Crusader Mk III
- 2012-08-02
- Kysiu

- Pojazdy gąsienicowe
Witam! Oto nowy model -.- Szczerze mówiąc nie wiem czy miałem pecha z wydaniem czy nie wiem co, bo wręgi były niedopasowane zupełnie do poszycia ;/ Brakowało z każdej strony jakieś 1,5cm. Model skleiłem tylko dlatego, że posiadam wielki sentyment do tego czołgu. Pamiętam czasy kiedy miałem 12 lat i leciałem szybciutko ze szkoły do domu aby włączyć CoD 2 i przechodzić raz po razie tą misję z Crusader\'ami ;p Ciekaw jestem jakie będą Wasze opinie. Oczywiście stosuję się do Waszych rad i staram się dokładniej wycinać poszczególne części. Pozdrawiam i życzę cierpliwości przy budowie nowych modeli!
Komentarze
-
Słabo widać detale tego czołgu,i chyba nie najlepiej spasowane części. Układ jezdny mało widoczny, a to podstawa przy prezentacji. Ten łańcuszek zdjąłbym całkowicie,a postarałbym się o coś co przypomina linę. Pozdrawiam.
-
słabe fotki ,malowanie nie wyszło ,nity robiłeś klejem bo są każdy rożny i z innej beczki .malowanie nie zakryło niedokładności bo i nie jest od tego . pamiętaj że model malowany też ma być dokładnie wycinany i pasowany .malowaniem nie ukryjesz felerów ale idziesz w dobrym kierunku jak na mój gust bo ja lubię i cenie malowane modele
-
słabe fotki ,malowanie nie wyszło ,nity robiłeś klejem bo są każdy rożny i z innej beczki .malowanie nie zakryło niedokładności bo i nie jest od tego . pamiętaj że model malowany też ma być dokładnie wycinany i pasowany .malowaniem nie ukryjesz felerów ale idziesz w dobrym kierunku jak na mój gust bo ja lubię i cenie malowane modele
-
Patrząc na resztę modeli w Twojej galerii profilowej to muszę przyznać że postępy widać. Trochę mnie razi niechlujność w malowaniu oznaczeń na wieży. Czy to celowy zabieg? Czy w oryginale też oznaczenia te były malowane niechlujnie i w pośpiechu?
-
Patrząc na resztę modeli w Twojej galerii profilowej to muszę przyznać że postępy widać. Trochę mnie razi niechlujność w malowaniu oznaczeń na wieży. Czy to celowy zabieg? Czy w oryginale też oznaczenia te były malowane niechlujnie i w pośpiechu?
-
Nie,to nie jest to,co tygryski lubią najbardziej.Skopałeś totalnie malowanie,tego tak się nie robi.Lufa spuszczona na kwintę.Farbą zalałeś szczegóły modelu,ale ucz się.
-
Nie,to nie jest to,co tygryski lubią najbardziej.Skopałeś totalnie malowanie,tego tak się nie robi.Lufa spuszczona na kwintę.Farbą zalałeś szczegóły modelu,ale ucz się.
-
pomaluj ten "złoty" łańcuszek, bo strasznie rzuca się w oczy.
-
pomaluj ten "złoty" łańcuszek, bo strasznie rzuca się w oczy.
-
walnij ze dwa kielichy i dopoiero rób zdjęcia bo ręka ci drży strasznie :)
-
walnij ze dwa kielichy i dopoiero rób zdjęcia bo ręka ci drży strasznie :)
-
Musisz zadbać o lepsze zdjęcia i porzucić taką technikę malowania. Sprawdziła się ona jedynie w czołgu z Wielkiej Wojny.
-
Musisz zadbać o lepsze zdjęcia i porzucić taką technikę malowania. Sprawdziła się ona jedynie w czołgu z Wielkiej Wojny.
-
Części są ostro przejechane pastelem ale niestaty mam nie za dobry aparat zeby to pokazac
-
Części są ostro przejechane pastelem ale niestaty mam nie za dobry aparat zeby to pokazac
-
Moim zdaniem jest fajny. Malowanie nadaje mu autentyczności, jeszcze bym go przybrudził suchą pastelą żeby bardziej wyodrębnić wszystkie wypukłe elementy. Jako lufę km-u użyłbym igły lekarskiej lub pałeczki do uszu . Farbka może i trochę za gęsta , w następnych pancerniakach spróbuj ją rozcieńczyć.Pamiętaj, że modelarstwo to także sztuka eksperymentu z wszelkiego rodzaju "wynalazkami" :-), od malowania poprzez wykorzystanie wszelkich dostępnych "gratów". Ale to Twój "Krzyżowiec" i Twoja własna interpretacja.
-
Moim zdaniem jest fajny. Malowanie nadaje mu autentyczności, jeszcze bym go przybrudził suchą pastelą żeby bardziej wyodrębnić wszystkie wypukłe elementy. Jako lufę km-u użyłbym igły lekarskiej lub pałeczki do uszu . Farbka może i trochę za gęsta , w następnych pancerniakach spróbuj ją rozcieńczyć.Pamiętaj, że modelarstwo to także sztuka eksperymentu z wszelkiego rodzaju "wynalazkami" :-), od malowania poprzez wykorzystanie wszelkich dostępnych "gratów". Ale to Twój "Krzyżowiec" i Twoja własna interpretacja.
-
Niby dobrze, ale jak dla mnie zbyt gęstą farbą malowałeś, krzywa lufa- koncówka ucieka ku ziemi, nie podobają mi się osłony na lampy zbyt duże w porównaniu z grubością drutu i samymi lampami. Zdjęć dużo,ale roztrzęsione i z tego powodu brak ostrości.
-
Niby dobrze, ale jak dla mnie zbyt gęstą farbą malowałeś, krzywa lufa- koncówka ucieka ku ziemi, nie podobają mi się osłony na lampy zbyt duże w porównaniu z grubością drutu i samymi lampami. Zdjęć dużo,ale roztrzęsione i z tego powodu brak ostrości.
Słabo widać detale tego czołgu,i chyba nie najlepiej spasowane części. Układ jezdny mało widoczny, a to podstawa przy prezentacji. Ten łańcuszek zdjąłbym całkowicie,a postarałbym się o coś co przypomina linę. Pozdrawiam.