PZL P-11c
- 2015-06-01
- zygisaw

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Witam!. Za namową Kolegi Wojtka, zamieszczam w galerii ukończoną ,,wreszcie” kabinę pilota do modelu PZL P-11c. Budowa rozpoczęta w kwietniu 2014r. trwała z przerwami nieco ponad rok. Jak widać na zdjęciach, elementy które dorobiłem bądź przerobiłem trudno teraz wyliczyć (jak to powstawało zapraszam do obejrzenia relacji z budowy). Wielu twierdzi że to bez sensu, że nie będzie tego widać, robię to po to właśnie aby było widoczne w modelu, który będzie miał całkowicie zdejmowane lewe poszycie kabiny oraz otwierane luki eksploatacyjne z prawej str. Kabiny. Dysponując bogatą dokumentacją tego samolotu, do budowy modelu wybrałem wydawnictwo Halińskiego (jest to chyba najlepiej opracowany model P-11 i daje durze możliwości waloryzacji). Początkowo chciałem jeszcze odsłonić klatkę ze zbiornikiem paliwa tuż przed kabiną, tylną część kadłuba oraz zdjąć fragment poszycia skrzydła, niestety z czasem którym dysponuję trwało by to latami, dlatego też odsłonię tylko kabinę i silnik (może ktoś pokarze więcej). Dzięki budowie tego modelu mam przyjemność i satysfakcję poznawania każdego szczegółu konstrukcji tego samolotu a w kabinie poznałem wszystkie jej elementy które oczywiście przeniosłem do modelu nie pomijając żadnego. Proszę aby nie wystawiać ocen tego fragmentu modelu, do oceny pokażę cały skończony model. Pozdrowienia!
Komentarze
-
wow, jakie szczegóły, to wymaga mega cierpliwości i nerwów.
-
Boomba! Puścić tymi kablami prąd i przewodami płyny a ten samolot poleci jestem tego pewny! Gratulacje!
-
Boomba! Puścić tymi kablami prąd i przewodami płyny a ten samolot poleci jestem tego pewny! Gratulacje!
-
W końcu i dotarłem do tej galerii. Cieszę się, że zgodziłeś się na mój pomysł. Po skończonym modelu ta galeria będzie niezłym suplementem ;-). Jeszcze raz ukłony.
-
W końcu i dotarłem do tej galerii. Cieszę się, że zgodziłeś się na mój pomysł. Po skończonym modelu ta galeria będzie niezłym suplementem ;-). Jeszcze raz ukłony.
-
Powiem to tak jak trepy z nowego Mad Maxa - "Podziw! Podziw! Podziw!"
-
Powiem to tak jak trepy z nowego Mad Maxa - "Podziw! Podziw! Podziw!"
-
Ja należę do osób sceptycznie odnoszących się do takiej datelizacji modelu. Nie mniej uważam, że zrobiłeś kawał dobrej roboty. Biorąc pod uwagę, że pokrywy boczne samolotu będą pootwierane, to zapewne każdy będzie mógł docenić ogrom Twojej pracy. Chociaż bez szkła powiększającego przy oglądaniu się nie obejdzie. Czapki z głów.
-
Ja należę do osób sceptycznie odnoszących się do takiej datelizacji modelu. Nie mniej uważam, że zrobiłeś kawał dobrej roboty. Biorąc pod uwagę, że pokrywy boczne samolotu będą pootwierane, to zapewne każdy będzie mógł docenić ogrom Twojej pracy. Chociaż bez szkła powiększającego przy oglądaniu się nie obejdzie. Czapki z głów.
-
To już nie jest sklejanie modeli na bardzo wysokim poziomie, tylko coś znacznie, znacznie więcej. Zyg, Jesteś prawdziwym Mistrzem. Wystawiasz cierpliwość oczekujących na całą P-11stkę na bardzo ciężką próbę:( PS. O mało nie udławiłem się kanapką, bo przez Twoją kabinkę nie przestawiłem się w tryb przeżuwania:)
-
To już nie jest sklejanie modeli na bardzo wysokim poziomie, tylko coś znacznie, znacznie więcej. Zyg, Jesteś prawdziwym Mistrzem. Wystawiasz cierpliwość oczekujących na całą P-11stkę na bardzo ciężką próbę:( PS. O mało nie udławiłem się kanapką, bo przez Twoją kabinkę nie przestawiłem się w tryb przeżuwania:)
-
Hmm,berety z głów :-) Do kompletu powinien być jeszcze pilot bez gaci...chociaż może jednak darujmy sobie :-) :-) :-)
-
Hmm,berety z głów :-) Do kompletu powinien być jeszcze pilot bez gaci...chociaż może jednak darujmy sobie :-) :-) :-)
-
Witaj Zygi. Pomysł zamieszczenia tych zdjęć w galerii może i dobry, ale czy potrzebny? Wszak jestem pewien, że prawie wszyscy klubowicze po kilka razy oglądają każde zdjęcie Twoich bajecznie wykonanych miniatur, w relacjach z budowy. Jeśli jednak ktoś, jakimś cudem nie widział Twojej p 11-stki to warto było i tu ją pokazać. Dobrego nigdy za wiele. Jak prosiłeś, bez punktacji, ale nie mogę się powstrzymać by nie powiedzieć, że ta ,,kabinka" jest więcej warta, niż kilka dobrych modeli samolotów do kupy wziętych. Pozdrawiam serdecznie Marek.
-
Witaj Zygi. Pomysł zamieszczenia tych zdjęć w galerii może i dobry, ale czy potrzebny? Wszak jestem pewien, że prawie wszyscy klubowicze po kilka razy oglądają każde zdjęcie Twoich bajecznie wykonanych miniatur, w relacjach z budowy. Jeśli jednak ktoś, jakimś cudem nie widział Twojej p 11-stki to warto było i tu ją pokazać. Dobrego nigdy za wiele. Jak prosiłeś, bez punktacji, ale nie mogę się powstrzymać by nie powiedzieć, że ta ,,kabinka" jest więcej warta, niż kilka dobrych modeli samolotów do kupy wziętych. Pozdrawiam serdecznie Marek.
-
Nie będę oceniał, tak jak chcesz bo to tylko fragment modelu, ale dobrze,że go pokazałeś. Niech wszyscy popatrzą co można zrobić z kartonu....
-
Nie będę oceniał, tak jak chcesz bo to tylko fragment modelu, ale dobrze,że go pokazałeś. Niech wszyscy popatrzą co można zrobić z kartonu....
-
Ale jazda !!! To już nie modelarstwo a sztuka, gratuluję cierpliwości, wnikiliwości i wykonania. P-11-stka to był naprawdę piękny samolot, jasne, że przestarzały w chwili wybuchu wojny, ale bardzo go lubię. Jeszcze raz gratuluję dokładności w odwzorowaniu. Pozdrawiam mistrza!
-
Ale jazda !!! To już nie modelarstwo a sztuka, gratuluję cierpliwości, wnikiliwości i wykonania. P-11-stka to był naprawdę piękny samolot, jasne, że przestarzały w chwili wybuchu wojny, ale bardzo go lubię. Jeszcze raz gratuluję dokładności w odwzorowaniu. Pozdrawiam mistrza!
wow, jakie szczegóły, to wymaga mega cierpliwości i nerwów.