ORP Gryf
- 2016-07-10
- bombel

- Okręty, statki, żaglowce
Fly Model nr 115 skala 1:200. Model bardzo dobrze opracowany, mimo wieku nie posiada większych błędów. Jedynie rysunki troszkę słabe wiele części trzeba się domyślać i kombinować jak zrobić. A tak poza tym przyjemny model. Dość trudny w budowie
Komentarze
-
To i ja coś tu napiszę, ORP Gryf to bliski mi model, niedawno sam go skleiłem. Plus za skończenie stawiacze min, okręty są pracochłonne i wiedzę to ci którzy jakiś już ukończyli. Opracowanie ciekawe, jak widzę, ja pracowałem nad starym MM. Najpierw plusy: ukończony, z daleka nieźle się prezentuje, dużo detali. Już z daleka widać zwisające olinowanie, nie leżą mi te pierścienie dystansowe na olinowaniu, za grube, relingi jak po dobrym sztormie, trochę niedokładne, jednak co mi najbardziej nie leży to pofalowane burty i samo poszycie, te dwa elementy świadczą o wyglądzie okrętu. nawet drobne detale nie teges można przegapić, ale poszycie i burty to się od razu rzucają w oczy. Widać też braki w retuszu na szalupach. To tyle, nikt nie ocenił to ja będę pierwszy: 8/5/2
-
Podpisuję się pod tym co Napisał Wojok i Zbyszek001.Modelu nie będę oceniał na chwilę obecną. Daj nowe zdjęcia
-
Podpisuję się pod tym co Napisał Wojok i Zbyszek001.Modelu nie będę oceniał na chwilę obecną. Daj nowe zdjęcia
-
1 mm w tej skali,to 20 cm w realu :-( A jeśli chodzi o całokształt,to jak dla mnie słabo to wyszło.Niestety,bo to piękny okręt :-( Poszycie,drutologia i olinowanie to jak dla mnie najsłabsze punkty :-(
-
1 mm w tej skali,to 20 cm w realu :-( A jeśli chodzi o całokształt,to jak dla mnie słabo to wyszło.Niestety,bo to piękny okręt :-( Poszycie,drutologia i olinowanie to jak dla mnie najsłabsze punkty :-(
-
Nie bardzo umiem się odnieść do modelu. Słaba prezentacja i mało widać. Zwracają uwagę krowie wręgi poszycia. I te bardzo grube okrągłe dystanse na antenach. Zapewne to jakiś 1 mm drutu. W rzeczywistości wyjdzie 10 cm. Na żadnym zdjęciu nie widziałem czegoś podobnego. Poproszę jakieś zbliżenia. I więcej szczegółów.
-
Nie bardzo umiem się odnieść do modelu. Słaba prezentacja i mało widać. Zwracają uwagę krowie wręgi poszycia. I te bardzo grube okrągłe dystanse na antenach. Zapewne to jakiś 1 mm drutu. W rzeczywistości wyjdzie 10 cm. Na żadnym zdjęciu nie widziałem czegoś podobnego. Poproszę jakieś zbliżenia. I więcej szczegółów.
To i ja coś tu napiszę, ORP Gryf to bliski mi model, niedawno sam go skleiłem. Plus za skończenie stawiacze min, okręty są pracochłonne i wiedzę to ci którzy jakiś już ukończyli. Opracowanie ciekawe, jak widzę, ja pracowałem nad starym MM. Najpierw plusy: ukończony, z daleka nieźle się prezentuje, dużo detali. Już z daleka widać zwisające olinowanie, nie leżą mi te pierścienie dystansowe na olinowaniu, za grube, relingi jak po dobrym sztormie, trochę niedokładne, jednak co mi najbardziej nie leży to pofalowane burty i samo poszycie, te dwa elementy świadczą o wyglądzie okrętu. nawet drobne detale nie teges można przegapić, ale poszycie i burty to się od razu rzucają w oczy. Widać też braki w retuszu na szalupach. To tyle, nikt nie ocenił to ja będę pierwszy: 8/5/2