KFIR C-7 w malowaniu pustynnym IAF

  1. szaman 2018-11-17 18:48:50

    Witam z kolejnym modelem od Yoav Hozmi. Relacja zaczyna się praktycznie od połowy budowy bo kadłub jest prawie gotowy. Model przeskalowany z 1do 30 na 1do33 jak wszystkie moje modele.Chcę pokazać istotne fragmenty budowy, bo reszta jest dokładnie pokazana na fotkach instrukcji autora. Model w oryginale bez podwozia jak wszystkie jego modele, ale drugi projektant Yaron doprojektował podwozia do kilku modeli Hozmiego i są dostępne do Kfira, F-15 i Mirage. Może jeszcze do czegoś, ale nie pamiętam. Będzie to kawał rury, ponad 45cm długości . Na fotce ogólny wygląd modelu samolotu. Tak ma wyglądać mój. Resztę uwag w trakcie relacji w kolejności wykonywania.Zapraszam.

    /Kolega Wojok pewnie będzie trochę kręcił nosem bo chciał coś ładnego a tutaj znowu "brzydal". No , może nie do końca. Zależy co kto lubi.

    Karton- oryginał wykonany z wycinanki
  1. Limaks 2018-11-17 19:00:20

    Zasiadam na widowni jako pierwszy będę podglądał bo ciekawy modelik. To znaczy modelisko bo ma aż 45cm.

    A na tym poglądowym zdjęciu to karton??? bo jak plastik wygląda.

    Jeśli to karton to ktoś ładnie pojechał z tematem...

  1. Maciejesław 2018-11-17 19:39:19

    To kwestia świetnej grafiki i dobrej drukarki. Przy takich projektach model musi wyglądać atrakcyjnie. Cały bajer polega na tym, że dzięki takiej grafice osiąga się efekt „łał” bez pierdyliona części. To jest przyszłość modelarstwa kartonowego. 

  1. szaman 2018-11-17 20:07:50

    Dokładnie tak!. Te modele wcale nie składają się z 1000 części. Praktycznie zajmują kilka stron A4. Efekt wizualny przynosi także dołożenie kilku istotnych drobiazgów, które robią wrażenie mardzo rozbudowanego modelu + oczywiście specyficzna grafika maskująca skutecznie nawet pewne niedokładności w wykonaniu. To co pokazałem to wychodzi jednak na karton bo mam inną fotkę z kartonu na której jest dokładnie tak i sam kamu., ale pokazałem dlatego, że tak będzie wyglądał gotowy samolot.

    Zrobiłem pewne poprawki w elementach skrzydeł i ogona, ale o tym jak dobrnę do tego etapu.

    Na początek. - wykonanie z wnękami podwozia jest dość skomplikowane, zwłaszcza przednie dlatego, że wnęka i wanna kabiny muszą być jednocześnie zamontowane w 2 sąsiadujacych segmentach. Najpierw trzeba sobie skleić wnękę, przygotować wannę kabiny i właśnie te dwa segmenty. Wszystko to sprawdzić i dopasować na sucho a dopiero później skleić równocześnie wszystko. Postaram się pokazać to na zdjęciach. Od tego należy zacząć.

  1. szaman 2018-11-17 20:13:15

    Kolejnym etapem było przygotowanie wręg i sklejenie przednich segmentów "dzióbka" samolotu. Oczywiście wszystkie elementy retuszuję przed sklejeniem. W ten sposób dotarłem do końca kadłuba i przykładając przymiar dowiedziałem się ile cm ma model. Jeszcze kilka dojdzie za moment.

    Nie pokazałem tutaj wylotu silnika, bo nie zrobiłem fotek w trakcie budowy, ale pokażę gotowy w kolejnym etapie.

