USS Arizona 1:200 z GPM-u
- 2012-01-05
- adrian27

- Okręty, statki, żaglowce
Oto okręt który zrobiłem jako ostatni. 2 lata temu. Nie dość że wydanie pozostawiało dużo do rzyczenia to jeszcze okręt cholernie trudny. Zdobyłem to wydanie po wielkich tudach w internetowym antykwariacie, no ale cóż bardzo chciałem go kleić. Efekt widoczny na zdjęciach. Zapraszam do oglądania.
Komentarze
-
nooo oooo! ;) podziwiać tylko :)
-
Masa pracy nie poszła na marne, piękny model.
-
Masa pracy nie poszła na marne, piękny model.
-
Arizona bardzo ładna. Napracowałeś się. Jedyne zastrzeżenia jakie widzę to: -Tu i uwdzie brak retuszu -Brak powycinanych kratownic np.w rufowym dźwigu wodnosamolotu itd - lufy dział głównej artyleri są jakieś nie halo dla mnie ;) -liny burtowe(pewnie nie było ich nawet w projekcie gpmu) za jasne -Po co wycinałeś szyby w samolotach?? Zionie tam teraz pusta,BIAŁA przestrzeń...to raczej jest na minus jak się to ogląda ;) Ale i tak modelik przedni :D Podziwiam
-
Arizona bardzo ładna. Napracowałeś się. Jedyne zastrzeżenia jakie widzę to: -Tu i uwdzie brak retuszu -Brak powycinanych kratownic np.w rufowym dźwigu wodnosamolotu itd - lufy dział głównej artyleri są jakieś nie halo dla mnie ;) -liny burtowe(pewnie nie było ich nawet w projekcie gpmu) za jasne -Po co wycinałeś szyby w samolotach?? Zionie tam teraz pusta,BIAŁA przestrzeń...to raczej jest na minus jak się to ogląda ;) Ale i tak modelik przedni :D Podziwiam
-
Hmm,no model sklejony ładnie,no i czysto.Prezentuje się elegancko-jak to pancernik.Łańcuchy są ok.Ułóż je w miarę prosto i tyle.Napięte nie muszą być.Kotwica po podniesieniu jest zwykle zabezpieczana krótkimi i cieńszymi dodatkowymi łańcuchami,a główny łańcuch kotwiczny jest luzowany i nie obciąża windy kotwicznej.
-
Hmm,no model sklejony ładnie,no i czysto.Prezentuje się elegancko-jak to pancernik.Łańcuchy są ok.Ułóż je w miarę prosto i tyle.Napięte nie muszą być.Kotwica po podniesieniu jest zwykle zabezpieczana krótkimi i cieńszymi dodatkowymi łańcuchami,a główny łańcuch kotwiczny jest luzowany i nie obciąża windy kotwicznej.
-
Mam ten model , kleiłem go w ubiegłym wieku, wiem ile trudu włożyłeś w wykonanie.
-
Mam ten model , kleiłem go w ubiegłym wieku, wiem ile trudu włożyłeś w wykonanie.
-
Okrętu nie ocenię,ale widzę tutaj niekonsekwencję w wykonywaniu elementów.Zacząłeś wycinać bulaje i co dalej........ni ma,to samo się dotyczy wsporników i kratownic.Moim zdaniem straciłeś do tego ochotę i siły,ale model wykonany czysto i schludnie.
-
Okrętu nie ocenię,ale widzę tutaj niekonsekwencję w wykonywaniu elementów.Zacząłeś wycinać bulaje i co dalej........ni ma,to samo się dotyczy wsporników i kratownic.Moim zdaniem straciłeś do tego ochotę i siły,ale model wykonany czysto i schludnie.
-
Tylko sobie jedynek nie stawiaj :))
-
Tylko sobie jedynek nie stawiaj :))
-
Zdjęcia już o niebo lepsze. A okręt, brak słów. Jest taki piękny i taki czysty i tak doskonały... hmm nic innego jak 10 nie będzie.
-
Zdjęcia już o niebo lepsze. A okręt, brak słów. Jest taki piękny i taki czysty i tak doskonały... hmm nic innego jak 10 nie będzie.
