Parowy holownik z 1937 r.
- 2011-11-13
- kolighyt

- Okręty, statki, żaglowce
Skala 1:250. Wydawnictwo Wilhelmshavener. Zastanawiam się jeszcze nad dodaniem olinowania. Nie wiem jednak czy w tej skali nie będzie zbyt przytłaczające, jeśli użyję zwykłej nici.
Komentarze
-
Szkoda, że szyb nie zrobiłeś mu z folii. Według mnie lepiej by wyglądał, a co do wnętrza to wystarczyło by potem pomalować jakąś siwą farbą.
-
Myślałem o oszkleniu, ale odstraszyło mnie wycinanie bulai.
-
Myślałem o oszkleniu, ale odstraszyło mnie wycinanie bulai.
-
A ja nić pajęczą. Na pewno będzie dobra!
-
A ja nić pajęczą. Na pewno będzie dobra!
-
No w tej skali nitka może wydawac się trochę za gruba, proponował bym włosa :)
-
No w tej skali nitka może wydawac się trochę za gruba, proponował bym włosa :)
Rezultaty 0 - 4 z 4 pozycji
Szkoda, że szyb nie zrobiłeś mu z folii. Według mnie lepiej by wyglądał, a co do wnętrza to wystarczyło by potem pomalować jakąś siwą farbą.