Pancernik King George V
- 2017-10-15
- peter

- Okręty, statki, żaglowce
- Waloryzacja
Model pancernika King George V z Wydawnictwa Mały Modelarz wydanego w 1986 roku .Sam model opracowany jest całkiem nieżle jak na tamte czasy ,bez większych błędów jedynym minusem podczas klejenia był bardzo gruby karton który kiepsko się formowało .Model w całości malowany gdyż kolorystycznie poszczególne strony odbiegały od siebie i to bardzo.Pokład po prostu wydrukowałem w całości na kartce bloku technicznego i nakleiłem na ten właściwy.Również najmniejsze części odrysowałem na kartce z bloku technicznego i po prostu je wkleiłem gdyż oryginalnych nie dało się wykorzystać gdyż po prostu się łamały z powodu starości i grubości kartonu.Wiele elementów dodałem we własnym zakresie aby jak najbardziej uplastycznić model
Komentarze
-
Sprawdzę Akryle przy następnym modelu.
-
Pancernik w lateksie, fuj :))) Może dlatego tak grubo wygląda ta farba, ze to lateks. Akryle Ci nie odpowiadają?
-
Pancernik w lateksie, fuj :))) Może dlatego tak grubo wygląda ta farba, ze to lateks. Akryle Ci nie odpowiadają?
-
Eksperymentuję od pewnego czasu z farbami lateksowymi.Kupuję w małych saszetkach farby lateksowe do tego barwniki i robię po prostu kolor odpowiedni do tego który ma być lub bardzo zbliżony.
-
Eksperymentuję od pewnego czasu z farbami lateksowymi.Kupuję w małych saszetkach farby lateksowe do tego barwniki i robię po prostu kolor odpowiedni do tego który ma być lub bardzo zbliżony.
-
Model na pewno bardzo pracochłonny. Co do malowania to wygląda, że malowałeś zbyt gęstą farbą. Lepiej trochę rzadszą, a parę razy (oczywiście po uprzednim wyschnięciu poprzedniej warstwy). Jestem ciekaw jaki to rodzaj farby tu zastosowałeś.
-
Model na pewno bardzo pracochłonny. Co do malowania to wygląda, że malowałeś zbyt gęstą farbą. Lepiej trochę rzadszą, a parę razy (oczywiście po uprzednim wyschnięciu poprzedniej warstwy). Jestem ciekaw jaki to rodzaj farby tu zastosowałeś.
-
nie zważaj na malkontentów,,,model jest starego wydania MM/mam go w archiwum/ jest bardzo trudny do wykonania zbyt mała skala by nadać mu lepsze oblicze,,,,wykonałem kilka pancerników w swej karierze ,,,dobra robota,,powodzenia ,,,,,!
-
nie zważaj na malkontentów,,,model jest starego wydania MM/mam go w archiwum/ jest bardzo trudny do wykonania zbyt mała skala by nadać mu lepsze oblicze,,,,wykonałem kilka pancerników w swej karierze ,,,dobra robota,,powodzenia ,,,,,!
-
Gratuluję takiego kolosa i to z MM. Powiem krótko - podoba mi się bardzo! WIem, że fachowcy coś tam będą kwękać ;) ale to wydanie jest na fatalnym kartonie, dobrnąłeś do końca i jest super. Ja bym dodał lekkie przybrudzenia tu i tam suchymi pastelami , może jeszcze na koniec lekko pojechał na mokro pędzelkiem, ale to już sprawa osobista, jak kto woli. Jeszcze się nie zdecydowałem na pancernika, ale mam parę na starcie "stand by" :). Pokład super i brawo!
-
Gratuluję takiego kolosa i to z MM. Powiem krótko - podoba mi się bardzo! WIem, że fachowcy coś tam będą kwękać ;) ale to wydanie jest na fatalnym kartonie, dobrnąłeś do końca i jest super. Ja bym dodał lekkie przybrudzenia tu i tam suchymi pastelami , może jeszcze na koniec lekko pojechał na mokro pędzelkiem, ale to już sprawa osobista, jak kto woli. Jeszcze się nie zdecydowałem na pancernika, ale mam parę na starcie "stand by" :). Pokład super i brawo!
-
Z pewnością fachowcy od modeli pływających dostrzegą to i owo i wypowiedzą się rzeczowo co do tego modelu. Mnie się podoba.
-
Z pewnością fachowcy od modeli pływających dostrzegą to i owo i wypowiedzą się rzeczowo co do tego modelu. Mnie się podoba.
-
Piotrek , jak na takie leciwe wydanie to Twój okręt wygląda dobrze. Rzeczywiście stare druki/arkusze do precyzyjnej modelarskiej roboty się "średnio" nadają i są trudne w obrabianiu. No ale stare MM mają swój niepowtarzalny czar i urok, dltalego tym bardziej podziwiam trud modelarzy pracujących przy tych modelach. Wg mnie model sklejony ładnie, nawet czysto, tylko wydaje mi się, że farba położona została zbyt "grubo". Ale się podoba :)
-
Piotrek , jak na takie leciwe wydanie to Twój okręt wygląda dobrze. Rzeczywiście stare druki/arkusze do precyzyjnej modelarskiej roboty się "średnio" nadają i są trudne w obrabianiu. No ale stare MM mają swój niepowtarzalny czar i urok, dltalego tym bardziej podziwiam trud modelarzy pracujących przy tych modelach. Wg mnie model sklejony ładnie, nawet czysto, tylko wydaje mi się, że farba położona została zbyt "grubo". Ale się podoba :)
Sprawdzę Akryle przy następnym modelu.