Grumman F4F Wildcat
- 2008-05-21
- robaczyslaw

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Jest to mój pierwszy samolot jaki kiedykolwiek skleiłem :)(nawiązując do wypowiedzi Ohotka - model pierwszy, jaki skończyłem :P) Jak widać po papierze nie jest pierwszej świeżości :( no i kiepski ma lakier ;(. Ale i tak go kocham :).
Komentarze
-
ładny ale model nie był napewnie 1 w życiu wykonany tylko pewnie 1 wstawiony na forum MM a to jeż różnica
-
Nie wiem o co wam chodzi. Model naprawde swietnie sklejony. Gdyby nie kilka plam (sam nei wiem czy to lakier czy klej) i brak retuszu kabiny to bylaby 10. I pomyslec, ze to pierwszy samolot...
-
Nie wiem o co wam chodzi. Model naprawde swietnie sklejony. Gdyby nie kilka plam (sam nei wiem czy to lakier czy klej) i brak retuszu kabiny to bylaby 10. I pomyslec, ze to pierwszy samolot...
-
Moim zdaniem wypowiedź pana Wojtka na temat modelu jest jak najbardziej trafna. Także i ja daję 8.
-
Moim zdaniem wypowiedź pana Wojtka na temat modelu jest jak najbardziej trafna. Także i ja daję 8.
-
Całkiem nieźle, a nawet dobrze jak na pierwszy model. Widać ząb czasu- to wg mnie dodaje mu uroku. (P.S. Kameleon, masz bracie braki w teorii. Amerykanie do dzisiaj tak znakują samoloty. Po jednym emblemacie (góra i dół). Pozdrawiam.
-
Całkiem nieźle, a nawet dobrze jak na pierwszy model. Widać ząb czasu- to wg mnie dodaje mu uroku. (P.S. Kameleon, masz bracie braki w teorii. Amerykanie do dzisiaj tak znakują samoloty. Po jednym emblemacie (góra i dół). Pozdrawiam.
-
Model widać sklejony dobrze tylko to stare wydanie... i ten jeden emblemat tylko na jednym skrzydle...
-
Model widać sklejony dobrze tylko to stare wydanie... i ten jeden emblemat tylko na jednym skrzydle...
-
Moim zdaniem nie jest znowu tak źle, fakt wylazł Ci klej przy łączeniu segmentów, ale strasznie wielkich szpar to ja tam nie widzę. Wspomniałeś cosik o lakierze, model wygląda jakby był zakurzony, ale miałem ten sam efekt przy Devastatorze. Wydania z tamtego okresu chyba nie nadawały się do lakierowania.
-
Moim zdaniem nie jest znowu tak źle, fakt wylazł Ci klej przy łączeniu segmentów, ale strasznie wielkich szpar to ja tam nie widzę. Wspomniałeś cosik o lakierze, model wygląda jakby był zakurzony, ale miałem ten sam efekt przy Devastatorze. Wydania z tamtego okresu chyba nie nadawały się do lakierowania.
-
Ten model wypadł nieco gorzej. Także brak lakieru, ale to inna sprawa. Upaćkany klejem, jakieś szpary w segmentach. Musze zgodzić się z Pablem
-
Ten model wypadł nieco gorzej. Także brak lakieru, ale to inna sprawa. Upaćkany klejem, jakieś szpary w segmentach. Musze zgodzić się z Pablem
ładny ale model nie był napewnie 1 w życiu wykonany tylko pewnie 1 wstawiony na forum MM a to jeż różnica