Kamaz 5511 - ADW Model 6/2008

Kamaz 5511 - ADW Model 6/2008
  • Pojazdy kołowe
Wydanie: No06 Rosyjska ciężarówka Kamaz 5511 Seria: ADW Model Wydawnictwo: Answer Skala: 1:25

Popularna w latach 80-90 ciężarówka. Pamiętam je z dzieciństwa. Model dość trudny i pracochłonny.

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:

Komentarze

  1. tulipan740i2021-09-29 23:37:14

    Może chodzi o błędy i poprawki w opracowaniu modelu, które były dostarczone przez wydawcę. Nie znam tego wydania. Może lepiej był by zorientowany Skorpion. W wydaniu Model Komu już nie pamiętam jaki model (a nie chce mi się grzebać teraz w wycinankach), też była osobno dołączona poprawnie nakreślona cześć wraz z opisem.

  1. Ireneusz2021-09-29 23:22:18

    Świetnie wykonany. Detale ekstraklasa, ale tak jak stwierdził tulipan740i z którym się w 100% zgadzam, nie widać detali V8-ki, a szkoda bo jeśli włożyłeś w nią tyle samo cierpliwości co w kabinę i kiper, to na pewno starannie ją wykonałeś. Jeśli możesz dorzucić kilka fotek silnika, to by było super. Zawsze podziwiałem wytrzymałość tego auta. W wojsku miałem w plutonie dwa Kamazy, izotermę i skrzynię z przyczepą. Jeśli trafiała się okazja wyjazdu, to kierowcy wiedzieli że sobie nie pojeżdżą. Oprócz mnie nikomu nie zezwoliłem. Miały moc i gabaryt, a kierowcy z poboru nie mieli niestety ani praktyki, ani doświadczenia i nie znali umiaru. Właśnie z powodu galerii tego modelu znalazłem i kupiłem identyczny na eBay z Kornwalii i do soboty powinien być dostarczony. Ale nie wiem o co chodzi sprzedającemu. W opisie aukcji było stwierdzenie że zeszyt jest kompletny, ale cena jest niższa ponieważ bez erraty, bo "gdzieś podczas przeprowadzki mu się zawieruszyła". Ma jeszcze kilka aukcji modeli, ale niestety żadnych ciężarówek z ubiegłego wieku. A czy wiecie może o jaką erratę mu chodzi? Czy bez niej dokończę model?

  1. peter2021-07-05 13:08:36

    Model ładnie wykonany ale opony mogłyby być lepiej wykonane.

  1. tulipan740i2021-07-04 00:07:15

    Mnie to Kamazidło się podoba. Może słabsze są koła, ale nie czepiam się. Trochę szkoda, że silnik tak się zlewa czernią z ramą. Przez to mało widać jego detale. Znajomy swego czasu jeździł takim na Śląsk po węgiel na handel i rozwoził urobek ze żwirowi. Bardzo go sobie chwalił.

Rezultaty 0 - 4 z 4 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie