A4E Skyhawk Fly Model 1:50
- 2013-02-08
- Vooyeck

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Model oryginalnie w skali 1:33 skanowałem, przerobiłem na 1:50 i wydrukowałem na papierze 160 g/m2. Budowa trwała około 25 godzin . Jest to mój absolutnie pierwszy model od jakiś 20 lat i strasznie się nad nim umęczyłem, poparzyłem paluchy , wypiłem dwie butelki wina i wypaliłem ze 3 paczki fajek. Gdyby nie wsparcie moralne od Was, którzy relację moją czytaliście pewnie bym zjadł matę do wycinania i skoczył z piątego piętra lądując bez telemarku. Samolot ma jakieś 19 cm długości wiec mieści mi się swobodnie tam, gdzie do tej porty stało zdjęcie żony w ramce. Trudności miałem tylko związane z moimi łapami nienawykłymi do precyzyjnej pracy, jednak żywię nadzieję, iż kilka modeli później złapę tak zwany dryg. No cóż tyle ode mnie , oceniajcie dokonanie.
Komentarze
-
W relacji dużo powiedziano więc powrót do klejenia zaklepany. Na przyszłość lepsza owiewka będzie mile widziana.
-
W tym momencie mogę powiedzieć,że czekam na kolejny model,ale przez duże "M".
-
W tym momencie mogę powiedzieć,że czekam na kolejny model,ale przez duże "M".
-
Jak na początek całkiem nieżle
-
Jak na początek całkiem nieżle
-
Ja natomiast jestem jak najbardziej fanem tej skali. Również witam serdecznie :-) Co do modelu,to proponuje poświęcić na klejenie następnego więcej czasu i zrezygnować z ,,dopingu'' za pomocom trunków :-)
-
Ja natomiast jestem jak najbardziej fanem tej skali. Również witam serdecznie :-) Co do modelu,to proponuje poświęcić na klejenie następnego więcej czasu i zrezygnować z ,,dopingu'' za pomocom trunków :-)
-
Witam wszstkich po dlugiej nie obecnosci.Oceniolem tylko za wykonanie bo nie wiem jaka jest jego trudnosc.Jezeli chodzi o precentacje tomoze nie bede tego ocenial ale moge napisac ze wolalbym na przyszlosc bardziej skupic sie na pokazaniu dokldniej model niz skupiac sie na tle :D ale to tylko moja opinia wiec prosze mnie zle nie zrozumiec.Ogolnie jest ok.Ten samolot zawze mi sie podobal i mam go nawet z plastiku w kali 48 i jest rewelka.Sklejalem gokiedys z kartonu i polecam z reka na sercu drugie wydanie z GPM( bardzo trudno dostepny) Chailbym pochwalic za odwage retuszu i wielu innych bardzo ulepszajacych design caloksztaltu modelu ale widac duzo w tym nie starannosci.Chociazby widoczne jest to na kadlubie. Pozdrawiam :)
-
Witam wszstkich po dlugiej nie obecnosci.Oceniolem tylko za wykonanie bo nie wiem jaka jest jego trudnosc.Jezeli chodzi o precentacje tomoze nie bede tego ocenial ale moge napisac ze wolalbym na przyszlosc bardziej skupic sie na pokazaniu dokldniej model niz skupiac sie na tle :D ale to tylko moja opinia wiec prosze mnie zle nie zrozumiec.Ogolnie jest ok.Ten samolot zawze mi sie podobal i mam go nawet z plastiku w kali 48 i jest rewelka.Sklejalem gokiedys z kartonu i polecam z reka na sercu drugie wydanie z GPM( bardzo trudno dostepny) Chailbym pochwalic za odwage retuszu i wielu innych bardzo ulepszajacych design caloksztaltu modelu ale widac duzo w tym nie starannosci.Chociazby widoczne jest to na kadlubie. Pozdrawiam :)
-
Ja też powróciłem do modelarstwa po ok. 20 latach. To forum wiele mnie nauczyło, a dzięki pomocy koleżanek i kolegów wyraźnie podciągnąłem swój warsztat. Co do modelu to rewelacji nie ma.Jest wiele błędów, które pewnie sam widzisz, ale najważniejsze,że sklejanie sprawia ci radość. Tylko to się liczy.Też jestem jednak za skalą 1:33. Zawsze możesz powiedzieć żonie,że nie miałeś pojęcia, że model będzie taki duży. Radzę spróbować.Za Gimpa też 10. Ja nie mogę go jakoś przetrawić dlatego używam PSP.
-
Ja też powróciłem do modelarstwa po ok. 20 latach. To forum wiele mnie nauczyło, a dzięki pomocy koleżanek i kolegów wyraźnie podciągnąłem swój warsztat. Co do modelu to rewelacji nie ma.Jest wiele błędów, które pewnie sam widzisz, ale najważniejsze,że sklejanie sprawia ci radość. Tylko to się liczy.Też jestem jednak za skalą 1:33. Zawsze możesz powiedzieć żonie,że nie miałeś pojęcia, że model będzie taki duży. Radzę spróbować.Za Gimpa też 10. Ja nie mogę go jakoś przetrawić dlatego używam PSP.
-
Powiem tak : witam, bo jeszcze nie miałem okazji :). A w kwestii modelu, no cóż, ale od czegoś trzeba zacząć. Zygisaw, nasz Kolega wypił tyle w ciągu całego czasu poświęconego na model, więc jest to dawka wręcz terapeutyczna:). Nie oceniam tylko poczekam na następny model. I chyba pomyśl o czymś gotowym w skali 1:33 w gabarytach przyswajalnych przez Szanowną Połowicę. Za Gimpa- 10!
-
Powiem tak : witam, bo jeszcze nie miałem okazji :). A w kwestii modelu, no cóż, ale od czegoś trzeba zacząć. Zygisaw, nasz Kolega wypił tyle w ciągu całego czasu poświęconego na model, więc jest to dawka wręcz terapeutyczna:). Nie oceniam tylko poczekam na następny model. I chyba pomyśl o czymś gotowym w skali 1:33 w gabarytach przyswajalnych przez Szanowną Połowicę. Za Gimpa- 10!
-
Co on robi z Su-25 w Rosyjskim bunkrze? Model sprawia wrażenie "wymęczonego", może gdyby jedna butelka wina mniej to i symetria szła by prosto. Musisz troszkę poćwiczyć paluszki i będzie jak za dawnych lat. Zdrówko!
-
Co on robi z Su-25 w Rosyjskim bunkrze? Model sprawia wrażenie "wymęczonego", może gdyby jedna butelka wina mniej to i symetria szła by prosto. Musisz troszkę poćwiczyć paluszki i będzie jak za dawnych lat. Zdrówko!
W relacji dużo powiedziano więc powrót do klejenia zaklepany. Na przyszłość lepsza owiewka będzie mile widziana.