Samochód strażacki Russo-Bałt D24/40 z 1912r. Skala 1:15

Samochód strażacki  Russo-Bałt D24/40 z 1912r.  Skala 1:15
  • Pojazdy kołowe
Wydanie: No113 Russo-Bałt D24/40 1912r Seria: Orlik Wydawnictwo: Orlik Skala: 1:15

Witam, modelarską brać. Skończyłem klejenie modelu wozu strażackiego Russo-Bałt D24/40. Jes to miniatura pojazdu zbudowanego w 1912r na zlecenie straży pożarnej w Rydze. Moc 4 cylindrowego silnika 40KM przy pojemności skokowej 4500cm3 pozwalała rozwinąć szybkość 65 km/h. Zasięg drabiny głównej to ok 10m. Oświetlenie stanowiły lampy acetylenowe, jak karbidówki kiedyś w kopalniach... hehe. Szukałem gdzie jest wytwornica gazu jak i szczegółów gaźnika oraz jego zasilania i sterowania, i nic. W pierwszych silnikach mieszanka powstawała przez odparowanie benzyny z tacki. Odpalanie takich silników to była sztuka. Kolejno zalewano poszczególne cylindry, zmieniano ręcznie jakieś ustawienia i wywoływano iskrę. Powoli rozgrzewany silnik w końcu zaczynał kręcić , prychając, strzelając w rurę. Obroty to ok 1000 szczytem było 1600ob/min. Korba rozruchowa w tym okresie groziła łamaniem rąk. Kierownica jak widać po prawej. Co nie znaczy że ruch był lewostronny. Świat w tamtych czasach nie był regulowany co do wielu wymagań. Dzięki temu postęp był szybszy. W Polsce dopiero niepodległość w 1918 ujednoliciła ruch samochodów, zakazując Krakowowi jazdę po prawej stronie. Nie wymagano również lusterek. Mężczyźni nie czuli potrzeby lecz pewna pani, Dorothy Levitt już wtedy chciała korzystać ze wstecznego i dzięki jej działaniu niedługo po 1909 pojawiły się w prywatnych. Inne panie wprowadziły protoplastów współczesnych kierunkowskazów ,światła STOP i wycieraczki. Dla mnie wynalazcą wycieraczek pozostanie jednak Józef Hofman , polski kompozytor bo jego pomysł zastosował Ford. Ile palił? Nie wiem. Dlaczego taka duża pojemność? Też nie wiem. Mogę przypuszczać iż w tamtych czasach to była jedyna metoda uzyskania odpowiedniej mocy. Jako ciekawostkę podam że do dzisiaj jeździ Fiat S76 z 1911 o pojemności silnika 28,5 litra czyli więcej niż bagażnik Fiata 126P. Osiągnął prędkość 290km/h. Miłośnikom ekologi polecam eksponat w turyńskim muzeum motoryzacji. Znajduje się tam drewniany pojazd zbudowany w 2011 r. wg pomysłu Leonarda da Vinci z 1478 r. Napędza go nakręcany mechanizm ze sprężyną. Początki marki Russo Bałt sięgają 1908 roku, kiedy to belgijski inżynier Charles Fondu – z myślą o rosyjskich bezdrożach - opracował model niezwykle solidnego auta. Fondu trafił do Rosji na osobiste zaproszenie cara Mikołaja II Romanowa, któremu bardzo zależało na uruchomieniu w tamtejszych fabrykach produkcji samochodów wysokiej jakości. Produkcji opracowanego pojazdu podjęła się położona w Rydze (która wówczas pozostawała pod panowaniem rosyjskim) fabryka wagonów kolejowych - Russko-Bałtijskij Wagonnyj Zawod. Tak właśnie zrodziła się marka, która w czasach świetności bez kompleksów stawała w szranki z najbardziej renomowanymi producentami automobili. Ich samochód w 1912 brał udział w morderczym rajdzie Monte Carlo i ukończył go na drugim miejscu. Russo Bałt D24/40 wóz pożarniczy można zobaczyć w muzeum w Rydze. Jest tam w wersji po odrestaurowaniu trochę innej niż prezentowany model. Dziękuję i zapraszam do galerii gdzie model Russo-Bałt D24/40 by Orlik będzie dostępny 24 h/d. Pozdrawiam.

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:
Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 w Rydze Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40 Russo-Bałt D24/40

Komentarze

  1. kryzam2020-04-02 09:53:00

    Fajnie sklejony standardzik, ciekawa prezentacja.

  1. Arturro2020-03-30 22:40:21

    Model czysto sklejony, nie widać śladów retuszu. Podziwiam. Daję max.

  1. peter2020-03-28 13:44:18

    Przepiękna robota.Oczywiście 3 x maks i głos na Mt.

  1. dzeja2020-03-25 23:08:24

    Witam. Korzystając, że jest to świeży temat i zaglądają tu modelarze mam coś na marginesie. Pozostał mi dodatkowy napis "russobałtijski" część 8e wycięty laserowo. Malnę go jeszcze na złoty kolor i będzie do przekazania chętnemu sklejenia tego modelu. W mej relacji w "Publikacje" można zobaczyć fotkę tego napisu. Pozdrawiam.

  1. Kilminster2020-03-25 11:40:43

    Z przyjemnością klikam MT

  1. Fokus2020-03-24 17:31:30

    Przyłączam się do wszystkich zachwytów, i wystawiam najwyższe noty, z MT włącznie.

  1. aragorn0012020-03-24 09:13:54

    Piękny model, śledziłem relację. Bardzo mi się podoba. Piękne wykonanie, niesamowity warsztat pokazałeś. Gratulacje!

