Wellington Mk. III
- 2020-04-13
- Ohotka

- Pozostałe
Witam Model zrobiony w standardzie, jak na swoje czasy dobrze opracowany. Miałem problemy ze zrobieniem owiewek Km-u .. nie dodałem działek celowo to zrobiłem. Model trafi w ręce mojego Syna taka była idea tego projektu :) I od razu ruszam z nowym modelem ... pozdrawiam Mariusz. < dodałem nowe zdjęcia>
Komentarze
-
Czemu syn ma dwa różne samoloty? Następny będzie Hampden?
-
Mina pilota bezcenna! Gratulacje, papier widać wiekowy, ale frajda z klejenia i mina syna wyjątkowa.
-
Mina pilota bezcenna! Gratulacje, papier widać wiekowy, ale frajda z klejenia i mina syna wyjątkowa.
-
Mariusz, super. Jest nadzieja na kontynuację Twojej pasji w kolejnym pokoleniu
-
Mariusz, super. Jest nadzieja na kontynuację Twojej pasji w kolejnym pokoleniu
-
Mina Głównego Oblatywacza mówi wszystko :-) Samolot zaakceptowany w 100%
-
Mina Głównego Oblatywacza mówi wszystko :-) Samolot zaakceptowany w 100%
-
Model może nie do końca wyszedł za dobrze(aczkolwiek biorąc pod uwagę stary karton nie jest źle) .Ważne że syn zadowolony.
-
Model może nie do końca wyszedł za dobrze(aczkolwiek biorąc pod uwagę stary karton nie jest źle) .Ważne że syn zadowolony.
-
Chyba nie miałeś serca do niego jak go kleiłeś. Niby prawidłowo sklejony, ale jakiś tak mało dopieszczony.
-
Chyba nie miałeś serca do niego jak go kleiłeś. Niby prawidłowo sklejony, ale jakiś tak mało dopieszczony.
-
Nie ma tragedii....widać że karton stary jak świat.... Więc nie dziwne że nie dało się z niego więcej wyciągnąć...
-
Nie ma tragedii....widać że karton stary jak świat.... Więc nie dziwne że nie dało się z niego więcej wyciągnąć...
-
Model, tak trochę średnio Ci wyszedł ale za to synek baaaardzo udany.
-
Model, tak trochę średnio Ci wyszedł ale za to synek baaaardzo udany.
Czemu syn ma dwa różne samoloty? Następny będzie Hampden?