strona koła i druga i jest paskudnie. Za każdym razem. Dziury w laserach na oś koła i tyle.

    No to rzut oka na rysunek. No i widać, że o czymś się zapomniało. To, to samo co w naturze jest w środku koła. Osłona piasty koła z kołpakiem. Mała rzecz to po cholerę projektować takie pierdoły , żeby model skomplikować tylko.

    Coś pokombinuje i może uda mi się wybrnąć z problemu. Ale klejącym w standardzie niestety głęboko współczuję. Nie ma tyle koloru rezerwy. Bida trzeba skserować jakąś część żeby był kolor i żeby cos zaprojektować na tym barwnym ksero.

    Parę fotek

    zdjecia z natury i zbliżenie plan generalny - ładne gwiazdy niby od środka i niby od zewnatrz jedna strona paskudnie wygląda druga ciut lepiej ale bida A tu mamy rysunek i widac czego brak koła czołgu w naturze
  1. Zbyszek001 2018-06-04 07:59:39

    Z zawieszeniem dobrnąłem do końca. Wydłubałem mikrusie kółka podtrzymujące. Nośne dokończyłem dodałem także imitacje odlewów bębnów. Tak jest w oryginale.

    Do końca kadłuba 2 elementy. Osłony boczne i kosze tylne. Osłony jak się należy spodziewać ciao. Rysunek taki zwykły. W naturze z tyłu jest kratownica. Wyciąłem to i dość nieudolnie dorobiłem kratownicę.

    Parę fotek

    kółko w zbliżeniu podtrzymujące w podkładzie komplet tak wygląda to w naturze a tak w wycinance A to nieudolna  próba poprawy
  1. Zbyszek001 2018-06-05 07:52:31

    Ostatnimi resztkami jasności umysłu poprawiłem ciut prawą osłonę, głównie tylna kratownice, jest równo teraz  i dobudowałem lewą.

    Od dziś tylne kosze. Mam na to pomysł ale zobaczymy najpierw kilka prób musi być.

    dwie osłony w podkładzie bez uchwytów zbliżenie na kratownicę
  1. Zbyszek001 2018-06-11 10:13:50

    No nie. Nie sądziłem, że można tak spierniczyć model. Projekt wieży nie ma wiele wspólnego z tym w realu. O ile osłony boczne są Ok , z widoku, tyle, że ich projekt to porażka.  Długie szerokie paski cienkiego kartonu bez wręg. Wiadomo czym to grozi, przy waloryzacji. A nawet bez. To góra wieży Jest pomyłką. Nie będę się zmulał z opisami. Projektant nie popisał się. Pewnie dam rade cos tu ponaprawiać, żeby to wyglądano sensownie. Ale klejącemu standard głęboko współczuje. Skoro tu dobrnął. Zalecałbym nawet zacząć od tego miejsca. Od wieży. Po co marnować wysiłek na budowę kadłuba żeby polec na wieży.

    Zdjęcie 1 daje pogląd jak wygląda to w plastiku. Skomplikowane przejścia i łączenia osłon. Pod przeróżnymi kątami.

    Zdjęcie 2 braki w oklejeniu poszycia. Brak części 1 i 4 w wycinance. Czemu mnie to nie dziwi.

    Zdjęcia 4 spód wieży. Średnio dokładnie. Ale przyznam, że średnio się przyłożyłem. Widać otwór na celownik. Którego Autor jakoś nie zaplanował do wycięcia. O czym świadczy widok wrę, bez tego wycięcia. Wyciąłem otwór we wręgach i okleiłem wewnątrz i jest z tym ok.

    Zdjęcie 5 ten sam otwór z góry. Przy okazji zastanawiam się jak zaplanowano ruchoma lufę. Trochę nad tym nie pomyślałem, a teraz może być już za późno.

