A6M2 Zero Kartonowa Kolekcja 1:33 czyli opracował: Paweł mistewicz, wykonał: RAVEN6.
- 2016-11-03
- RAVEN6

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
- Waloryzacja
- Galeria

Witam po dłuższej przerwie. Prezentuję sklejany i dopieszczany przeze mnie przez blisko 6 miesięcy model znanego i lubianego samolotu Mitsubishi A6M2 Zero. Pilotem tej maszyny był kpt. Yukio Seki, jednostka 201. Kokutai, stan na 25 października 1944 r., czyli pierwszy atak Kamikadze, którym zatopiono amerykański lotniskowiec eskortowy (najprawdopodobniej dokonał tego właśnie kpt. Seki). Co do samego modelu - opracowanie absolutnie idealne: wszystko pasuje, doskonale formujący się karton, wytrzymały nadruk (niestety nieco różne odcienie zieleni), czytelna instrukcja, przemyślane rozwiązania projektowe i brak dzielenia modelu na setki zbędnych części, a efekt przypomina oryginał w stopniu mnie zadowalającym. Co do mojego wykonania: model impregnowany Caponem, nie lakierowany, osłona silnika, śmigło, bomba i łopaty śmigła szpachlowane i malowane. Dodane ślady eksploatacyjne na osłonie silnika i łopatach śmigła (na podstawie zdjęć tego samolotu z dnia 25.10.1944 - dostępne w necie zrobiłem ślady na lewej stronie osłony, reszta w oparciu o zdjęcia innych mocno zużytych A6M Zero z końca II wojny światowej), silnik potraktowany rozcieńczonym metalizerem, wycięte otwory w fotelu pilota, dodałem fototrawione pasy pilota z zestawu EDUARDa, osie podwozia z patyczków kosmetycznych, malowane i washowane, przerobione, malowane i washowane klapy lądowania, opony żywiczne. Reszta to chyba standard. Zapraszam do oceniania i komentarzy. Przepraszam za brak pleneru - pogoda... :-(
Komentarze
-
Model przepięknie wykonany.oczywiście 3 x maks.
-
Model przepięknie wykonany.oczywiście 3 x maks.
-
Twoje dotychczasowe próby wykonania śladów eksploatacji na poprzednich modelach nie specjalnie mi ‘’leżały”, ale to co uzyskałeś w tym modelu jest naprawdę super . Szczególni podoba mi się osłona silnika. Wygląda bardzo realistycznie. Gratuluję i pozdrawiam.
-
Twoje dotychczasowe próby wykonania śladów eksploatacji na poprzednich modelach nie specjalnie mi ‘’leżały”, ale to co uzyskałeś w tym modelu jest naprawdę super . Szczególni podoba mi się osłona silnika. Wygląda bardzo realistycznie. Gratuluję i pozdrawiam.
-
Seb545 - cieszę się, że model mimo wszystko się podoba. Mógłbyś doprecyzować, na które elementy mam zwracać więcej uwagi w przyszłości?
-
Seb545 - cieszę się, że model mimo wszystko się podoba. Mógłbyś doprecyzować, na które elementy mam zwracać więcej uwagi w przyszłości?
-
Fajny , przyczepilbym sie w paru miejscach ale mimo to ogolnie bardzo przyjemny dla oka ;)
-
Fajny , przyczepilbym sie w paru miejscach ale mimo to ogolnie bardzo przyjemny dla oka ;)
-
Pani i Panowie! ;-) Dziękuję za miłe słowa. Odpowiem zbiorczo po kolei: @problemik79 - ja na pewno się nie pogniewam, dzięki! @Data - kabina w tym opracowaniu skleja się bardzo przyjemnie, ma ładną grafikę i mimo, że nie ma tysiąca części, to jednocześnie nie jest zbyt uboga, taki rozsądny kompromis. Zgadzam się, że Zero miało piękny kokpit, choć mi chyba bardziej podoba się mimo wszystko... Bf-109. @And Di - faktycznie sterylnie czysty spód wygląda niekonsekwentnie. Ja jednak nie pokusiłem się o "upapranie" go samodzielnie, gdyż bałem się, że mogę przedobrzyć, jak to zrobiłem w Bf-109E-1 z proArte. @beata - takie słowa od takiego Modelarza to dla mnie zaszczyt. @Jacek-KP - moim zdaniem Pan Paweł Mistewicz i jego Kartonowa Kolekcja to dla mnie ideał. No prawie.. Mógłby częściej wypuszczać modele na rynek... @Kilminster - cieszę się, że model przypadł Ci do gustu. Szpachli jest w nim bardzo mało - starałem się elementy wypukłe kształtować na mokro na BCG, potem impregnować CA, potem szlif, potem dopiero szpachla (cieniutko!), szlif, farba olejna, na wierzch akryl (obdzierany do podkładu olejnego przy imitacjach obtarć). @KalafiorWWA - niestety model ma kilka odcieni zielonego (wspominałem o tym w opisie wykonania i w recenzji modelu). Jęśli sie dobrze przyjrzysz zdjęciom, zobaczysz, że stateczniki poziome także mają nieco inny odcień. Nic nie było przeze mnie dodrukowane, ani skanowane. 100% oryginalnej wycinanki. @mariotechnet - szpachli malutko. Mniej nawet niż w autkach sprowadzonych z Niemiec jako bezwypadkowe ;-) @aragorn001 - dziękuję i również pozdrawiam. @szaman - ja akurat uwielbiam wyeksploatowane płatowce. Acz tu to nie kwestia co kto lubi. Ten konkretnie A6M Zero na dostępnych w Internecie zdjęciach wygląda dokładnie tak jak ten model. Jest obdarty w tych samych miejscach - brawo dla Pana Mistewicza za grafikę. No może poza osłoną silnika, którą akurat w wycinance zrobiono jako w pełni czarną, a na zdjęciach wyraźnie widać odpadniętą farbę przy połączeniu połówek osłony. Stąd moja waloryzacja tego elementu. @BiperArt - dzięki za opinię. Ponieważ jednak obniżyłeś wystawianą ocenę, pozwolę sobie zapytać, do którego elementu masz uwagi? @dzeja - w kwestii technik Ameryki tu raczej nie odkrywałem ;-) Za to Capon polecam - obustronnie za pomocą wałka białego gąbczastego. Karton łatwiej się formuje i nadruk zyskuje nieco ochrony. @Kroolo - w pełni się zgadzam. Czarna, jednolita osłona byłaby nie tylko niekonsekwentna ale i nie odpowiadałaby prawdziwemu wyglądowi na 25.10.1944. A jak malować, to czemu nie pod-szpachlować i nie wygładzić? @Jerry K - cieszę się, że Ci się podoba. Acz to nie ta liga co Twój Reporter (nie ten poziom trudności, no i ja sklejałem offset, a ty budząca u mnie grozę kredę). @Wojok - zgadzam się. Ale taka wycinanka. Bałem się, że "paćkając" spód przedobrzę. Czasem lepsze jest wrogiem dobrego... @Wojtek93 - flaga to wydruk laserowy w formacie A3, niebieskie tło to kolorowy brystol.
-
Pani i Panowie! ;-) Dziękuję za miłe słowa. Odpowiem zbiorczo po kolei: @problemik79 - ja na pewno się nie pogniewam, dzięki! @Data - kabina w tym opracowaniu skleja się bardzo przyjemnie, ma ładną grafikę i mimo, że nie ma tysiąca części, to jednocześnie nie jest zbyt uboga, taki rozsądny kompromis. Zgadzam się, że Zero miało piękny kokpit, choć mi chyba bardziej podoba się mimo wszystko... Bf-109. @And Di - faktycznie sterylnie czysty spód wygląda niekonsekwentnie. Ja jednak nie pokusiłem się o "upapranie" go samodzielnie, gdyż bałem się, że mogę przedobrzyć, jak to zrobiłem w Bf-109E-1 z proArte. @beata - takie słowa od takiego Modelarza to dla mnie zaszczyt. @Jacek-KP - moim zdaniem