  1. dzeja2020-03-23 22:46:52

    Witam dzisiaj, komentatorów i wizytujących galerię mego modelu. Cieszy mnie ogromnie przyjazne, z pochwałami przyjecie russobałta. Model każdy widzi jaki jest (dla upartych to katon i karton kredowy) i jak został opisany. Ma miejsca dobre, b.dobre i gorsze. Takie wykonanie może zachęci kartonowców do sklejenia kolejnych. Równo, tych od standardu, waloryzacji i przerabiania w plastik. Kto co potrafi. Można przeszukiwać zasoby www, jechać do Rygi w poszukiwaniu wiedzy o szczegółach, o dodatkowych detalach. Autor opracowania mógł też to zrobić. Czy chciał aby zrobił to sklejacz? Chyba nie, bo: niewiele można znaleźć po rewolucyjnej zawierusze, użycie kartonu kredowego usadza nas na aktualnej ”rzici”. Czyli taki jak ja śmiertelnik nie „odleci”. Znam swe miejsce, mój warsztacik i cieszy mnie to co robię, jak i przy okazji zaspakajanie ciekawości wokół modelowej. Pozdrawiam serdecznie wszystkich a specjalnie mych szybujących mentorów.

  1. AndDi2020-03-23 09:41:57

    Anber świetnie to ujął, ja nie potrafiłem tak dobrze to wyrazić. Patrząc na relację czekałem, aby zobaczyć przepiękny stary wóz strażacki, a zobaczyłem bardzo dobrze sklejony przeciętnie wyglądający model. Może oczekiwania poszybowały zbyt wysoko i stąd ten niedosyt. :(

  1. anber2020-03-22 23:26:18

    Choć bardzo dopingowałem, nie mogąc się doczekać finału, to muszę powiedzieć że efekt końcowy, niestety ale mnie nie powalił. I choć wykonanie w standardzie na najwyższym poziomie, to wg mnie właśnie ten standard, odbiera uroku temu pojazdowi. Nie wiem, być może za duże sobie obiecywałem, śledząc Twoją relacje i sposób wykonywania poszczególnych elementów. Byłem przekonany że powstanie rewelacyjny model. - Powstał, ale jest niedosyt. Nie mniej, gratuluje ukończenia, tego nie łatwego chociażby, ze względu na materię, przedsięwzięcia.

  1. dzeja2020-03-22 22:40:59

    Dziękuję z aktualne komentarze. Dla Paweleka77. - wymiar są ok. 38x13x17, LxWxH. W cm. Błotnik przednie to katastrofa dla klejącego w standardzie. Kreda klejona na styk plus brak opisu i rysunku wyjaśniającego dała w mym wykonaniu taki na 3 rezultat.

  1. Zygfryd2020-03-22 21:38:59

    Oglądałem w pracowni. Nic dodać, nic ująć. Brawo. A pomysł z tłem mnie zadziwił i strasznie spodobał. Super Ci to wyszło

  1. pawelelka772020-03-22 19:38:15

    Bardzo ciekawy model Kolega wystrugał. Chyba pierwszy raz go widzę sklejonego. Budowa w standardzie jest bardzo wymagająca ale Ty poradziłeś z nim wyśmienicie. Gratuluję! Skala jest nietypowa. Możesz podać przybliżone wymiary pojazdu?

  1. primo2020-03-22 18:25:13

    Genialny. Piękna prezentacja. Bardzo ładny model skleiłeś.

  1. sztukmistrz2020-03-22 18:24:58

    Bardzo ładne wykonanie, marszałek24 opisał wszystko szczegółowo a nawet więcej.

  1. marszalek242020-03-22 18:07:14

    Bardzo ciekawy i ładnie wykonany model. Koledzy marudzą, że zbyt czysty. Jest teraz moda na totalne brudzenie wszystkiego ale nie każdemu modelowi wychodzi ona na dobre. W tym wypadku wszystko jest o.k. Dobrze wiemy jak strażacy dbają o swój sprzęt! Bardzo efektowna wydawała mi się szczególnie pierwsza seria zdjęć ale po chwili już mnie oczy bolały i dopadły mnie wątpliwości, co jest głównym obiektem Twojej prezentacji. Ale na szczęście wszystko można dokładnie obejrzeć w następnych ujęciach. No i w końcu oceniamy model, a nie jego tło. A ten jest dla mnie kapitalny pod każdym względem. Błotników nie będę się czepiał, przyjmuję, że ten typ tak ma. Giną one w ogólnej masie plusów dodatnich. Bardzo interesujące jest też Twoje wprowadzenie do prezentacji. Sposób w jaki przedstawiasz swój model świadczy o dużym zasobie wiedzy i o tym, że budowa modelu to u Ciebie coś znacznie więcej niż tylko zespół czynności manualnych. Widzę w Tobie pasję. Gratuluję! Zazdroszczę takiego podejścia do modelarstwa. Chylę czoła! A wracając do modelu, jest to dla mnie mocny kandydat do MT.

  1. AndDi2020-03-22 16:32:30

    Wykonanie świetne, ale jakiś taki sterylny, szczególnie te elementy drewniane jakby trochę nienaturalne.

  1. Wojok2020-03-22 12:31:03

    No to panie, czapeczki z głów :-) Piękny i bardzo ciekawy model. Zdecydowanie jest na czym oko zawiesić. Prezentacja elegancka :-) Już klikam na MT :-) :-) :-)

  1. wings2020-03-22 12:04:30

    Wszystko mi się podoba: model, wykonanie, prezentacja. Super.

  1. Kilminster2020-03-22 11:51:49

    Świetna maszyna ! Kapitalne wykonanie, fajny pomysł na prezentację, ale też brawa dla Autora. Gratulacje !

Rezultaty 0 - 20 z 21 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie