Bristol F2B Fighter
- 2021-01-15
- tomek1975

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Dzień dobry! Dzisiaj chcę pokazać model samolotu , który był w polskich siłach zbrojnych przed II Wojną Światową. Model sklajało się całkiem fajnie, ale sklejanie naciągów wymagało ode mnie duuuużo cierpliwości. Zapraszam do oglądania!
Komentarze
-
Ładnie czysto i starannie. Gięcie kartonu eleganckie. "Dopieszczenie" też widoczne. A uwagi to: płaty są niesymetrycznie pochylone lub brak równoległości. I te białe odciągi.
-
pierwszy raz ten samolot zobaczyłem w battlefiled1 i się w nim zauroczyłem. Mam kupione to samo wydanie i zastanawia mnie jak skleić wlot powietrza nijak nie mogę tego rozgryść.
-
pierwszy raz ten samolot zobaczyłem w battlefiled1 i się w nim zauroczyłem. Mam kupione to samo wydanie i zastanawia mnie jak skleić wlot powietrza nijak nie mogę tego rozgryść.
-
Jeden z moich ulubionych samolotów z czasów Wielkiej Wojny :-) Twój z tego co się orientuję przedstawia maszynę walczącą w Palestynie... Pięknie Ci wyszedł.
-
Jeden z moich ulubionych samolotów z czasów Wielkiej Wojny :-) Twój z tego co się orientuję przedstawia maszynę walczącą w Palestynie... Pięknie Ci wyszedł.
-
Model bardzo ładnie wykonany ,czysto i dokładnie.
-
Model bardzo ładnie wykonany ,czysto i dokładnie.
-
Oryginalny ten dwupłat ze względu na dolny płat, który nie wychodzi bezpośrednio z kadłuba tylko jest pod nim podwieszany. Przyznam, że pierwszy raz widzę taki patent. Co do wykonania to bardzo czysto i schludnie go skleiłeś. Dbałość o detale widać na każdym kroku. Podoba mi się też prezentacja z tym zielonym tłem. Gratuluję pięknego dwupłacika.
-
Oryginalny ten dwupłat ze względu na dolny płat, który nie wychodzi bezpośrednio z kadłuba tylko jest pod nim podwieszany. Przyznam, że pierwszy raz widzę taki patent. Co do wykonania to bardzo czysto i schludnie go skleiłeś. Dbałość o detale widać na każdym kroku. Podoba mi się też prezentacja z tym zielonym tłem. Gratuluję pięknego dwupłacika.
-
Bardzo ładny model, starannie sklejony. Naciągi warto robić z nici syntetycznych. Nic się nie wichruje. Opisałem tę metodę w naszych technikach modelarskich. Jeśli Cię interesuje ta metoda, to zapraszam na kontakt prywatny. Gumo-nici po jakimś czasie tracą swą elastyczność i się zrywają.
-
Bardzo ładny model, starannie sklejony. Naciągi warto robić z nici syntetycznych. Nic się nie wichruje. Opisałem tę metodę w naszych technikach modelarskich. Jeśli Cię interesuje ta metoda, to zapraszam na kontakt prywatny. Gumo-nici po jakimś czasie tracą swą elastyczność i się zrywają.
-
Model bardzo skomplikowany nie jest niemniej jednak dość ładnie i czysto sklejony. Fachową rękę widać szczególnie w detalach gniazda karabinu i żaluzjach maski silnika. Zwracają też uwagę naciągi, bardzo ładnie wyglądają. Warto było poświęcić im duuuużo cierpliwości. Za AndDi-m jestem zdania, że przybrudzenie ich czymkolwiek wielką trudnością by nie było. Bardziej mnie intryguje czy pod wpływem stałego naprężenia gumonici z czasem nie zaczną się wichrować płaty.
-
Model bardzo skomplikowany nie jest niemniej jednak dość ładnie i czysto sklejony. Fachową rękę widać szczególnie w detalach gniazda karabinu i żaluzjach maski silnika. Zwracają też uwagę naciągi, bardzo ładnie wyglądają. Warto było poświęcić im duuuużo cierpliwości. Za AndDi-m jestem zdania, że przybrudzenie ich czymkolwiek wielką trudnością by nie było. Bardziej mnie intryguje czy pod wpływem stałego naprężenia gumonici z czasem nie zaczną się wichrować płaty.
-
No faktycznie gumonici lepiej nie malować :) Ja zastosowałem normalną nitkę i jakoś się udało, to nie takie straszne. Możesz zobaczyć tutaj: http://kartonowki.pl/modele-galeria/model/4652,-ilja-muromiec
-
No faktycznie gumonici lepiej nie malować :) Ja zastosowałem normalną nitkę i jakoś się udało, to nie takie straszne. Możesz zobaczyć tutaj: http://kartonowki.pl/modele-galeria/model/4652,-ilja-muromiec
-
To co zastosowałem to się chyba nazywa gumonić. Jest bardzo elastyczna dzięki czemu można uzyskać fajnie napięte naciągi. Niestety, mam tylko biały kolor. Zwykłą nitkę srebrną oczywiście mam, ale trudność wykonania napiętych naciągów wzrosłaby niebotycznie. Tak więc jest to kompromis. W poprzednim dwupłatowcu pomalowałem tą gumonić czarną farbą, ale tam było zdecydowanie mniej linek, a teraz po czasie widzę, że czarny akryl miejscami odpryskuje.
-
To co zastosowałem to się chyba nazywa gumonić. Jest bardzo elastyczna dzięki czemu można uzyskać fajnie napięte naciągi. Niestety, mam tylko biały kolor. Zwykłą nitkę srebrną oczywiście mam, ale trudność wykonania napiętych naciągów wzrosłaby niebotycznie. Tak więc jest to kompromis. W poprzednim dwupłatowcu pomalowałem tą gumonić czarną farbą, ale tam było zdecydowanie mniej linek, a teraz po czasie widzę, że czarny akryl miejscami odpryskuje.
-
Rozumiem, że w domu i okolicy ciemnych gotowych nitek nie było? :) Bo to nitka?
-
Rozumiem, że w domu i okolicy ciemnych gotowych nitek nie było? :) Bo to nitka?
-
Dzięki AndDi! Zastanawiałem się nad pomalowaniem naciągów, ale jest ryzyko uciapania modelu przy takiej gęstości nitek, a tego wolałbym uniknąć.
-
Dzięki AndDi! Zastanawiałem się nad pomalowaniem naciągów, ale jest ryzyko uciapania modelu przy takiej gęstości nitek, a tego wolałbym uniknąć.
-
Mnie się podoba, bardzo ładnie sklejony model w standardzie. Może szkoda, ze nie dałeś szarych naciągów, bo jak patrzyłem na rekonstrukcyjne egzemplarze, to miały one raczej ciemne olinowanie.
-
Mnie się podoba, bardzo ładnie sklejony model w standardzie. Może szkoda, ze nie dałeś szarych naciągów, bo jak patrzyłem na rekonstrukcyjne egzemplarze, to miały one raczej ciemne olinowanie.
Ładnie czysto i starannie. Gięcie kartonu eleganckie. "Dopieszczenie" też widoczne. A uwagi to: płaty są niesymetrycznie pochylone lub brak równoległości. I te białe odciągi.