Dzisiaj będą dwa posty ze względu na to,że ogarnęło mnie lenistwo.Trochę mi się skomplikowała praca przy tym szkrabie,a to dlatego,że nie mogłam znależc wręg 4j i 5a.Dlatego wylazły piękne dziury przy błotnikach,ale poradziłam sobie podklejając paski na błotnikach dodatkowym kartonem.Wręgi te znalazłam oczywiście znacznie póżniej.Chyba muszę się udac do okulisty......
W drugim poście będzie o silniku i poszyciu zewnętrznym.
Tutaj ślę pokłony GOFEROWI za silnik.Najpierw spędziłam dwa dni na medytacjach jak to skjleic do kupy?????Rysunki są naprawdę "doskonałe" albo ja jestem niedorozwinięta.Nic z nich nie mogłam wyczytac!!!!!!!!!
Przespałam się z tym tematem i jakoś poleciało.Boki przyklejone według zaleceń autora razem z drzwiami,a póżniej wycięte.Rada dla tych,co będą sklejac-nie przyklejac wręgi 7 i jej podzespołów do drzwi.Lecimy dalej.Jak już się uporałam z silnimiem,to spotkała mnie niespodzianka,ups......nie chciał się zmieścic.Po pracach szlifierskich zdołałam go upchnąc na swoje miejsce.
P.S.Silniczek oczywiście malowany.
Niestety przyszły nowe dyrektywy z naczelnego dowództwa i mam zwiększyc szybkośc produkcji oraz poprawic wykonanie.Samochody jadą na front wschodni i mają byc solide bo jak nie to ja pojadę też na front wschodni.Wiecie,rozumiecie nie mam wyjścia.....a od zim już się odzwyczaiłam.
Aha,no to tak:
-mamy kompletne zawieszenie tylne
-jest gdzie usiąśc i czym skręcac
-zawieszenie przednie w toku
Fotele zrobiłam po swojemu z drutu,a jako tapicerka posłużyła ściereczka irchowa/tylko czym ja teraz będę kurze ścierac?
Obłąkania ciąg dalszy,ale dostałam prochy.........
Krok po kroku,duperelik za duperelikiem i jakoś dobrnęłam do końca.Pierwsza rzecz o jakiej chcę powiedziec,to proszę nie robic przedniego zawieszenia z drutu 1,2mm bo jest po prostu za gruby.Musiałam się ratowac skanami,gdyż pierwszy komplet wylądował w koszu.Za drugim razem zrobiłam to z drutu 1mm.To tyle gwoli uwag.Dodałam od siebie karabiny i kanisterek.
Jak przestanie lac................hihihi............to wstawię galerię.
P.S.Teraz będą gąski z GPU,a tego opracowania u nas nie widziałam.
Kierownicę robimy z izolacji.Wyciągasz druciki,tniesz odpowiednią długośc,a następnie w środek wkładasz cienki drucik i kleisz glutem.Następnie formujesz krążek.Ja dodatkowo podgrzewam to zapalniczką i nakładam na jakiś okrągły przedmiot odpowiadający średnicy kierownicy.Zostawiam do wystygnięcia.Z wycinanki zostawiasz sobie środek kierownicy,który wklejasz do swojego produktu.Mam nadzieję,że się jasno wyraziłam.