Fokker D.VII
- 2015-12-03
- OLO1114

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Witam. Model z Kartonowej Kolekcji nr 1/2007, jest to samolot myśliwski z 1918 pilota Ernesta Udeta. Samolot częściowo sklejony przeleżał 5 lat w szufladach, zlitowałem się i dokończyłem budowę. Efekty przedstawiam poniżej, zapraszam do oglądania.
Komentarze
-
Sklejałem tego Fokkera i powiem Wam, że nie jest on taki prosty jakby się mógł wydawać. Chyba najwięcej problemów sprawiają zastrzały skrzydeł. Ale widzę,że autor dobrze wybrnął z tego problemu. Natomiast wg mnie retusz mocno kuleje. Krawędź spływu skrzydeł, w przypadku takiego poszycia "ciapkowatego" znacznie lepiej wygląda w kolorze jasnoszarym a nie czarnym. Krawędzie natarcia skrzydeł także trochę powgniatane. Ale samolocik dobrze się prezentuje. Od siebie pragnę jeszcze dodać, iż otwór pilota w kadłubie dobrze jest wykończyć odpowiednio przyciętą izolacją z przewodu elektrycznego.
-
Całkiem nieżle prezentuje się ten dwupłatowiec.Niedociągnięcia już poprzednicy opisali.Ocena to 9/5/3
-
Całkiem nieżle prezentuje się ten dwupłatowiec.Niedociągnięcia już poprzednicy opisali.Ocena to 9/5/3
-
No cóż dwupłaty są trudne w sklejaniu ze względu na utrzymanie geometrii nie ma tragedii model poprawnie sklejony.
-
No cóż dwupłaty są trudne w sklejaniu ze względu na utrzymanie geometrii nie ma tragedii model poprawnie sklejony.
-
Nie chcę oceniać punktowo, ale na wysokie noty, model nie posiadający pełnej właściwej geometrii po prostu nie zasługuje. Lewy górny płat ,,uciekł" do tyłu i to nie jest dobre. Śmigło z wyraźnym ,,żebrem", marnie wykonane rozpórki, chłodnica też urodą nie grzeszy...
-
Nie chcę oceniać punktowo, ale na wysokie noty, model nie posiadający pełnej właściwej geometrii po prostu nie zasługuje. Lewy górny płat ,,uciekł" do tyłu i to nie jest dobre. Śmigło z wyraźnym ,,żebrem", marnie wykonane rozpórki, chłodnica też urodą nie grzeszy...
-
Jakaś taka niska ta nota za model. Jak na moje oko to trudno się czegoś specjalnie przyczepić. I w. ś. nie mój klimat, ale model całkiem ładny. Ja też dam "wyższe noty";)
-
Jakaś taka niska ta nota za model. Jak na moje oko to trudno się czegoś specjalnie przyczepić. I w. ś. nie mój klimat, ale model całkiem ładny. Ja też dam "wyższe noty";)
-
Podoba mi się, dam wyższe noty. Pozdrawiam!
-
Podoba mi się, dam wyższe noty. Pozdrawiam!
-
DarkDevil80: ten Fokker nie miał naciagów między płatami, tylko rozpórki.
-
DarkDevil80: ten Fokker nie miał naciagów między płatami, tylko rozpórki.
-
Podoba się - model dosyć ładnie wykonany. Właśnie jestem na etapie sklejania Fokkera tylko w polskim malowaniu - postępy w pracowni. Właśnie rzuciło mi się w oczy, że źle przykleiłem wspornik podwozia ale już trudno.
-
Podoba się - model dosyć ładnie wykonany. Właśnie jestem na etapie sklejania Fokkera tylko w polskim malowaniu - postępy w pracowni. Właśnie rzuciło mi się w oczy, że źle przykleiłem wspornik podwozia ale już trudno.
-
Trochę sobie dojrzewał w tej szufladzie he he :-) Ale dobrze że skończony. Nieźle wygląda ogólnie. Mam pytanie, czy ten typ samolotu nie miał naciągów między płatami?
-
Trochę sobie dojrzewał w tej szufladzie he he :-) Ale dobrze że skończony. Nieźle wygląda ogólnie. Mam pytanie, czy ten typ samolotu nie miał naciągów między płatami?
-
No to nieźle się należał w szufladzie.Szczęściarz,że go wogóle dokończyłeś :-) Z wyglądu wnioskuję że to jeden z pierwszych Twoich modeli.Krawędzie natarcia trochę się pozałamywały,w łopatach śmigła drut solidnie się odbił,ale poza tym jest całkiem ok.Czysto,elegancko,geometria wydaje się ok.Ogólnie podoba mi się :-)
-
No to nieźle się należał w szufladzie.Szczęściarz,że go wogóle dokończyłeś :-) Z wyglądu wnioskuję że to jeden z pierwszych Twoich modeli.Krawędzie natarcia trochę się pozałamywały,w łopatach śmigła drut solidnie się odbił,ale poza tym jest całkiem ok.Czysto,elegancko,geometria wydaje się ok.Ogólnie podoba mi się :-)
Sklejałem tego Fokkera i powiem Wam, że nie jest on taki prosty jakby się mógł wydawać. Chyba najwięcej problemów sprawiają zastrzały skrzydeł. Ale widzę,że autor dobrze wybrnął z tego problemu. Natomiast wg mnie retusz mocno kuleje. Krawędź spływu skrzydeł, w przypadku takiego poszycia "ciapkowatego" znacznie lepiej wygląda w kolorze jasnoszarym a nie czarnym. Krawędzie natarcia skrzydeł także trochę powgniatane. Ale samolocik dobrze się prezentuje. Od siebie pragnę jeszcze dodać, iż otwór pilota w kadłubie dobrze jest wykończyć odpowiednio przyciętą izolacją z przewodu elektrycznego.