    Na ostatnim widać stopnie poziomów osłon. Po prostu 2 mm tektury odpowiednio dociętej. Przynajmniej nie zapadnie się w czasie budowy i oklejania.

    wieża z plastiku Coś tu brak spód wycięcie na karabin sprzężony z armatą wręgi, jakoś brak wycięcia. wieża z boku
  1. Zbyszek001 2018-06-12 07:55:21

    Kilka fotek obrazujących problemy. Najpierw zbudowałem osłony włazów. Na ich bazie dorobiłem wysokość wręg i teraz można coś z tego wyjąć. Z boku dorabiam podstawę pod boczne ekrany. Nie wiem czemu tu jest cienki pasek kartonu ukształtowany w „schodki”. Ale już mnie nic nie dziwi. Na ostatnim zdjęciu z tyłu kadłuba pojawiły się kosze. W kadłubie zostało dorobić chlapacze na osłonach, błotniki przód i tył, oraz wnętrza koszy. Ale to jest z innego materiału i pojawi się dopiero po malowaniu modelu.

    góra wieży własna inwencja ale będzie ok rzut oka na całość
  1. And Di 2018-06-12 08:32:51

    Zbyszku, Autor modelu pewnie specjalnie zrobił parę błędów i zbytnich uproszczeń, abyś się mógł wykazać inwencją i pomysłowością

    Masz dzięki temu więcej frajdy

  1. Zbyszek001 2018-06-14 08:31:44

    Zaczynam odnosić niewielką przewagę w kilku potyczkach z wrogiem na froncie. Wieża po szpachlowaniu – niewielkim, oraz szlifowaniu. Także bez cudów, na to i tak idzie wykładzina. Zamknąłem górę wieży. I tu stanąłem zaskoczony. Ze zdjęć wynika, że MK IV nie ma włazu ładowniczego. Najlepiej widać to na modelu plastikowym. Zacząłem grzebać, czyżby to jakieś urojenie projektanta. I Znalazłem. Na Izraelskiej stroni poświęconej czołgom. Wersja MK IV dowódcza ma właz ładowniczego. I tylko ta wersja. Żadna do walk w mieście, czy wersje medyczne albo inne. Ale wersja dowódcza i tylko taka. Także mój czołg to będzie czołg dowódcy kompanii. Od razu to determinuje oznaczenia.

    I tutaj mam ciekawostkę. Izrael ma następujący system oznaczeń.

    Białe paski na lufie kolejny batalion w  brygadzie, jeden pasek pierwszy itd.

    Układ V na osłonach bocznych > 1 kompania, szpic w górę -2 kompania, < 3 kompania, v czwarta kompania.

    A na wieży z tyłu na plandece umieszczonej na koszu oznaczenie plutonu i kolejnego wozu w plutonie.

    Ale wracamy do modelu. Dół wieży zaśrubowałem ponad 700 śrub wklejone, widać je nawet jak wieża jest zamontowana na czołgu, zatem tego nie dało się odpuścić. Kolejna rzecz to całkowita zmiana kosza. Najpierw wydziargałem dziury w podstawie nowo zaprojektowanej zgodnie z fotografiami. Oraz dorobiłem „balustradę, a żeby potem się nie babrać pojemnik z tyłu i osłonę gniazd. Dodam jeszcze mocowania ogniwa gąsienicy. No teraz relacja zwolni, bo przystępuje do zasadniczego wyposażania wieży a ten w wycinance jest uproszczony na maksa. Zatem masa papieru milimetrowego pójdzie i kupa czasu.

    strzałka wskazuje miejsce włazu ładowniczego góra zamknieta spód praca nad koszem  z góry dziury
  1. Zbyszek001 2018-06-15 07:38:43

    Odciąłem zbudowaną skrzynię. Nie podobała mi się. Po „zabezpieczeniu karton się leciutko powyginał i wyglądało to tragicznie. Postanowiłem bliżej przyjrzeć się tematowi. Jak zwykle co czołg to inna budowa skrzyni. Ale zasada jest jednak słupki pionowe są z płaskowników nawierconych a poprzeczki z prętów. I tak będzie u mnie. Do tego na kilku zdjęciach jest taka balustrada na górze którą też wykonam. W konsekwencji wyszło sto razy lepiej niż wersja pierwsza a do tego jest to bardzo wytrzymałe. Będzie można „napełnić”. Się zobaczy w trakcie budowy.

    wersja z jedna poprzeczką wersja z dwiema poprzeczkami dobrze widać poręcz dookoła skrzynki inne ujęcie to co było a już nie jest
Rezultaty 40 - 50 z 50 pozycji
Udostępnij temat: