USS //Leutze//

USS //Leutze//
  • Okręty, statki, żaglowce

Witam. Przedstawiam mój drugi okręt (a zarazem model). Myślę że wygląda lepiej niż poprzedni ;) Sklejał się bardzo przyjemnie, choć niektóre części trochę do siebie nie pasowały (np pokład nadbudówek musiałem pociąć na mniejsze by wszystko pasowało). Trochę nowego się przy nim nauczyłem (szkoda tylko że kłaść poszycie w połowie jego kładzenia :) ) i myślę że dalej będzie już lepiej (stępka pod "Scipione Africano" została położona). Nie jestem zadowolony z olinowania, kalibru dział (bardziej taki jak do "Arizony") oraz zmechacenia brzegów (dopiero zdjęcia z makro to uwydatniły). Zapraszam do komentowania i oceniania nowicjusza :) Na zakończenie chciałbym podziękować użytkownikowi "Rumak" za fajną relację na forum dzięki której sklejało się prościej, bo rysunki w wydaniu nie rozpieszczały :)

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:

Komentarze

  1. daniello862013-09-19 14:17:57

    Ładnie wykonany, mi się podoba. Dość czysto, równo i starannie. Bardzo mi się podobają relingi - to gotowce były jakieś czy sam wykonałeś?

  1. Rumak2013-09-18 20:09:18

    To jest już drugi na forum niszczyciel "Leutze". Do uwag kolegów dodam tylko, że obie barierki platformy reflektorów zostały przyklejone "do góry nogami". Ale nie czepiajmy się drobiazgów, które są prawie niezauważalne i potrafią zdarzyć się najlepszym. Okręt wyszedł bardzo fajnie. Przy następnym modelu już nie będziesz mógł się wykręcić powiedzeniem: "jestem nowicjuszem".

  1. Wojtek932013-09-18 18:39:49

    Fajnie widzieć kolejnego niszczyciela typu Fletcher :-). Model wygląda spoko, ale co zauważyłem, masz jeszcze problemy z klejeniem na styk - czubki kominów, maski dział. Ale spokojnie możesz działać dalej ;-). Powodzenia.

  1. Popeczek252013-09-17 22:24:50

    Dam 8 , 4 i 3 ponieważ odjąłem po jednym punkcie za te "potężne lufy" (faktycznie znacznie większy kaliber od prawdziwego), oraz za kilka żeberek , które uwidoczniły się na burtach. Ale ten mankament akurat dobrze rozumiem, bo spotkało mnie to w USS Porter, co z kolei zniechęciło mnie do pracy nad nim i do dziś kadłub bez żadnego wyposażenia leży w szufladzie. Za poziom trudności nie mogę dać maxa gdyż ten "przywilej" zostawiam pancernikom :-). A prezentacja jak najbardziej ok. Podoba mi się wykonanie tzw. "drobnicy" . Widać, ze musiałeś spędzić nad tym wiele godzin . Ale efekt jak najbardziej zadowalający.

  1. szaman2013-09-17 17:26:50

    Akurat nie czuję się na siłach oceniać pływadła, ale Twoje wykonanie mi się podoba. Jedynie mam zastrzeżenia do linek.Widać poskręcane sploty. Trzeba było wykonać linki z innego materiału.Model prezentuje się bardzo fajnie i jak od laika w tym temacie masz 9,5 /5/3. Kiedyś kleiłem Bismarcka, więc wiem co to okręciki....

Rezultaty 0 - 5 z 5 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie