Pancernik Yamato (Dodane Nowe Zdjęcia)
- 2017-04-26
- peter

- Okręty, statki, żaglowce
Witam i przedstawiam Model mojego pierwszego okrętu japońskiego pancernika Yamato z wydawnictwa Pana Halińskiego.Budowa modelu zajęła kilkanaście miesięcy i przebiegała bez większych problemów .Sam model jest bardzo pracochłonny i dosyć skomplikowany w budowie ale naprawdę kleiło się Go w miarę przyjemnie.
Komentarze
-
Postaram się w niedługim czasie wstawić nowe zdjęcia pancernika Yamato.Faktycznie większość fotek mało wyrazistych jest i dzięki za uwagi.
-
Ogrom pracy, nie wiem czy ja bym był zdolny do podjęcia takiego przedsięwzięcia. Dużo zdjęć faktycznie zamglonych i nie mogłem przez to skoncentrować wzroku na modelu. Osobiście nie przepadam za malowaniem na połysk (są wyjątki) i tu mi to przeszkadza. Troszkę kadłub z załamaniami. Inne uwagi nanieśli koledzy. Samoloty na rufie wyglądają fantastycznie. Gratulacje i szacunek za wytrwałość.
-
Ogrom pracy, nie wiem czy ja bym był zdolny do podjęcia takiego przedsięwzięcia. Dużo zdjęć faktycznie zamglonych i nie mogłem przez to skoncentrować wzroku na modelu. Osobiście nie przepadam za malowaniem na połysk (są wyjątki) i tu mi to przeszkadza. Troszkę kadłub z załamaniami. Inne uwagi nanieśli koledzy. Samoloty na rufie wyglądają fantastycznie. Gratulacje i szacunek za wytrwałość.
-
Podjąłeś ogromne wyzwanie. Już sam ten fakt zasługuje na uznanie. Jednak z twoim doświadczeniem powinno być lepiej. Już koledzy wspomnieli o dbałości o szczegóły. Ustawienie luf, drobne niedokładności. Mnie jednak najbardziej przeszkadza lakierowanie i sposób prezentacji. Rewelacyjnie wygląda samolot w zagłębieniu pokładu, lub podnoszony z hangaru. Piękna perełka i takich elementów jest masa. Ale i sporo pierdół których mogłeś i powinieneś uniknąć. Sam model jednak swoim ogromem detalami, komplikacją powoduje, że człowiek zaczyna czuć się mały ze swoimi modelami. Teraz o prezentacji. Jakieś te zdjęcia "przymglone" ja jestem na prawdę laikiem zdjęciowym, ale chyba zrobiłbym to lepiej. Umieść obiektyw wewnątrz modelu. daj obraz głębi, już nie pierwszy o tym mówię. Pokaż detale. Sporo zdjęć bardzo do siebie podobnych. Jestem przekonany, że nad działkami, karabinami drabinkami, linkami drobiazgami siedziałeś tygodniami po nocach a w prezentacji w ogóle tego nie widać. Model jednak daje po oczach ogromem. Poza szczegółami zbudowany świetnie. Nie dam chyba 10 ze względu na te działa artylerii średniej. Ode mnie 9 , 5 i 2 za prezentację. I ogromne gratulacje.
-
Podjąłeś ogromne wyzwanie. Już sam ten fakt zasługuje na uznanie. Jednak z twoim doświadczeniem powinno być lepiej. Już koledzy wspomnieli o dbałości o szczegóły. Ustawienie luf, drobne niedokładności. Mnie jednak najbardziej przeszkadza lakierowanie i sposób prezentacji. Rewelacyjnie wygląda samolot w zagłębieniu pokładu, lub podnoszony z hangaru. Piękna perełka i takich elementów jest masa. Ale i sporo pierdół których mogłeś i powinieneś uniknąć. Sam model jednak swoim ogromem detalami, komplikacją powoduje, że człowiek zaczyna czuć się mały ze swoimi modelami. Teraz o prezentacji. Jakieś te zdjęcia "przymglone" ja jestem na prawdę laikiem zdjęciowym, ale chyba zrobiłbym to lepiej. Umieść obiektyw wewnątrz modelu. daj obraz głębi, już nie pierwszy o tym mówię. Pokaż detale. Sporo zdjęć bardzo do siebie podobnych. Jestem przekonany, że nad działkami, karabinami drabinkami, linkami drobiazgami siedziałeś tygodniami po nocach a w prezentacji w ogóle tego nie widać. Model jednak daje po oczach ogromem. Poza szczegółami zbudowany świetnie. Nie dam chyba 10 ze względu na te działa artylerii średniej. Ode mnie 9 , 5 i 2 za prezentację. I ogromne gratulacje.
-
Takie olbrzymy to trudna sprawa, do wykonania najbardziej lecz i do prezentacji również. Wielkie uznanie za podjecie i ukończenie modelu. Są fragmenty dobrze wyglądające (foto11,12,13) Może jest ich więcej lecz bardzo słabo widać. Refleksy malowania przeszkadzają, uwydatniają najdrobniejszą nierówność i wydaje się że jest ich wiele, brak głębi , wszystko jakieś płaskie a to przecież wielopoziomowy olbrzym, ponad metr na 40 na 20. Sposób zaprezentowania nie oddaje efektu. Jednak gratuluję i doceniam ogrom pracy.
-
Takie olbrzymy to trudna sprawa, do wykonania najbardziej lecz i do prezentacji również. Wielkie uznanie za podjecie i ukończenie modelu. Są fragmenty dobrze wyglądające (foto11,12,13) Może jest ich więcej lecz bardzo słabo widać. Refleksy malowania przeszkadzają, uwydatniają najdrobniejszą nierówność i wydaje się że jest ich wiele, brak głębi , wszystko jakieś płaskie a to przecież wielopoziomowy olbrzym, ponad metr na 40 na 20. Sposób zaprezentowania nie oddaje efektu. Jednak gratuluję i doceniam ogrom pracy.
-
Witaj. Choć w modelu podoba mi się wiele rzeczy a najbardziej wykonanie wież artylerii głównej. To ogólne wrażenie psują niedopracowane detale. Malowanie luf, dźwigów oraz dział których jest sporo... Nie wspomnę nic o podstawce. Generalnie, napracowałeś się przy tym modelu i gratuluję ukończenia!
-
Witaj. Choć w modelu podoba mi się wiele rzeczy a najbardziej wykonanie wież artylerii głównej. To ogólne wrażenie psują niedopracowane detale. Malowanie luf, dźwigów oraz dział których jest sporo... Nie wspomnę nic o podstawce. Generalnie, napracowałeś się przy tym modelu i gratuluję ukończenia!
-
Bardzo ładny model. Podoba mi się, jedynie mam wrażenie, że lufy w niektórych wieżach działowych nie są do siebie równoległe, ale może tak miało być?
-
Bardzo ładny model. Podoba mi się, jedynie mam wrażenie, że lufy w niektórych wieżach działowych nie są do siebie równoległe, ale może tak miało być?
Postaram się w niedługim czasie wstawić nowe zdjęcia pancernika Yamato.Faktycznie większość fotek mało wyrazistych jest i dzięki za uwagi.