Polski Wodnosamolot LUBLIN R-XX
- 2020-07-20
- jareczek

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
- Waloryzacja
Witam.Podczas prac nad kolejnym modelem chciałbym zaprezentowac model wodnosamolotu Lublin R -XX.Model sklejony jakis czas temu z wydawnictwa WAK dosyc pokaznych rozmiarów.Od siebie zrobilem mu otwarte drzwi.Zdjecia nie powalaja robione na stoliku warsztatowym.
Komentarze
-
Trochę roboty przy nim miałeś. Bardzo ciekawy i podoba mi się wykonanie, Brawo za wytrwałość.
-
Potężny i dosyć trudny model i bardzo atrakcyjny...dobra robota -Gratulacje.
-
Potężny i dosyć trudny model i bardzo atrakcyjny...dobra robota -Gratulacje.
-
Nie będę oszczędny w słowa. Świetnie zbudowany. Pięknie się prezentuje. Super model. Wielkie brawa. Ale wysyp perełek w tym tygodniu.
-
Nie będę oszczędny w słowa. Świetnie zbudowany. Pięknie się prezentuje. Super model. Wielkie brawa. Ale wysyp perełek w tym tygodniu.
-
Bardzo ładny model. Podoba mi się! I aż nie wierzę, że takie mieliśmy! Niezły byk w realu musiał być
-
Bardzo ładny model. Podoba mi się! I aż nie wierzę, że takie mieliśmy! Niezły byk w realu musiał być
-
Całkiem przyjemnie sklejony dla oka modelik. Ogląda się z przyjemnością. Wyrazy uznania dla symetryczności poskładania tych wszystkich pływaków, wsporników czy zastrzałów. Już przy modelu myśliwca w tej skali to jest lekki kłopot a co dopiero przy takiej "kobyle"! Kręcąc takim kolosem można lampę w pokoju zahaczyć ;-) P.S. Masz możliwość poprawienia powierzchni sterowych na lewym płacie? To co jest teraz to albo lekki "unreal" albo awaria cięgien sterujących w lewym płacie ;-)
-
Całkiem przyjemnie sklejony dla oka modelik. Ogląda się z przyjemnością. Wyrazy uznania dla symetryczności poskładania tych wszystkich pływaków, wsporników czy zastrzałów. Już przy modelu myśliwca w tej skali to jest lekki kłopot a co dopiero przy takiej "kobyle"! Kręcąc takim kolosem można lampę w pokoju zahaczyć ;-) P.S. Masz możliwość poprawienia powierzchni sterowych na lewym płacie? To co jest teraz to albo lekki "unreal" albo awaria cięgien sterujących w lewym płacie ;-)
-
Bardzo ładnie wykonany samolot,czysto i dokładnie no i widać że jest sporych rozmiarów
-
Bardzo ładnie wykonany samolot,czysto i dokładnie no i widać że jest sporych rozmiarów
-
Na mnie też robi wrażenie ta konstrukcja. Bardzo ładnie Ci ten model się skleił. Ten tydzień należy do Ursusa Ediacza ale i w Twoim samolocie jest na czym oko zawiesić. Dobrze prezentuje się wnętrze kabiny pilotów , gniazda karabinów, torpeda i ta cała konstrukcja podtrzymująca tylny ster. Bajerancko wygląda gondola na dziobie. Oryginalny masz plan na prezentację bo oprócz podziwiania walorów samolotu można i po Twoim warsztacie co nieco pomyszkować.
-
Na mnie też robi wrażenie ta konstrukcja. Bardzo ładnie Ci ten model się skleił. Ten tydzień należy do Ursusa Ediacza ale i w Twoim samolocie jest na czym oko zawiesić. Dobrze prezentuje się wnętrze kabiny pilotów , gniazda karabinów, torpeda i ta cała konstrukcja podtrzymująca tylny ster. Bajerancko wygląda gondola na dziobie. Oryginalny masz plan na prezentację bo oprócz podziwiania walorów samolotu można i po Twoim warsztacie co nieco pomyszkować.
-
Podoba mi się ten model, faktycznie robi wrażenie.
-
Podoba mi się ten model, faktycznie robi wrażenie.
-
Właśnie duży ten wodnopłat. Co do samej konstrukcji. Widać starodawny styl np projekt dziobu przypomina dawne angielskie bombowce. Liny do steru wysokości poprowadzone na zewnątrz. Przekombinowane podparcie tylnego steru. Drabinki z pływaków na płat to jakiś ewenement jeżeli one są na stałe. Chyba konstruktorzy tymi zabiegami nie dbali o współczynnik oporu powietrza. Co do wykonania to ogólnie ładnie sklejony płat niepozapadany. Fajne powierzchnie sterowe już nie wnikam w poprawność ich ustawienia. Centralna część śmigła zapaćkana jakoś jak by gęstą farbą. Pierścień w koło cylindrów nie może być na sztywno do gondoli zamocowany. Gdzie kanał chłodzący cylindry? Ogólnie samolot robi mega wrażenie.
-
Właśnie duży ten wodnopłat. Co do samej konstrukcji. Widać starodawny styl np projekt dziobu przypomina dawne angielskie bombowce. Liny do steru wysokości poprowadzone na zewnątrz. Przekombinowane podparcie tylnego steru. Drabinki z pływaków na płat to jakiś ewenement jeżeli one są na stałe. Chyba konstruktorzy tymi zabiegami nie dbali o współczynnik oporu powietrza. Co do wykonania to ogólnie ładnie sklejony płat niepozapadany. Fajne powierzchnie sterowe już nie wnikam w poprawność ich ustawienia. Centralna część śmigła zapaćkana jakoś jak by gęstą farbą. Pierścień w koło cylindrów nie może być na sztywno do gondoli zamocowany. Gdzie kanał chłodzący cylindry? Ogólnie samolot robi mega wrażenie.
Trochę roboty przy nim miałeś. Bardzo ciekawy i podoba mi się wykonanie, Brawo za wytrwałość.