Pan Paweł Mistewicz i jego Kartonowa Kolekcja to dla mnie ideał. No prawie.. Mógłby częściej wypuszczać modele na rynek... @Kilminster - cieszę się, że model przypadł Ci do gustu. Szpachli jest w nim bardzo mało - starałem się elementy wypukłe kształtować na mokro na BCG, potem impregnować CA, potem szlif, potem dopiero szpachla (cieniutko!), szlif, farba olejna, na wierzch akryl (obdzierany do podkładu olejnego przy imitacjach obtarć). @KalafiorWWA - niestety model ma kilka odcieni zielonego (wspominałem o tym w opisie wykonania i w recenzji modelu). Jęśli sie dobrze przyjrzysz zdjęciom, zobaczysz, że stateczniki poziome także mają nieco inny odcień. Nic nie było przeze mnie dodrukowane, ani skanowane. 100% oryginalnej wycinanki. @mariotechnet - szpachli malutko. Mniej nawet niż w autkach sprowadzonych z Niemiec jako bezwypadkowe ;-) @aragorn001 - dziękuję i również pozdrawiam. @szaman - ja akurat uwielbiam wyeksploatowane płatowce. Acz tu to nie kwestia co kto lubi. Ten konkretnie A6M Zero na dostępnych w Internecie zdjęciach wygląda dokładnie tak jak ten model. Jest obdarty w tych samych miejscach - brawo dla Pana Mistewicza za grafikę. No może poza osłoną silnika, którą akurat w wycinance zrobiono jako w pełni czarną, a na zdjęciach wyraźnie widać odpadniętą farbę przy połączeniu połówek osłony. Stąd moja waloryzacja tego elementu. @BiperArt - dzięki za opinię. Ponieważ jednak obniżyłeś wystawianą ocenę, pozwolę sobie zapytać, do którego elementu masz uwagi? @dzeja - w kwestii technik Ameryki tu raczej nie odkrywałem ;-) Za to Capon polecam - obustronnie za pomocą wałka białego gąbczastego. Karton łatwiej się formuje i nadruk zyskuje nieco ochrony. @Kroolo - w pełni się zgadzam. Czarna, jednolita osłona byłaby nie tylko niekonsekwentna ale i nie odpowiadałaby prawdziwemu wyglądowi na 25.10.1944. A jak malować, to czemu nie pod-szpachlować i nie wygładzić? @Jerry K - cieszę się, że Ci się podoba. Acz to nie ta liga co Twój Reporter (nie ten poziom trudności, no i ja sklejałem offset, a ty budząca u mnie grozę kredę). @Wojok - zgadzam się. Ale taka wycinanka. Bałem się, że "paćkając" spód przedobrzę. Czasem lepsze jest wrogiem dobrego... @Wojtek93 - flaga to wydruk laserowy w formacie A3, niebieskie tło to kolorowy brystol.
-
Proszę Pana, zrobił Pan tak dobrą robotę, że nie jestem w stanie oczu oderwać od modelu. Maksy i model tygodnia bezdyskusyjnie ;-). POZdro. Aha... z czego jest tło, materiał czy druk?
-
Proszę Pana, zrobił Pan tak dobrą robotę, że nie jestem w stanie oczu oderwać od modelu. Maksy i model tygodnia bezdyskusyjnie ;-). POZdro. Aha... z czego jest tło, materiał czy druk?
-
Hmm, kłóci mi się ten czysty dół z odrapaną górą :-\ Ale model sklejony elegancko. Geometria spoko, papier uformowany bez wpadek, kokpit bardzo ładny. MT bez szemrania :-) P.s. Kurde, Data, nawet nie wiedziałem, że takie zjawisko występuje. Owszem, czasem widziałem jak ktoś fotografuje autobusy, nawet później trafiałem w necie na swój, ale żeby to występowało na taką skalę, to dla mnie niespodzianka :-)
-
Hmm, kłóci mi się ten czysty dół z odrapaną górą :-\ Ale model sklejony elegancko. Geometria spoko, papier uformowany bez wpadek, kokpit bardzo ładny. MT bez szemrania :-) P.s. Kurde, Data, nawet nie wiedziałem, że takie zjawisko występuje. Owszem, czasem widziałem jak ktoś fotografuje autobusy, nawet później trafiałem w necie na swój, ale żeby to występowało na taką skalę, to dla mnie niespodzianka :-)
-
Piękny model. Gratuluję. Precyzja klejenia i udana waloryzacja robią wrażenie.
-
Piękny model. Gratuluję. Precyzja klejenia i udana waloryzacja robią wrażenie.
-
Zmiana/szpachlowanie osłony silnika dla tego modelu to konieczność. Tutaj udało się to znakomicie - gratuluję!
-
Zmiana/szpachlowanie osłony silnika dla tego modelu to konieczność. Tutaj udało się to znakomicie - gratuluję!
-
Nie wiem jak się niektórymi technikami o których wspomniałeś, posługiwać. Trochę ‘liznąłem’ szpachlowania. Na dodatek nie widzę specjalnego wkładu P.M. w ten efekt, lecz same wzorcowe umiejętności Rawen6’a. Me doskonalenie warsztatu, dzięki temu wykonaniu musi przyjrzeć się kaponowaniu. O reszcie nawet nie marzę.
-
Nie wiem jak się niektórymi technikami o których wspomniałeś, posługiwać. Trochę ‘liznąłem’ szpachlowania. Na dodatek nie widzę specjalnego wkładu P.M. w ten efekt, lecz same wzorcowe umiejętności Rawen6’a. Me doskonalenie warsztatu, dzięki temu wykonaniu musi przyjrzeć się kaponowaniu. O reszcie nawet nie marzę.
-
Piękny Zero Sen! zdjęcia podziwiałem kilka dobrych minut dokładna i czysta robota, pełna smaczków!
-
Piękny Zero Sen! zdjęcia podziwiałem kilka dobrych minut dokładna i czysta robota, pełna smaczków!
-
Niby prosty samolot, ale jak pięknie się prezentuje. Bardzo ładne i dokładne wykonanie. Osobiście nie przepadam za odrapaniami na samolocie, ale w tym przypadku wszystko ma umiar. Gratuluję pięknego modelu. 10/5/3. Chwała też dla Pana Mistewicza. Jak model jest jego projektu , to można kleić w ciemno. Będzie dobrze.
-
Niby prosty samolot, ale jak pięknie się prezentuje. Bardzo ładne i dokładne wykonanie. Osobiście nie przepadam za odrapaniami na samolocie, ale w tym przypadku wszystko ma umiar. Gratuluję pięknego modelu. 10/5/3. Chwała też dla Pana Mistewicza. Jak model jest jego projektu , to można kleić w ciemno. Będzie dobrze.
-
Bardzo mi się podoba to twoje wykonanie, gratuluję, dopieszczony model, klikam MT, pozdrawiam serdecznie.
-
Bardzo mi się podoba to twoje wykonanie, gratuluję, dopieszczony model, klikam MT, pozdrawiam serdecznie.
-
Podobnie jak "Kilminster" nie przepadam za szpachlą w modelach kartonowych samolotów lecz tobie sztuka ta wyszła wyśmienicie i ze smakiem bez przesadyzmu. Jest po prostu dobrze to mało powiedziane jest bardzo dobrze. Koledzy już wszystko napisali więc nic mi nie pozostaje jak podpiąć się z MAX-em i nominacją MT. Sześć miesięcy go pieściłeś i wypieściłeś piękny model. Pozdrawiam, Mariusz
-
Podobnie jak "Kilminster" nie przepadam za szpachlą w modelach kartonowych samolotów lecz tobie sztuka ta wyszła wyśmienicie i ze smakiem bez przesadyzmu. Jest po prostu dobrze to mało powiedziane jest bardzo dobrze. Koledzy już wszystko napisali więc nic mi nie pozostaje jak podpiąć się z MAX-em i nominacją MT. Sześć miesięcy go pieściłeś i wypieściłeś piękny model. Pozdrawiam, Mariusz
-
Jednak co Mistewicz to Mistewicz. Zawsze uważałem, że to najlepsze modele na rynku, dlatego, że są po prostu dla wszystkich. Gdyby Pan Paweł podciągnął jeszcze trochę grafikę bliżej poziomu z AH to byłyby bezkonkurencyjne. Twoje wykonanie bardzo ładne, nie ma się do czego przyczepić. Tylko to oprofilowanie między kadłubem a skrzydłami. Odcienie coś nie pasują i te ślady zużycia. To kwestia wydania czy dodrukowywałeś te części?
-
Jednak co Mistewicz to Mistewicz. Zawsze uważałem, że to najlepsze modele na rynku, dlatego, że są po prostu dla wszystkich. Gdyby Pan Paweł podciągnął jeszcze trochę grafikę bliżej poziomu z AH to byłyby bezkonkurencyjne. Twoje wykonanie bardzo ładne, nie ma się do czego przyczepić. Tylko to oprofilowanie między kadłubem a skrzydłami. Odcienie coś nie pasują i te ślady zużycia. To kwestia wydania czy dodrukowywałeś te części?
-
Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem "szpachli" to tutaj wszystko jest zrobione bardzo subtelnie i nie ma "przerostu formy nad treścią". Piękne wykonanie, osłona silnika to naprawdę majstersztyk, świetne ślady eksploatacji.
-
Jakkolwiek nie jestem zwolennikiem "szpachli" to tutaj wszystko jest zrobione bardzo subtelnie i nie ma "przerostu formy nad treścią". Piękne wykonanie, osłona silnika to naprawdę majstersztyk, świetne ślady eksploatacji.
-
Paweł Mistewicz + Raven6 = Piękne wykonanie - okii, utsukushii, ereganto, gojasu. Daniel - dałeś pokaz dobrego modelarstwa tym modelem. I nie ważne że znany i "oklepany", ważne, że cieszy oko. Piątka z plusem! Mam kilka modeli pana Pawła, ale zbieram się do nich jak pies do jeża. Jeszcze nie skończyłem Nieuporta, a marzy mi się już następny. Twoje wykonanie zmotywowało mnie jeszcze bardziej. Następny będzie model od PM.
-
Paweł Mistewicz + Raven6 = Piękne wykonanie - okii, utsukushii, ereganto, gojasu. Daniel - dałeś pokaz dobrego modelarstwa tym modelem. I nie ważne że znany i "oklepany", ważne, że cieszy oko. Piątka z plusem! Mam kilka modeli pana Pawła, ale zbieram się do nich jak pies do jeża. Jeszcze nie skończyłem Nieuporta, a marzy mi się już następny. Twoje wykonanie zmotywowało mnie jeszcze bardziej. Następny będzie model od PM.
-
Aż się gęba cieszy, patrząc na tak wykonany model.Piękna rzecz.
-
Aż się gęba cieszy, patrząc na tak wykonany model.Piękna rzecz.
-
Piękny model i piękne wykonanie. Osłona silnika, bomba i silnik super zrobione, dodają smaczku całemu modelowi. Szkoda, że wydawca nie "potarmosił" trochę modelu od spodu, jakieś zabrudzenia, zatarcia, bo góra bardzo fajna. Plener odpuszczamy, bo wiadomo pogoda, ale i tak sobie świetnie poradziłeś, pomysł z flagą - ukłony. No i fru, poleciało Zero na Maxa :) ........... Zapomniałem napisać, że porównałem Twój samolot z innymi zerami (bo jest ich sporo na kartonówkach), wychodzisz na prowadzenie i to zdecydowanie.
-
Piękny model i piękne wykonanie. Osłona silnika, bomba i silnik super zrobione, dodają smaczku całemu modelowi. Szkoda, że wydawca nie "potarmosił" trochę modelu od spodu, jakieś zabrudzenia, zatarcia, bo góra bardzo fajna. Plener odpuszczamy, bo wiadomo pogoda, ale i tak sobie świetnie poradziłeś, pomysł z flagą - ukłony. No i fru, poleciało Zero na Maxa :) ........... Zapomniałem napisać, że porównałem Twój samolot z innymi zerami (bo jest ich sporo na kartonówkach), wychodzisz na prowadzenie i to zdecydowanie.
-
Ponieważ jestem kabiniarzem: http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kabiniarstwo - tak tak Wojok, te Twoje otwieranie drzwi w Ikarusie jednym przejechaniem po guzikach ... też bym tak chciał :). Ponieważ jestem w każdym razie kabiniarzem, to znam się cokolwiek na kabinach, albo cocpitach. I tuszę że nie ma i nie było na tym łez padole lepiej zaprojektowanego cocpitu niż cocpit Zero, jeśli chodzi o przejrzystość, funkcjonalność i układ zegarów. A tu kabina została idealnie odwzorowana. MT bez dwóch zdań - arimasu !
-
Ponieważ jestem kabiniarzem: http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Kabiniarstwo - tak tak Wojok, te Twoje otwieranie drzwi w Ikarusie jednym przejechaniem po guzikach ... też bym tak chciał :). Ponieważ jestem w każdym razie kabiniarzem, to znam się cokolwiek na kabinach, albo cocpitach. I tuszę że nie ma i nie było na tym łez padole lepiej zaprojektowanego cocpitu niż cocpit Zero, jeśli chodzi o przejrzystość, funkcjonalność i układ zegarów. A tu kabina została idealnie odwzorowana. MT bez dwóch zdań - arimasu !