ORP Wilk
- 2013-04-21
- Tomek1985

- Okręty, statki, żaglowce
Model budowany w czasie wolnym od pracy, po ok 15 latach przerwy. Zdjęcia zrobione tak aby ukazywały wszelkie niedokładności. Proszę o konstruktywną szczerą ocenę, dzięki której wyciągnę wnioski przy budowie kolejnego modelu.
Komentarze
-
Wg mnie mogę tylko narzekać na brak retuszu. Reszta jak dla mnie wydaję się być dobrze sklejona:)
-
A to ten wilk co babcię pożarł? A co do modelu to po takiej przerwie całkiem ,całkiem .
-
A to ten wilk co babcię pożarł? A co do modelu to po takiej przerwie całkiem ,całkiem .
-
Retusz to jedna sprawa,ale słabo wyszły też peryskopy i koła ratunkowe.Światła pozycyjne zapodałeś odwrotnie-na lewej burcie powinno być czerwone,a na prawej zielone.Na "Dar Młodzieży" chyba zbyt wcześnie :-/
-
Retusz to jedna sprawa,ale słabo wyszły też peryskopy i koła ratunkowe.Światła pozycyjne zapodałeś odwrotnie-na lewej burcie powinno być czerwone,a na prawej zielone.Na "Dar Młodzieży" chyba zbyt wcześnie :-/
-
dziękuję za wszystkie komentarze. Wnioski wyciągnę w weekend. Postaram się wyretuszować model no i dodam brakujące relingi. Kolejny model w kolejce to MM czołg T34 wydanie z 2005 roku, mam jeszcze MM Dar Młodzieży.
-
dziękuję za wszystkie komentarze. Wnioski wyciągnę w weekend. Postaram się wyretuszować model no i dodam brakujące relingi. Kolejny model w kolejce to MM czołg T34 wydanie z 2005 roku, mam jeszcze MM Dar Młodzieży.
-
Koledzy już wszystko napisali.Bierz kolejny model, załóż relację na forum i tyle. Jedynie co, to w kwestii wyboru kolejnego modelu, ważne, by był to model o możliwie najwyższym "poziomie sklejalności", tak łatwiej się uczyć.Polecam modele projektu Pana Mistewicza, lub jakiś inny prosty model ale to zależy co będziesz sklejał.
-
Koledzy już wszystko napisali.Bierz kolejny model, załóż relację na forum i tyle. Jedynie co, to w kwestii wyboru kolejnego modelu, ważne, by był to model o możliwie najwyższym "poziomie sklejalności", tak łatwiej się uczyć.Polecam modele projektu Pana Mistewicza, lub jakiś inny prosty model ale to zależy co będziesz sklejał.
-
Kurcze, retusz!
-
Kurcze, retusz!
-
Jak poprzednik zauważył nie ma większych problemów. Na pewno musisz pomyśleć na retuszowaniem (info na Forum)i dokładniejszym sklejaniem. To jednak radzę Ci na lepszych opracowaniach, bo to szału nie robi. Formowanie papieru zaliczam na pozytywne ;-). Tak więc szkolić się trzeba z retuszu i dokładniejszym sklejaniu. POZdro.
-
Jak poprzednik zauważył nie ma większych problemów. Na pewno musisz pomyśleć na retuszowaniem (info na Forum)i dokładniejszym sklejaniem. To jednak radzę Ci na lepszych opracowaniach, bo to szału nie robi. Formowanie papieru zaliczam na pozytywne ;-). Tak więc szkolić się trzeba z retuszu i dokładniejszym sklejaniu. POZdro.
-
Retusz i niezbyt dokładne formowanie części to jego największe minusy. Ale jest bardzo dobrze jak na tak długą przerwę w sklejaniu. Proponuję tym razem tyle nie czekać tylko zakładać tu relację to pomożemy.
-
Retusz i niezbyt dokładne formowanie części to jego największe minusy. Ale jest bardzo dobrze jak na tak długą przerwę w sklejaniu. Proponuję tym razem tyle nie czekać tylko zakładać tu relację to pomożemy.
-
Stary, poczciwy Wilk. Kiedyś, dawno temu osobiście szarpnąłem się za to pływadło. Nie należy on do najprostszych ze względu na "rozdwajający się" papier, niedokładność projektu czy błędy wydruku (przesunięcie kolorów). Ale wyszedł Ci całkiem nieźle zważywszy na tak długą przerwę w modelarstwie. W oczy razi brak retuszu w odpowiednich kolorkach. osobiście oszkliłbym nieliczne bulaje na "kiosku". Nie pamiętam dokładnie, ale były tam jeszcze chyba jakieś szczątkowe relingi, na pokładzie, które pewnie poprawiłyby ostateczny efekt pracy. Poza tymi szczegółami jest nawet ok.
-
Stary, poczciwy Wilk. Kiedyś, dawno temu osobiście szarpnąłem się za to pływadło. Nie należy on do najprostszych ze względu na "rozdwajający się" papier, niedokładność projektu czy błędy wydruku (przesunięcie kolorów). Ale wyszedł Ci całkiem nieźle zważywszy na tak długą przerwę w modelarstwie. W oczy razi brak retuszu w odpowiednich kolorkach. osobiście oszkliłbym nieliczne bulaje na "kiosku". Nie pamiętam dokładnie, ale były tam jeszcze chyba jakieś szczątkowe relingi, na pokładzie, które pewnie poprawiłyby ostateczny efekt pracy. Poza tymi szczegółami jest nawet ok.
Wg mnie mogę tylko narzekać na brak retuszu. Reszta jak dla mnie wydaję się być dobrze sklejona:)