Sd.Kfz. 184 "Ferdinand"
- 2022-12-09
- JaCkyL

- Pojazdy gąsienicowe
- Waloryzacja

Witajcie Korzystając z chwili wolnego czasu uzupełniam galerie ukończonych modeli. Pierwszy to Sd.Kfz.184 "Ferdinand" z wycinanki FlyModel nr. 154. Model drukowany cyfrowo, zawiera standardowo wycinany laserowo szkielet i elementy gąsiennic. Szkielet wykorzystałem, a gąsienice to laserowo wycinany produkt WAK. Pojazd skończyłem jeszcze w 2021 roku, debiutował na zeszłorocznym konkursie w Gołębiu, niektórzy mogli go widzieć jeszcze na kilku konkursach. Dzisiaj jest tutaj :) Z dodatków użyłem jeszcze żywicznych lamp i stalowej liny ze sklepu Piterpanzera i kalkomanie na zamówienie od kolego Mr. Decals (znajdziecie na FB ;) ) Jak widać model jest malowany, teoretycznie malowanie spod Kurska. Teoretycznie, bo bardzo się męczyłem z malowaniem wężyków. Model przemalowywałem od zera 3 razy :D W końcu wężyki namalowałem pędzlem, cała reszta aerografem farbami Tamiya, AK i Vallejo. Nie jestem zadowolony :/ Ludzik to mechanik Tamiya :) Przerobiony, połamane ręce, wymieniona głowa ( dzięki Piterpanzer! ), można powiedzieć, że to moja druga figurka w życiu, więc jest jaki jest Herr Ferdinand :)
Komentarze
-
Ciekawy model i pracochłonny. Szczególnie postarzenie go to sztuka sama w sobie. A ludzik na zdjęciu 16 i 20 wygląda, jakby ciągnął ten pojazd :-).
-
Ciekawy model i pracochłonny. Szczególnie postarzenie go to sztuka sama w sobie. A ludzik na zdjęciu 16 i 20 wygląda, jakby ciągnął ten pojazd :-).
-
Dzięki wszystkim za miłe słowa! Cieszę się, że chociaż Wam się podoba moja praca, bo mi nie za bardzo, może dlatego model ponad rok czekał na pokazanie światu ;) Figurant jest jaki jest, bo to przeszczep, mechanik ze starego zestawu Tamiya, trochę przerobiony, wymieniona głowa. W założeniu miał się opierać o pojazd i palić papierosa, ciężko jednak znaleźć miejsce gdzie ta podkulona noga dotykałaby pojazdu. Nie jest przyklejony, więc w każdej chwili można go odwołać do rezerwy :) Jeszcze raz dziękuję!
-
Dzięki wszystkim za miłe słowa! Cieszę się, że chociaż Wam się podoba moja praca, bo mi nie za bardzo, może dlatego model ponad rok czekał na pokazanie światu ;) Figurant jest jaki jest, bo to przeszczep, mechanik ze starego zestawu Tamiya, trochę przerobiony, wymieniona głowa. W założeniu miał się opierać o pojazd i palić papierosa, ciężko jednak znaleźć miejsce gdzie ta podkulona noga dotykałaby pojazdu. Nie jest przyklejony, więc w każdej chwili można go odwołać do rezerwy :) Jeszcze raz dziękuję!
-
Niesamowite wykonanie. Ferdinand swoją sylwetką bardziej mi się podoba niż ZSU mimo, że malowanie nie jest tak popisowe a gąsienice tylko papierowe. Ogólnie kawał konkretnego warsztatu. Miejsce ustawienia figurki chyba nie do końca przemyślane. Skoro szkop zgiął nogę w kolanie to pewnie chciał sobie stopę o coś oprzeć a nie tańcować oberka :-). Chyba lepiej by pasował opierając stopę o koło nośne. Dla mnie też ten model bardziej zasługuje na MT.
-
Niesamowite wykonanie. Ferdinand swoją sylwetką bardziej mi się podoba niż ZSU mimo, że malowanie nie jest tak popisowe a gąsienice tylko papierowe. Ogólnie kawał konkretnego warsztatu. Miejsce ustawienia figurki chyba nie do końca przemyślane. Skoro szkop zgiął nogę w kolanie to pewnie chciał sobie stopę o coś oprzeć a nie tańcować oberka :-). Chyba lepiej by pasował opierając stopę o koło nośne. Dla mnie też ten model bardziej zasługuje na MT.
-
Przecudnie wykonany ,,Ferdek" i dioramka. Oczywiście same Maksy i kolejny kandydat do Mt. Zgodnie z zapowiedzią oddaję głos na Mt.
-
Przecudnie wykonany ,,Ferdek" i dioramka. Oczywiście same Maksy i kolejny kandydat do Mt. Zgodnie z zapowiedzią oddaję głos na Mt.
-
Jest Ładnie ,Nic dodać nic ująć.Daję wysokie noty.Pozdrawiam
-
Jest Ładnie ,Nic dodać nic ująć.Daję wysokie noty.Pozdrawiam
-
Za to z radością kliknę tutaj MT. Dla mnie bajka malowanie I wykonanie. Mnie nie kręcą niemieckie i ruskie pojazdy. Ale umiem docenić konsz modelarza i jakość wykonanej pracy. Oglądam go z przyjemnością. I jak widać można bez plastiku. Wielkie brawa. Klik MT.
-
Za to z radością kliknę tutaj MT. Dla mnie bajka malowanie I wykonanie. Mnie nie kręcą niemieckie i ruskie pojazdy. Ale umiem docenić konsz modelarza i jakość wykonanej pracy. Oglądam go z przyjemnością. I jak widać można bez plastiku. Wielkie brawa. Klik MT.
-
Mało brakowało, a bym go przegapił, bo kto tego samego dnia wystawia dwa świetne modele? I już wiadomo kto. Pięknie wykonany i "pobrudzony" Ferdynand. Widzę, że Niemcowi po złamaniu ręka w zgięciu nieźle spuchła, prawdziwy realizm :))
-
Mało brakowało, a bym go przegapił, bo kto tego samego dnia wystawia dwa świetne modele? I już wiadomo kto. Pięknie wykonany i "pobrudzony" Ferdynand. Widzę, że Niemcowi po złamaniu ręka w zgięciu nieźle spuchła, prawdziwy realizm :))
-
Jak wstawiasz dwa TAKIE modele w jeden dzień to nie starcza czasu, żeby się pozachwycać ;) Kolejny gigant, rewelacyjnie to wszystko poskładane, pomalowane, pobrudzone, zwaloryzowane, skomponowane. Jak to szło ? "Top Zibi, absolutny top !"
-
Jak wstawiasz dwa TAKIE modele w jeden dzień to nie starcza czasu, żeby się pozachwycać ;) Kolejny gigant, rewelacyjnie to wszystko poskładane, pomalowane, pobrudzone, zwaloryzowane, skomponowane. Jak to szło ? "Top Zibi, absolutny top !"
-
Herr Ferdinand, to zaraz zostanie rozjechany!!!! Ja za Jagtigerem, pokazówka i tyle!!
-
Herr Ferdinand, to zaraz zostanie rozjechany!!!! Ja za Jagtigerem, pokazówka i tyle!!
-
Co tu dużo mówić ? Całość wygląda super .
-
Co tu dużo mówić ? Całość wygląda super .