Samolot szturmowy Ju 87 G-2
- 2007-04-07
- Ohotka

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
to moj nr 3 kolo 10 latni hehe bardzo mi sie podoba ten model bardzo fajna ma sylwetke .. milego ogladania i prosze o wyrozumienie pa
Komentarze
-
Ja dam za ciężką pracę 8 punktów. Co prawda wiele elementów jest niespasowanych, ale model naprawdę trzeba uważnie sklejać, nie mówiąc już o tym, że to wydanie nie było opracowane komputerowo. Za jakiś czas będę sklejał ten model w barwach pustynnych.
-
odwieczny problem z klejem, wszędzie go za dużo, mnóstwo elementów źle spasowanych
-
odwieczny problem z klejem, wszędzie go za dużo, mnóstwo elementów źle spasowanych
-
Niezła z niego sztuka hehe
-
Niezła z niego sztuka hehe
-
Koledzy wyżej już wszystko napisali, tak więc materia kartonowa nie była jeszcze dobrze opanowana przy budowie tego modelu. Prezencję ma fajną tak więc pomimo niedokładności 7ka.
-
Koledzy wyżej już wszystko napisali, tak więc materia kartonowa nie była jeszcze dobrze opanowana przy budowie tego modelu. Prezencję ma fajną tak więc pomimo niedokładności 7ka.
-
Podoba mi sie. Wszystkie usterki sa juz wyzej wymienione wiec uwazam ze bez sensu jest jeszcze raz je pisac.
-
Podoba mi sie. Wszystkie usterki sa juz wyzej wymienione wiec uwazam ze bez sensu jest jeszcze raz je pisac.
-
Łoś chyba bardziej mi się podobał. Junkersy wbrew pozorom wcale nie są takie proste, ale nie wyszedł tak źle, siódemka.
-
Łoś chyba bardziej mi się podobał. Junkersy wbrew pozorom wcale nie są takie proste, ale nie wyszedł tak źle, siódemka.
-
Lekki postp w stosunku do pierwszych modeli widać, ale kleju nadal nie żałowałeś, hihi, tych kilka nie dociągnięć jest ale efekt koncowy fajny! Pozdro
-
Lekki postp w stosunku do pierwszych modeli widać, ale kleju nadal nie żałowałeś, hihi, tych kilka nie dociągnięć jest ale efekt koncowy fajny! Pozdro
-
Faktycznie,sylwetka śliczniutka.Trochę żeś klejem pochlapał i te niespasowania co kolega wyżej nadmienił,ale mnie sie i tak podoba.
-
Faktycznie,sylwetka śliczniutka.Trochę żeś klejem pochlapał i te niespasowania co kolega wyżej nadmienił,ale mnie sie i tak podoba.
-
Miałeś trochę kłopotów z pasowaniem i dokładnością sklejania (foto 5/6). Mniemam że poprostu nie mogłeś się doczekać ukończenia i zabaczenia gotowej sylwetki samolotu, a pośpiech nie sprzyja dokładności. (następne modele pokazują że się z tego wyleczyłeś).
-
Miałeś trochę kłopotów z pasowaniem i dokładnością sklejania (foto 5/6). Mniemam że poprostu nie mogłeś się doczekać ukończenia i zabaczenia gotowej sylwetki samolotu, a pośpiech nie sprzyja dokładności. (następne modele pokazują że się z tego wyleczyłeś).
Ja dam za ciężką pracę 8 punktów. Co prawda wiele elementów jest niespasowanych, ale model naprawdę trzeba uważnie sklejać, nie mówiąc już o tym, że to wydanie nie było opracowane komputerowo. Za jakiś czas będę sklejał ten model w barwach pustynnych.