Suchoj Su-34
- 2013-01-20
- bombel

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Witam Tym razem wydawnictwo HM numer 58 skala 1:33. Model sprawiał nieco problemów z oklejeniem kadłuba, części nie pasowały no i brak wielu elementów na rysunkach montażowych, trzeba się było domyślać. Model dość trudny zwłaszcza na kształty. Na ostatnich zdjęciach aktualny model, który buduje. Pozdrawiam
Komentarze
-
Zgadzam się z przedmówcami. Niestety modele Hobby Model nie należą do najlepiej opracowanych. Są niedokładne wymiarowo i nie zawsze zgodne z realem, a poza tym nie wszystkie elementy są opisane na rysunkach. Autor M. Grabowski, jeśli się nie mylę z Oleśnicy, chyba nie bardzo przykłada się do projektowania na wysokim poziomie?! Heh! Choć w starym Małym Modelarzu wszystko u niego pasowało :). Ale efekt końcowy nie jest jakiś tragiczny, tym bardziej, iż model Suchoja jest bardzo duży i trudny.
-
A ja cały czas twierdzę,żeby omijać z daleka modele tego wydawnictwa.Samolot wygląda tak,jak projekt,czyli do bani.Przepraszam za szczerość,ale taka jest prawda.
-
A ja cały czas twierdzę,żeby omijać z daleka modele tego wydawnictwa.Samolot wygląda tak,jak projekt,czyli do bani.Przepraszam za szczerość,ale taka jest prawda.
-
Fajny sprzęt, trochę schodów widać na kadłubie i tam pare innych, ale maszyna elegancka.
-
Fajny sprzęt, trochę schodów widać na kadłubie i tam pare innych, ale maszyna elegancka.
-
Niestety po modelach HM nie można się wiele podziewać. Wiem coś o tym... Bomblowi trochę efekt psuje właśnie to kiepskie opracowanie. Szaman, te czerwone "cosie" (pod kadłubem), to są podejrzewam pociski przeciwokrętowe, lub typu powietrze-powietrze dalekiego zasięgu do zwalczania, większych celów, np. bombowców strategicznych.
-
Niestety po modelach HM nie można się wiele podziewać. Wiem coś o tym... Bomblowi trochę efekt psuje właśnie to kiepskie opracowanie. Szaman, te czerwone "cosie" (pod kadłubem), to są podejrzewam pociski przeciwokrętowe, lub typu powietrze-powietrze dalekiego zasięgu do zwalczania, większych celów, np. bombowców strategicznych.
-
Model wygląda tak jakby ktoś pokroił kadłub w plasterki nożem..Bardzo wyraźne są łączenia segmentów i mimo Twoich widocznych starań są niedociągnięcia.Może to wina opracowania, ale niestety jest to widoczne.Model ma świetne kolory,i gdyby te elementy były dobrze dopasowane to wyglądałby jak prawdziwy, a tak niestety nie jest.Poza tym nie podobają mi się te czerwone pociski (nie wiem co to), ale wyglądają jak wykonane z plasteliny.Kleiłeś już lepsze modele, więc te potknięcia zaliczam na koszt opracowania.
-
Model wygląda tak jakby ktoś pokroił kadłub w plasterki nożem..Bardzo wyraźne są łączenia segmentów i mimo Twoich widocznych starań są niedociągnięcia.Może to wina opracowania, ale niestety jest to widoczne.Model ma świetne kolory,i gdyby te elementy były dobrze dopasowane to wyglądałby jak prawdziwy, a tak niestety nie jest.Poza tym nie podobają mi się te czerwone pociski (nie wiem co to), ale wyglądają jak wykonane z plasteliny.Kleiłeś już lepsze modele, więc te potknięcia zaliczam na koszt opracowania.
Zgadzam się z przedmówcami. Niestety modele Hobby Model nie należą do najlepiej opracowanych. Są niedokładne wymiarowo i nie zawsze zgodne z realem, a poza tym nie wszystkie elementy są opisane na rysunkach. Autor M. Grabowski, jeśli się nie mylę z Oleśnicy, chyba nie bardzo przykłada się do projektowania na wysokim poziomie?! Heh! Choć w starym Małym Modelarzu wszystko u niego pasowało :). Ale efekt końcowy nie jest jakiś tragiczny, tym bardziej, iż model Suchoja jest bardzo duży i trudny.