Kapitan Pete Mitchel zgłasza się do misji - F/A-18E Super Hornet
-
Dobrze Ci wyszły te wszystkie półrurki na ogonie. To są elementy które w moich Flankerach zawsze robię z dużą niechęcią, bo im bardziej staram się je poprawnie uformować, tym gorzej wychodzą.
Też ich nie lubię robić
. Wykonuję je w ten sposób że po wycięciu smaruje BCG i na mokro kształtuje na jakimś drucie, po wyschnięciu zostają już w takim kształcie. Trochę idę na łatwiznę, bo nie robię ich końcówek z papieru tak jak w projekcie tylko wytaczam sobie z patyków do grilla. Na zdjęciach makro oczywiście widać, w realu trzeba się dosyć dobrze przyglądać.
-
Dobrze Ci wyszły te wszystkie półrurki na ogonie. To są elementy które w moich Flankerach zawsze robię z dużą niechęcią, bo im bardziej staram się je poprawnie uformować, tym gorzej wychodzą.
Też ich nie lubię robić
. Wykonuję je w ten sposób że po wycięciu smaruje BCG i na mokro kształtuje na jakimś drucie, po wyschnięciu zostają już w takim kształcie. Trochę idę na łatwiznę, bo nie robię ich końcówek z papieru tak jak w projekcie tylko wytaczam sobie z patyków do grilla. Na zdjęciach makro oczywiście widać, w realu trzeba się dosyć dobrze przyglądać.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
Najfajniejszy efekt daje w dziennym świetle, jest taki po prostu metaliczno matowy. W nocy przy świetle żarówek zaczyna dawać lekki połysk. To załamanie na silniku to mnie też denerwuje, całe szczęście kryje to trochę statecznik
.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
Najfajniejszy efekt daje w dziennym świetle, jest taki po prostu metaliczno matowy. W nocy przy świetle żarówek zaczyna dawać lekki połysk. To załamanie na silniku to mnie też denerwuje, całe szczęście kryje to trochę statecznik
.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
Mam podobne odczucie, podoba mi się ten metaliczny lekki połysk.
-
Im dalej w las, tym bardziej jestem przekonany co do tego zabiegu z "malowaniem" arkuszy tym specyfikiem, który sobie wymysliłeś. Daje to rewelacyjny efekt. Jedynym minusem jest to, ze potrafi uwydatnić ewentualne załamania papieru. Na szczęscie wyszły w takich miejscach, ze przy ogólnym odbiorze nie będzie tego widać.
Mam podobne odczucie, podoba mi się ten metaliczny lekki połysk.
-
Do wszystkich Uczestników KONKURSU 20UK oraz Obserwujących i chcących głosować :
http://www.kartonowki.pl/forum/temat/4774,3,konkurs-20uk#108026
-
Do wszystkich Uczestników KONKURSU 20UK oraz Obserwujących i chcących głosować :
http://www.kartonowki.pl/forum/temat/4774,3,konkurs-20uk#108026
-
Cześć, doszły skrzydła. Dosyć duże, pracochłonne elementy a to dlatego, że każde skrzydło to tak naprawdę 2 oddzielne segmenty + mechanizm zawiasu je łączący + 2 klapy przednie + 2 klapy tylne. Trochę roboty z tym było i tu duży plus dla zestawu laserów, wszystko schodzi się idealnie i mechanizm zawiasu też bez problemu. Wycinając te elementy samemu to raz że zeszło by o wiele wiele dłużej a dwa że bez gwarancji wycięcia ich tak dokładnie. To co trzeba było zrobić to dodać trochę wzmocnień konstrukcję szkieletu, powypełniać obszary co by było to sztywne i łatwo się to montowało do kadłuba. Bez tego to niestety skrzydło się potrafi wykręcać. Dodatkowe co robiłem po swojemu to pylony uzbrojenia. Są dosyć długie i ciężko żeby same z siebie się ładnie układały. Zrobiłem do nich wkładki z kartonu na wymiar. Są sztywne i ładnie prosto, gładko wyglądają. Trochę to bardziej pracochłonne ale daje efekt.
-
Cześć, doszły skrzydła. Dosyć duże, pracochłonne elementy a to dlatego, że każde skrzydło to tak naprawdę 2 oddzielne segmenty + mechanizm zawiasu je łączący + 2 klapy przednie + 2 klapy tylne. Trochę roboty z tym było i tu duży plus dla zestawu laserów, wszystko schodzi się idealnie i mechanizm zawiasu też bez problemu. Wycinając te elementy samemu to raz że zeszło by o wiele wiele dłużej a dwa że bez gwarancji wycięcia ich tak dokładnie. To co trzeba było zrobić to dodać trochę wzmocnień konstrukcję szkieletu, powypełniać obszary co by było to sztywne i łatwo się to montowało do kadłuba. Bez tego to niestety skrzydło się potrafi wykręcać. Dodatkowe co robiłem po swojemu to pylony uzbrojenia. Są dosyć długie i ciężko żeby same z siebie się ładnie układały. Zrobiłem do nich wkładki z kartonu na wymiar. Są sztywne i ładnie prosto, gładko wyglądają. Trochę to bardziej pracochłonne ale daje efekt.
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
W modelu "Modelika" to część 56 i taki numer ma również w tym modelu :http://www.kartonowki.pl/modele-galeria/model/4895,fa-18-super-hornet-modelik
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
W modelu "Modelika" to część 56 i taki numer ma również w tym modelu :http://www.kartonowki.pl/modele-galeria/model/4895,fa-18-super-hornet-modelik
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
Cześć, tak będą retuszowane, zauważyłem, że farba odpryskuje przy ruszaniu zawiasami. Pomaluję przez zdjęciami do galerii.
-
Jest szansa jeszcze troszkę podretuszować te zawiasy na skrzydłach, czy planujesz jeszcze na to nakleić ten dedykowany element i jakoś go tak powycinać, żeby się jednak te skrzydła składały? Zakładam, że w tym wydaniu ten element tam jest (bo to chyba ten sam projekt co modelik 1:1), a tam takie coś było.
Cześć, tak będą retuszowane, zauważyłem, że farba odpryskuje przy ruszaniu zawiasami. Pomaluję przez zdjęciami do galerii.
-
Drut potem włożony jest do rurki plastikowej 2mm. Łączenia są połapane na CA, dzięki czemu jest to wszystko sztywniejsze a przy tej wadze modelu to bardzo ważne. Drugi plus to łatwiej oklejać grubsze rurki elementami kartonowymi, jak zaczynasz bezpośrednio owijać na drucie to karton się potrafi podwijać i łamać.
-
Drut potem włożony jest do rurki plastikowej 2mm. Łączenia są połapane na CA, dzięki czemu jest to wszystko sztywniejsze a przy tej wadze modelu to bardzo ważne. Drugi plus to łatwiej oklejać grubsze rurki elementami kartonowymi, jak zaczynasz bezpośrednio owijać na drucie to karton się potrafi podwijać i łamać.
-
Koniec
. Lato nigdy nie pomaga w klejeniu ale w tym roku to jakoś wybitnie. Szkoda trochę, że nie wyrobiłem się na konkurs 20UK, ale tak już wyszło
. Podoklejane uzbrojenie i drobnica. Zgodnie z filmem samolot Maverick'a był zaopatrzony w 3 dodatkowe zbiorniki paliwa, parę bomb naprowadzanych laserowo i dwie pary pocisków powietrze - powietrze. W wycinance Angraf dał cały arsenał pocisków i bomb, włącznie z atomowymi
, chyba mają tu jeden szablon. Za to brak jest wystarczającej ilości zbiorników paliwa, te całe szczęście można pobrać jako bezpłatny dodatek na stronie Answeru. Nie wiem czy wyrobię się z galeria w następnym tygodniu ale jak się nic nie wydarzy to będzie go można obejrzeć za tydzień w Przeciszowie. Jak widzicie zaparkował już w transporterku
.
-
Koniec
. Lato nigdy nie pomaga w klejeniu ale w tym roku to jakoś wybitnie. Szkoda trochę, że nie wyrobiłem się na konkurs 20UK, ale tak już wyszło
. Podoklejane uzbrojenie i drobnica. Zgodnie z filmem samolot Maverick'a był zaopatrzony w 3 dodatkowe zbiorniki paliwa, parę bomb naprowadzanych laserowo i dwie pary pocisków powietrze - powietrze. W wycinance Angraf dał cały arsenał pocisków i bomb, włącznie z atomowymi
, chyba mają tu jeden szablon. Za to brak jest wystarczającej ilości zbiorników paliwa, te całe szczęście można pobrać jako bezpłatny dodatek na stronie Answeru. Nie wiem czy wyrobię się z galeria w następnym tygodniu ale jak się nic nie wydarzy to będzie go można obejrzeć za tydzień w Przeciszowie. Jak widzicie zaparkował już w transporterku
.


















































































Dobrze Ci wyszły te wszystkie półrurki na ogonie. To są elementy które w moich Flankerach zawsze robię z dużą niechęcią, bo im bardziej staram się je poprawnie uformować, tym gorzej wychodzą.