-
Adrian, jak patrzę na te Twoje modele, to naprawdę nie mogę uwierzyć ,że F14 to Twój pierwszy model. Przyznaj się jak długo już kleisz modele. Po tym co pokazujesz należy wywnioskować ,że masz naprawdę duże doświadczenie albo....urodziłeś się z nożyczkami i kartonem w ręce...i tak Ci zostało. Gratuluję!
-
Adrian, jak patrzę na te Twoje modele, to naprawdę nie mogę uwierzyć ,że F14 to Twój pierwszy model. Przyznaj się jak długo już kleisz modele. Po tym co pokazujesz należy wywnioskować ,że masz naprawdę duże doświadczenie albo....urodziłeś się z nożyczkami i kartonem w ręce...i tak Ci zostało. Gratuluję!
-
tak to jest mój Yamato. Niedługo wstawie zdjęcia. Być może jeszcze dzisij. Wstawiłem to zdjęcie dla porównania wielkości. Może i stany zjednoczony miały ogromną i poteżną flote jak na czasy II Wojny Światowej ale japonia nie pozostawała w tyle pod względem technologi i stwożyła coś tak prawie idealnego jak pancernik Yamato. jest owiele większy i lepiej uzbrojony ale niestetyteż nie oparł się lotnictwu i zatonął. ps jeśli chodzi o łańcuch kotwicze faktycznie masz racje Dzaro ale już nic w nim zmieniać nie bede bo za chwile wędruje do akwarium jak każdy mój model.
-
tak to jest mój Yamato. Niedługo wstawie zdjęcia. Być może jeszcze dzisij. Wstawiłem to zdjęcie dla porównania wielkości. Może i stany zjednoczony miały ogromną i poteżną flote jak na czasy II Wojny Światowej ale japonia nie pozostawała w tyle pod względem technologi i stwożyła coś tak prawie idealnego jak pancernik Yamato. jest owiele większy i lepiej uzbrojony ale niestetyteż nie oparł się lotnictwu i zatonął. ps jeśli chodzi o łańcuch kotwicze faktycznie masz racje Dzaro ale już nic w nim zmieniać nie bede bo za chwile wędruje do akwarium jak każdy mój model.
-
ładny, imponujący , świetny :-) to skala 1:200 czy 1:300 ???
-
ładny, imponujący , świetny :-) to skala 1:200 czy 1:300 ???
-
Podziwiam za ogrom włożonej pracy i za cierpliwość i dokładność podczas wykonywania drobnych detali jak też całości modelu. Model czysty i ładny. Osobiście nie odważyłem się wyjść z modelami okrętów za większe niż niszczyciele. Tym bardziej podziwiam za jakość wykonania tej dość trudnej jednostki
-
Podziwiam za ogrom włożonej pracy i za cierpliwość i dokładność podczas wykonywania drobnych detali jak też całości modelu. Model czysty i ładny. Osobiście nie odważyłem się wyjść z modelami okrętów za większe niż niszczyciele. Tym bardziej podziwiam za jakość wykonania tej dość trudnej jednostki
-
Patrzyłem, przyglądałem się i doszedłem do wniosku, że nie mam do czego się przyczepić ;-) Model ładnie ,czysto sklejony, te wszystkie relingi i linki anten dodają realizmu całemu okrętowi. Jedyną uwagę mam do łańcuchów kotwicznych- ponieważ kotwice są podniesione, łancuchy powinny być napięte a tu leżą na pokładzie luzem(zdj.6 na 2 karcie). Mimo to dam z całą odpowiedzialnością 10. I jeszcze jedno-czy na pierwszym zdjęciu obok ARIZONY to nie jest czasem YAMATO?
-
Patrzyłem, przyglądałem się i doszedłem do wniosku, że nie mam do czego się przyczepić ;-) Model ładnie ,czysto sklejony, te wszystkie relingi i linki anten dodają realizmu całemu okrętowi. Jedyną uwagę mam do łańcuchów kotwicznych- ponieważ kotwice są podniesione, łancuchy powinny być napięte a tu leżą na pokładzie luzem(zdj.6 na 2 karcie). Mimo to dam z całą odpowiedzialnością 10. I jeszcze jedno-czy na pierwszym zdjęciu obok ARIZONY to nie jest czasem YAMATO?
nooo oooo! ;) podziwiać tylko :)