Lockheed Vega 5B

Lockheed Vega 5B
  • Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
  • Waloryzacja
Model tygodnia 2017/21

Witam Kolegów. W związku z faktem, że dzisiaj tj. 20 – ego maja 2017r mija kolejna rocznica (osiemdziesiąta piąta) słynnego, samotnego przelotu nad Atlantykiem, pierwszej kobiety, „Królowej przestworzy /lady Lindy” jak mawiano o Amelii Earhart, prezentuję model samolotu na którym dokonała tego wyczynu. Jest to oczywiście model Lockheed Vega 5B. Opracowanie modelu jest raczej ‘’cienkie’’. Mimo to udało się to jakoś posklejać. Niestety by ów model mógł się jako tako prezentować, to moim zdaniem nie ma innej opcji jak tylko malowanie modelu. Po pierwsze by mu nadać adekwatny do oryginału kolor i połysk, a po drugie by móc (z pomocą malowania) zminimalizować błędy i niedociągnięcia wynikające z takiego opracowania. (W surówce, osłony kół i kabina, również były malowane ). Choć model jest na pozór prosty w budowie to jest to z racji opracowania bardzo mylne odczucie. Wszelkie drobiazgi na modelu to mój drobny wkład. Zabawa z modelem miała trwać kilka tygodni, a zeszło niemal pięć miesięcy….., ale na rocznicę zdążyłem :-) Zainteresowanych szczegółami budowy odsyłam do pracowni

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:
skala ta sama kumple

Komentarze

  1. MARES2017-05-31 22:17:08

    Cześ Wojok. Chyba mnie wkręcasz....... , albo nie doczytałeś, gdy żartując zapytałem czy wygląda za dobrze . Pisałem o FARBIE i tylko o walorach FARBY, nie modelu. ( Ta z wycinanki wygląda o wiele słabiej) Oczywiście, że nie ma za dobrych modeli, ani żadnych innych przedmiotów z resztą też. Wszystko może być lepsze, lepiej wykonane itd. To tak gwoli ścisłości. A poza tym to bardzo się cieszę, że model Ci się podoba. Pozdrawiam.

  1. Wojok2017-05-29 23:26:00

    Hejka. Wygląda za dobrze ? A to są modele które wyglądają za dobrze ?!!! Jeżeli chodzi o za, to ja znam tylko modele po-za. A konkretnie - poza zasięgiem :-) Np. chwilowo, mam nadzieję, modele Ostoi czy Kilminstera. Chciałbym kiedyś skleić Łosia w tej jakości co B 25 Tego ostatniego. O Twoim ostatnim modelu,czy modelach Beaty nawet nie wspomnę. To nie moja bajka. Chciałbym powiedzieć, że nie maluję tylko dlatego, że nie lubię. Ale prawda jest taka, że nie lubię i nie umiem :-P Jednak nigdy malowania modeli nie potępiałem. I tutaj też tego nie czynię. Raz też się skusiłem na malowanie Garlanda na Rumakowy sposób...Kolejny egzemplarz leży na chacie :-) Kiedyś jeszcze tylko skleję i pomaluję Abramsa. Zobaczymy co wyjdzie :-) Uważam, że Twój model wygląda dobrze, bardzo dobrze, a nawet zaje.....e, ale sorry, nie za dobrze :-) Takich modeli jak dla mnie nie ma :-)

  1. peter2017-05-29 16:57:25

    Przepiękne wykonanie i prezentacja.Oczywiście 3 x maks i MT

  1. anber2017-05-28 23:25:51

    Podobno regułą jest, że kartonowych modeli samolotów się nie maluje. A ten model dla mnie jest "pięknym" przykładem, że wyjątki potwierdzają reguły. ;-) Gratuluję wykonania.

  1. dzeja2017-05-28 22:55:05

    Witaj Marek. Polemika dodaje smaku temu modelowi. No więc jak zauważyłeś, podobne techniki realizacji i ich oceny w mym ‘życiorysie” dotyczyły drobiazgów. Drobiazgów, nie całości. Robi się je inaczej (jak np. koła, kołpaki) bo opracowanie je uprościło, zrobiło mało realnie lub błędnie. Pozwalało zatuszować to i owo. Nie ma obowiązku, chcesz próbujesz. Nie ważna ilość zużytej farby, szpachli. Doceniłem wykonanie modelu i Twe umiejętności. Jeśli nie wspomniałem o wkładzie pracy to robię to niniejszym. Poza tym; widzę, mam wrażenia i preferencję, komentuję. O to chodzi. To nie kwestia rozterek bo nie chodzi o wybór i dlatego nie rozumiem Twych obaw o niedocenienie.

  1. MARES2017-05-28 09:50:19

    Witaj Andrzej. Napisałeś ,,Model lukrowany. Sama słodycz ……”I w pełni się z Tobą zgadzam. Jednak w żaden sposób nie mogę pojąć dlaczego piszesz ,,Jak porównać preparowanie na maksa kartonu, z mozołem tradycyjnego klejenia” Czy którykolwiek z elementów nie został wykonany z ‘’mozołem” tradycyjnego klejenia, a dopiero później dopieszczany by (w moim przekonaniu) wyglądał lepiej niż z nadrukiem wykonanym w drukarni? To nie była zmiana sposobu klejenia, a jedynie poprawa szaty graficznej, często i przez wielu stosowana z użyciem kompa i domowej drukarki. I to jest OK., a wykonanie tego ręcznie to już Beee? Wiele elementów było ( co można zobaczyć w pracowni) malowanych przed wycięciem z zeszytu ( np. skrzydła , lotki, stery, zawieszenie, oprofilowanie…) Nie przypominam sobie, żebyś miał problem z oceną B-25 kolegi Kilminstera, który, (co było w pełni słuszne) również przemalował i domalował brakujące oznaczenia, poprawił poprzez malowanie część gondoli silnika, fragmentu kadłuba (przy klapach). Nie malował bombek, o plastikowych kołach nawet nie wspominając? A czy ty Andrzeju nie malowałeś w swoim B-25 obłych części typu bombki, czy osłony silników? Malowałeś. Malowałeś bo były wykonane bez ,,mozołu” tradycyjnego klejenia, czy po to by wyglądały jeszcze lepiej i by były bliższe wyglądem oryginałowi? A zatem…. Nie pojmuję Twoich rozterek. Nie szedłem wszak na łatwiznę budując model ze szpachli. Każdy element został zbudowany w ,,standardzie”, a dopiero później dopracowany. Na skrzydle (z wyjątkiem doklejonych końcówek), silniku, czy kadłubie nie ma ani grama szpachli, nie ma nawet farby podkładowej…. Pozdrawiam Marek.

  1. dzeja2017-05-28 00:00:09

    Model ‘lukrowany”. Sama słodycz i to w seksi czerwieni. Brak tylko pilota w godnej kreacji. Jednak to nie klasyczny karton i nie uznam go jako model wzorcowy, mimo że wykonanie super. Trudność, trudno klasyfikować bo jak porównywać preparowanie na maksa kartonu z mozołem tradycyjnego klejenia. Doceniam technologiczny warsztat oraz umiejętności. Podpatrując relację z budowy można uczyć się zaangażowania w kreowanie lepszego , likwidacji uproszczeń. Jednak uplastyfikowanie nie powinno być głównym celem.

  1. MARES2017-05-26 18:55:21

    Wojok, też miałem problem z ”kartonowością” tego modelu, ale mi już przeszło. W końcu, budując model staramy się maksymalnie odwzorować wygląd oryginału. Jeśli więc farba własnoręcznie nałożona na KARTON wygląda po prostu lepiej od tej z drukarni, lub z domowej drukarki, to czemu nie mamy tego zrobić?! Wygląda za dobrze?! ;-))) Zbyszek, Twoją prośbę o kolejne zdjęcia odbieram również jako komplementowanie roboty. Dzięki.

  1. Zbyszek0012017-05-26 09:43:17

    Wciskam czerwony guzik z napisem MT. Jeszcze raz sobie popatrzyłem, daj więcej zdjęć, bo oczy się radują. Gratulacje.

  1. Wojok2017-05-25 22:49:10

    Kurdę, nie umiem sobie poradzić z tym modelem. Tyle razy już tą galerię oglądałem. Dla mnie modele kartonowe, to modele z...kartonu. Musi być widać, że to karton. Ale to tylko moje takie tam... Pancerkę, za sprawą Beaty już sobie poukładałem, natomiast malowane samoloty wogóle do mnie nie przemawiają. Ale ten jest po prostu piękny...

  1. Seahorse2017-05-25 12:22:30

    Pięknie wykonany model. Nie można się dopatrzyć, że z papieru. Prawdziwy kunszt. Gratuluję i oceniam na MAX-y oczywiście. PS. Dopiero dziś zobaczyłem, że mamy ocenę w kategorii "skala TRUNOŚCI"

  1. Jacek-KP2017-05-22 22:57:06

    Świetny model, choć samolot jako taki mi się nie podoba. Wykonanie modelu - to już inna sprawa, to już wysokie loty.