  1. szaman 2018-11-17 20:27:52

    Statecznik pionowy. Tutaj Ponieważ model jest w 2 malowaniach szarym i pustynnym, wybrałem wersję pustynną z kamuflażem. I tutaj przed sklejeniem ogona wpadł mi do głowy pomysł zmiany barw na inną jednostkę, która ma takie Kfiry i Mirage z ładnymi żółtymi trójkątami na ogonie i skrzydłach.

    Ponieważ Kfir i Mirage to praktycznie mutacja,a skrzydła i ogon są identyczne w modelach Hozmiego więc przeniosłem żółty trójkąt na ogon i skrzydła Kfira. Nie zmieniłem jednak symbolu jednostki za co opierniczył mnie Marcin /DarkDevil/. Tak już jednak zostanie. I tak mało kto będzie znał izraelskie jednostki. W plikach modelu już poprawiłem ten błąd.

    Pokaże jak wygląda oryginalny ogon, i taki jak i powinien być /1 zdjęcie/. U mnie jest coś pośredniego./ zdjęcie w środku/. Zdjęcie 3 to oryginał z wycinanki.

    Chodzi o to, żeby Kfir był w takich barwach jak na zdjęciu 4 i 5.

    Ogon skończony i fotka zakończenia tej "grubej rury".

     

     

  1. Limaks 2018-11-17 23:35:57

    To kwestia świetnej grafiki i dobrej drukarki. Przy takich projektach model musi wyglądać atrakcyjnie. Cały bajer polega na tym, że dzięki takiej grafice osiąga się efekt „łał” bez pierdyliona części. To jest przyszłość modelarstwa kartonowego. 

    KalafiorWWA


    Rozumiem to i zupełnie się z Tym zgadzam... Po prostu w szoku bym był, gdyby to był model kartonowy (na tym pierwszym zdjęciu). Widziałem nie jedno i w nie jedno mogę uwierzyć.

    Ja przy B-2 chciałbym ten efekt "łał" osiągnąć, ale prawda jest taka, że tam grafiki na poszyciu to w ogóle nie ma. Stąd decyzja o malowaniu.

    Ale żeby nie odbiegać od tematu "Szaman exspres" ruszył. I jak zwykle robota najwyższych lotów.

    W dalszym ciągu podglądam z zaciekawieniem  i wielką przyjemnością.

  1. Limaks 2018-11-17 23:55:43

    A, że tak jeszcze zapytam... tam na końcu pod statecznikiem pionowym to dioda?? model będzie oświetlony czy to tylko imitacja?

  1. szaman 2018-11-18 06:24:11

    Tam na końcu jest lampa. Wykorzystałem diodę, bo pasowała mi średnica i bardziej przypomina lampę,  niż sklejony z papieru stożek lub inna imitacja.  Bez przesady- tutaj oświetlenia nie będzie.

    Przyszła kolej na wloty silników. I tu miałem mały problem. Autor sugeruje najpierw przyklejenie pasków dystansowych pomiędzy wlotami silników a kadłubem a następnie przyklejenie wlotów. Tak też zrobiłem. Nie przymierzyłem jednak wcześniej wlotów do kadłuba. Paski przykleiłem, usztywniłem dodatkowo od wewnątrz vikolem i po wyschnięciu były całkiem mocne. Teraz dokładam wlot silnika i okazuje się, że odstaje od reszty poszycia bo pasek dystansowy jest za szeroki. Nie wiem czy to moja wina czy nie, w każdym razie odkleić paska się nie dało, więc przyciąłem ile dałem radę na szerokości,. Było jeszcze za mało więc ratowałem się małym przecięciem na obudowie wlotu silnika.Jakoś udało się to wkleić i dopasować. Dlatego uwaga dla klejących ten model: Po wykonaniu wlotów trzeba je najpierw przymierzyć do reszty kadłuba i dopiero później dopasować i przykleić paski dystansowe a następnie dopiero wloty.

    Na zdjęciu widać też wycięcie pod wnęki podwozia głównego, które wykonałem już jako operację na gotowym kadłubie /mini szlifierką modelarską z tarczą do cięcia/.W wersji bez podwozia tego się nie wycina. Dodam, że 3 środkowe segmenty mają dolną część podklejoną tekturą jak zaleca autor dla wzmocnienia całości.

    Po doklejeniu wlotów wykonałem jeszcze kilka dodatkowych drobiazgów w przedniej dolnej części kadłuba, co zwiększyło troszkę długość modelu.Teraz ma 47cm. W 1 do 30 byłby o ponad 4 cm. dłuższy. Jeszcze rurka Pitota, ale to na końcu.

    Dodaję dla pełnej jasności mojego wywodu 2 fotki z instrukcji autora.

  1. szaman 2018-11-18 07:33:50

    Wybaczcie, że tak expresowo jadę z tą relacją, ale chcę dobrnąć do etapu na którym jestem teraz i dopiero będzie dokładniej i powoli.

    Mając kadłub pozostało wykonanie wyposażenia kabiny czyli został fotel i drążek oraz owiewki do zamknięcia całości. Fotele w wersji C-2 i C-7 ró.żnią się minimalnie zagłówkiem fotela, ale wielkością są takie same bo modele także.

    Oto fotel i mój "przechodni driver", który Was pozdrawia.

    Zaznaczam, że wszystko jest retuszowane, a widoczne białe fragmenty to efekt dużego zbliżenia i użycia lampy błyskowej, która robi to co widać./ czyli widać nawet to czego nie ma/.

  1. szaman 2018-11-18 08:06:45

    Teraz mały przerywnik. Dla zainteresowanych kilka wyjaśnień .

    1 Model przeskalowałem z 1 do 30 na 1 do 33

    2. Drukowany na zwykłej atramentówce CANON MG 2550S( zwykłe tanie badziewne drukadło)". - Robię próbny wydruk i czasem koryguję kolory w ustawieniach drukarki.,  blok techniczny CANSON - gramatura 190g/m

    3 . Strony impregnowane akrylowym lakierem samochodowym bezbarwnym w sprayu " CLEAR" /2 razy strona zadrukowana/.

    4.Do retuszu użyłem zwykłych plakatówek rozcieńczonych do konsystencji śmietany.

    5.Używane kleje na zdjęciu, z tym, że najlepiej z spisuje się "kropelka" z klejów błyskawicznych.

    Podaję fotkę wykazu darmowych modeli  od HOzmi i Yarona, które można sobie ściągnąć. Wystarczy w wyszukiwarce wpisać nagłówek. Index of Yaron i znajdziecie. Można też ze strony domowej "dgapapermodels.com"

    Załączam jeszcze instrukcję wykonania podwozia w pliku PDF.  (opis w języku Hebrajskim), ale to nie problem, całkiem jak Japońcki i Chiński, które mam w paluszku...

    Modele w skali 1 do 30 Modele w różnych skalach Modele 1 do 30  z podwoziem
  1. szaman 2018-11-18 08:58:37

    Docieram pomału do etapu budowy na którym jestem teraz. Owiewka kabiny. Po zastanowieniu doszedłem do wniosku, że może uda mi się wykorzystać posiadane kopyta do wytłoczenia owiewki dla tego modelu. Nie musiał bym robić nowego kopyta. Spróbowałem używając 2 różnych kopyt z drewna, których mam kilka zrobionych wcześniej w pracy dla różnych modeli. To proste wykorzystałem dla wiatrochronu a to drugie do reszty. Wytłoczyłem, dopasowałem przez docięcie i wkleiłem Okazało się ,ze jest OK, więc problem z głowy.

    Tak mi się wydawało do chwili gdy przymierzyłem do modelu. Pasowało super, ale jak wstawiłem fotel, to jakoś wydawał mi się za wysoki. Po nałożeniu owiewki na kabinę z fotelem wyszło na to, że fotel za dużo wystaje. Prawdopodobnie przyczyną jest zbyt głęboka wnęka przedniego podwozia, która koliduje z podłogą wanny.Może trzeba by wcześniej obniżyć ten fragment wneki przed jej wklejeniem. Były 3 wyjścia:

    1. zrobić nowy pomniejszony i zmodyfikowany fotel

    2. Wyciąć otwór w podłodze, tak aby fotel wszedł głębiej / co mogło kolidować z wnęką podwozia.

    3. Przyciąć fotel od dołu podstawy.

    Oczywiście poszedłem na łatwiznę i obciąłem fotel od dołu o jakieś 3mm. I tak tego nie widać, w wszedł głębiej i owiewka siadła. Teraz jeszcze pozostało ją przykleić, dokleić boczne paski widoczne na zdjęciach i to jest właśnie etap budowy na którym jestem teraz.

  1. szaman 2018-11-18 14:20:42

    Kabina skończona i zamocowana. Dokleiłem paski maskujące jak pokazuje autor i wyszło nawet nieźle. Teraz zabieram się za użebrowanie skrzydeł, które jest dziecinnie proste.

  1. AndDi 2018-11-18 15:00:06

    Rany Henryku, nie spiesz się tak, daj czas ludziom na jakiś komentarz

    Bardzo mi się podoba malowanie tego samolotu, a i robota ci ładnie idzie.

    Fajnie na dwóch ostatnich fotkach widać jak oświetlenie wpływa na kolorystykę.

  1. szaman 2018-11-18 15:31:44

    Goniłem z opisem, bo model już był w połowie gotowy. Teraz dopiero dobrnąłem do momentu w którym jestem z klejeniem. Co do fotek, to 2 ostatnie są różne dlatego, że pierwsze to fotka z instrukcji autora dla szarej wersji, a drugie moje dla wersji z kamu, którą kleję. Model jest dostępny w tych dwóch wersjach malowania.

    Teraz malutka aktualizacja tego co zrobiłem dzisiaj. - szkielet skrzydeł i te malutkie wloty na górze segmentu widoczne na zdjęciu. Teraz niech to wszystko wyschnie do jutra.

  1. Zbyszek001 2018-11-19 07:15:15

    Bardzo mnie wzięły tematy IDF'owskie. Twój Kfir jest bardzo fajny, super praca. Czekam na efekt końcowy. Może polata razem z moim rydwanem.

  1. Jacek-KP 2018-11-19 07:26:24

    Tempo niezłe, ale model zapowiada się świetnie.

  1. szaman 2018-11-19 12:29:33

    Zabieram się za skrzydła. Pierwsza sprawa to wykonanie wnęk podwozia. Yaron to opracował, ale odbiega graficznie od opracowania Hozmi. Ale jest. Na fotkach wykonanie wnęk przed wklejeniem do skrzydeł i kilka elementów , które wykonałem wcześniej, aby mieć przygotowane. Nie ma relacji z budowy tego modelu. Jest jedna na niemieckim forum, ale pobieżna i nie do końca, tak, że może komuś się przyda bardziej szcegółowy opis wykonania podwozia z wnękami.

    Fotki autora Fotki autora Sklejone wnęki Podklejone od spodu tekturą.
  1. Wojtek93 2018-11-19 18:03:20

    Matko Bosko Kartonowo to już kolejny projekt zbliżą się ku końcowi? Kiedy tu czas zamieścić jakiś komentarz...

    Henryku a kabinka to ósmy cud świata :-).

    POZdrowionka ;-).

  1. szaman 2018-11-19 18:24:42

    Jak się człowiek nie obija tylko klei to i robota postępuje . Jadę dalej ze skrzydłami. Już prawie gotowe , tylko dopasować, przymierzyć i dokleić. Tak wyglądają skrzydła po dodaniu tych żółtych trójkątów. W oryginale ich nie ma. / Skrzydła podklejone od wewnątrz trójkątami z kartonu dla usztywnienia/.

    Oryginał Po zmianie
Rezultaty 0 - 20 z 51 pozycji
Udostępnij temat: