pancernik DREADNOUGHT
- 2014-03-11
- amitamaru
Komentarze
-
no fajny!!!!
-
Ten brytyjski pancernik to model wymagający naprawdę dużego nakładu pracy. Spora ilość drobnych elementów wymaga dużo cierpliwości, ale za to nadaje smaku modelowi. Zbyt ciemne zdjęcia, niestety nie pozwalają na właściwą ocenę modelu. Przy długości modelu =80 cm,- można pokazać sporo szczegółów. Z prezentowanych zdjęć widać, że wykonałeś trochę skrótów (olinowanie, stabilizatory przechyłu, system ściągania sieci przeciwtorpedowych) Niemniej wykonałeś sporo pracy, model wyszedł fajnie i na pewno cieszy. Powodzenia przy następnych modelach, no i lepszych zdjęciach. (trochę na fotkach za dużo różnych klamotów, zaciemniających sylwetę pancernika)
-
Ten brytyjski pancernik to model wymagający naprawdę dużego nakładu pracy. Spora ilość drobnych elementów wymaga dużo cierpliwości, ale za to nadaje smaku modelowi. Zbyt ciemne zdjęcia, niestety nie pozwalają na właściwą ocenę modelu. Przy długości modelu =80 cm,- można pokazać sporo szczegółów. Z prezentowanych zdjęć widać, że wykonałeś trochę skrótów (olinowanie, stabilizatory przechyłu, system ściągania sieci przeciwtorpedowych) Niemniej wykonałeś sporo pracy, model wyszedł fajnie i na pewno cieszy. Powodzenia przy następnych modelach, no i lepszych zdjęciach. (trochę na fotkach za dużo różnych klamotów, zaciemniających sylwetę pancernika)
-
Hejka, podejrzewam, że zaczynasz stawiać kroki w modelarstwie. Niemniej jednak okręt wyszedł ok. Z czasem zbierzesz więcej doświadczenia i będziesz zwracał uwagę na skalę dodatków, lepsze pasowanie.
-
Hejka, podejrzewam, że zaczynasz stawiać kroki w modelarstwie. Niemniej jednak okręt wyszedł ok. Z czasem zbierzesz więcej doświadczenia i będziesz zwracał uwagę na skalę dodatków, lepsze pasowanie.
-
model fajnie zrobiony, wszystko fajnie... ale opracowanie jakby z paru lat wstecz :) mały modelarz schodzi na psy
-
model fajnie zrobiony, wszystko fajnie... ale opracowanie jakby z paru lat wstecz :) mały modelarz schodzi na psy
-
Cześć, nie kleję okrętów więc nie powinienem zabierać głosu, ale ciekaw jestem czy za chwilę pojawią się uwagi na temat: zdjęć (oświetlenie, brak szczegółów, ostrość), olinowania (nie zaimpregnowane nici), poszycia i burt (trochę pofalowane), retuszu (założę się !), łańcuchów kotwicznych (z innego świata) oraz niezłych relingów. Z daleka - OK, z bliska - trochę słabiej, ale szacun za wkład pracy.
-
Cześć, nie kleję okrętów więc nie powinienem zabierać głosu, ale ciekaw jestem czy za chwilę pojawią się uwagi na temat: zdjęć (oświetlenie, brak szczegółów, ostrość), olinowania (nie zaimpregnowane nici), poszycia i burt (trochę pofalowane), retuszu (założę się !), łańcuchów kotwicznych (z innego świata) oraz niezłych relingów. Z daleka - OK, z bliska - trochę słabiej, ale szacun za wkład pracy.
no fajny!!!!