  1. And Di2017-05-22 22:01:18

    Mała awaria kompa nie pozwoliła mi wcześniej coś napisać , ale koledzy mnie już wyręczyli. Z malowania na wysoki połysk zdobyłeś najwyższą nagrodę, pełna lakiernia bezpyłowa :) Jeżeli chodzi o wykonanie silnika i pomalowanie, to się napatrzyć nie mogę, cudeńko. Kilkoma słowami i matematycznie: 3xL = 3xM (przy czym M=Max).

  1. MARES2017-05-22 19:18:33

    Witam. Chcę podziękować za komentarze, a szczególnie Adamowi za zmobilizowanie mnie do podjęcia kolejnej próby (wreszcie udanej), wstawienia zdjęcia głównego. Te piksele nie mogły się nikomu podobać, ale z niepojętych przyczyn nie mogłem sobie poradzić z wprowadzeniem żadnego zdjęcia. Bardzo się cieszę, że tak oceniacie model. Byłem pełen obaw czy komentarze nie będą typu …. zrobiłeś chłopie kolorową zabawkę i tyle….. Cieszy, że w Lalusiu, pomimo jego ‘’lalusiowatości” widzicie model pięknego, lśniącego samolotu. On po prostu taki był. Czysty i lśniący. Zbyszek masz rację SE to był przełom, ale by mógł powstać w takiej postaci niezbędne było doświadczenie z wcześniejszych budów i co najważniejsze bezcenne rady kolegów z forum i Wasze relacje zamieszczane w pracowni. Skarbnica wiedzy modelarskiej. Staszek…. dzięki za wsparcie i kciuki :-) Rawen, kiedyś przy okazji galerii Twojej 109-tki, napisałem, że nie jestem zwolennikiem malowania kartonowych modeli samolotów. Ty bawiłeś się washami, ja wylałem wiadro farby…..i teraz mi głupio :-/. Fajnie, że doceniasz to wielodniowe polerowanie powierzchni farby, a nie jedynie jej brudzenie. Beato Twoje Rady są nie do przecenienia. I dzięki za ratunek w czasie awarii areo. Szamanie fajnie, że Ci się podoba. Pozdrawiam wszystkich Marek.

  1. szaman2017-05-22 19:18:31

    Efekt niesamowity. Model wygląda jak z plastiku. Jest piękny.Oceniam na 3 Maxy i MT.

  1. Zbyszek0012017-05-22 16:24:59

    Od SE5 A zaczęło się Twoje nowe rozdanie. Potem Lublin a teraz to cacko. Piękny 3 maksy i brak słów. Jestem pod wrażeniem efektu końcowego.

  1. aragorn0012017-05-22 09:57:49

    Marku, piękny Laluś, śledziłem relację i jestem pod wielkim wrażeniem wykonania. Jest rewelacja, silnik majstersztyk, skrzydła, krawędzie natarcia, malowanie REWELACJA!!! Nic tu więcej nie wymyślę mądrego. Gratuluję! Masz mój głos na MT już w poniedziałek, jedna uwaga, wstaw proszę pierwsze zdjęcie, te piksele wyglądają nijak :)

  1. beata2017-05-21 20:17:42

    Lalusia widziałam z odległości 15cm. Zdjęcia nie oddają prawdziwego wyglądu samolotu, jego trzeba zobaczyć na żywo !!!!!!! Pełen podziw dla Marka za to cacko.

  1. RAVEN62017-05-20 16:42:45

    No to ja rzekę tak: przepiękny samolot. Chylę czoła przed sztuką malowania. Czasami coś tam podmaluję i podszpachluję u siebie (drobiazgi typu kołpak, osłona silnika), więc wiem jak ciężko jest coś takiego zrobić dobrze. Wbrew pozorom malowanie wcale nie ukrywa błędów sklejania, ale nawet je uwidacznia. A tu jest wszystko tip-top! 3 x max i głos na MT ode mnie.

  1. staszek2017-05-20 12:59:24

    Piękny model -Gratulacje! Wiem jak wiele włożyłeś serca i trudu pracy by wyglądał jak wygląda. Ja ze swoim posunąłem się na kilka części kadłuba i poddałem się. Twoja praca i kunszt modelarski nie poszedł na marne- Gratuluję i czekam na inne wyzwania w Twoim wykonaniu. Pozdrawiam.

Rezultaty 0 - 20 z 20 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie