RMS Olympic 1/100 waterline

Witam wszystkich! Jestem na tym forum nowy, ale mam nadzeję szybko się ,, zadomowię". o  mnie tyle ,że mam 15 lat i jestem fascynatem Titanica i modelarstwa. trochę więcej o mym projekcie. jest to model titanica w skali 1/100 o długości 270 cm. buduję go z uzyciem dwukrotnie powiększonej wycinakni Gomix Fly model, drukowanej w drukarni na formacie A1. postram relację uzupełmiać regularnie. tyle dzis

na jakimś grubszym papierze dokładnie nie wiem

na jakimś grubszym papierze dokładnie nie wiem

dziś kilka godzin spędzonych nad modelem i proszę -jest tylny mostek dowodzenia większość pokładu rufówki i dźwigi. mam jeszcze jedno pytanie do kolegów modelarzy- czy można gdzieś kupić relingi do titanica w skali 1/100?

witam wszystkich po przerwie. troche mnie nie było ale trudno. prace nad modelem idą powoli z powodu braku funduszy i materiałów. po świętach ruszę z robotą. na razie wygląda to tak. obrazki dodam zaraz. za radę na temat relingów dziękuję znalazłem odpowiednie opracowania

o co chodzi z tym kitem? bo nie za bardzo rozumiem

witam po przerwie. w stoczni mimo braku funduszy praca idzie powoli do przodu. po pierwsze zmieniłem nazwę budowanego przeze mnie statku- na Olympic. jest to siostrzana niemal identyczna jednostka jak Titanic. mimo to nie jest tak znana jak on i szkoda. statek miał długą, piękną karierę zarówno cywilną jak i wojskową. bardzo mnie zaciekawił. co dalej? jak mówiłem pieniędzy na drukowanie pokładów nie mam. więc zabrałem się za poszycie. zainspirował mnie kolega którego to ja zaraziłem chęcią do budowy takiego modelu. w każdym razie z czarnego brystolu wycinałem paski o wymiarach 9 na 1 cm i przyklejałem w odpowiednich miejscach na burcie prawej. powstała według mnie całkiem ładna imitacja poszycia z orginalnego statku. zresztą efekty są na zdjęciach. zgodnie z prośbami kolegów dodałem więcej zdjęc pokazujących model ogólnie. na jednym z nich mniejszy statek to Titanic 1/200 o długości 1,3 m. może to da wyobrażenie o rozmiarach Olympica. po świętach zaczyam pokład A i łodziowy.

witam wszystkich ! po wizycie w drukarni, sklepie modelarskim i kiosku praca ruszyła. pokład A jest cały zamontowany i gotowy do naklejania scianek. tył pokładu B po niezbędnych przeróbkach wynikających z innego rozkładu pomieszczeń na Olympicu także zamontowany. pomyślałem ,że ładnie wyglądałyby ,,przeszklone" szyby w scianach- rezultat widoczny na zdjęciach pozostawiam do oceny. ramki namalowałem markerem do pisania po płytach. ale niestety........ pierwszy poważny problem w czasie budowy. z niewadomych mi przyczyn tylny pokład B jest za wysoko i pokład A na tyle również poszedł ok. 1 cm do góry. ale cóż, w czasie saknowania i drukowania coś musiało pójść nie tak. szkoda. ale po 2 godzinach pracy wygląd Olympica mocno się zmienił. jutro zacznę naklejać scianki na pokład A i detale tylnego B. Szczęśliwego nowego roku wszystkim Forumowiczom!!

witam! po sylwestrze nadszedł czas by popracować na moim Olympicem. pokład A jest wyposażany w nadbudówki. tu kolejna moja modyfikacja modelu- zamiast orginalnych okien które wycialem wstawilem ,,szyby" zrobione z przeźroczystej koszulki na kartki. na niej markerem narysowałem ramy okien i gotowe. co do tej nierówności pokładu w ostatnim poscie- pokład w dziobowej częsci został odklejony i podyższony i przyklejony ponownie. teraz cały pokład jest równy jak stół. i tak ma być. prace ruszą do przodu i to szybko za sprawą pewnej 2 lata młodszej ode mnie dziewczyny niecierpliwie czekającej na wyniki mojej pracy....... i oczywiście forumowiczów.

witam! statek waży na razie 5,3 kg. w sumie jest budowany z 4 i 2 mm tektury więc trochę tego jest :) na końcu budowy będzie to około 5.5- 5.7 kg myśle. co do drewnianych pokładów to nie mam o ich wykonywaniu żadnej wiedzy ani umiejętnośći więc z nich zrezygnowałem. jeszcze jedno pytanie mam. po przeszkleniu okien widać dość dobrze wnętrza nadbudówek. i wpadłem na pomysł dorobienia wnętrz. więc jak ktoś wie gdzie można znaleźć dobre plany pokładu łodziowego na Olympicu to będę wdzięczny za podanie linku.

witam! dzis krótki update. jako że skończyłem montaż pokładu A i w środę zaczynam budować łodziowy to zbliża się montaż chyba najciekawszych elementów Olympica- kominów. i kolejne ( wiem że dużo ich zadaję) pytanie. jesli dałoby się jakoś dowaloryzować kominy np. dodać dym czy parę to jak to zrobić? od razu powiem że wytwornica dymu raczej w grę nie wchodzi.....jak zrobię fotki pokładu A w lepszym świetle do dodam.

Witam! jak obiecalem ostatnio na Olympicu jednak coś się dzieje. konkretniej to zamontowałem wszystkie nadbudówki na pokładzie A i zamocowałem na nich pierwszą cześć pokładu łodziowego oraz mostek, kwatery oficerskie i wejscie 1 klasy. przy tych segmentach lepiej widać efekty przeszklania okien. moim zdaniem nie jest źle. zamontowałem też część dzięki której możemy rozróżnić Titanica od Olympica- promenadę 1 klasy która zamist okienek jest otwarta. efekty pracy na zdjęciach.

dziś mały update mojego projektu. na Olympicu przybywa detali takich jak wszelkiego rodzaju wentylatory na dachy kwater ofierskich i klatki schodowej dla 1 klasy. robota żmudna ale efekty są. ogólnie opracowanie p. Bonesa w skali 1/200 jest tak zrobione że nawet w 1/100 trudno jest zrobić np. żurawiki do łodzi ratunkowych... ale to kwestia autora. jak jutro dokupię tektury( naprawde schodzą jej takie ilości, że głowa mała) to zamontuje drugą część pokładu łodziowego. i jeszcze słowo o relingach. jest ich potrzebne około 8 METRÓW. planowałem kupić fototrawione Aber ale cena 50 zł za niecały metr to sporo... więc poszukałem i co? na stronie modelika znalazłem relingi w odpowiedniej skali w cenie 7 zł za metr. są robione z brystolu( a nie z blaszki) ale to ,że są ponad 7 razy tańsze zdecydownie jest ich wielkim plusem. efekty mojej pracy są na zdjęciach.

cóż... z tym światłem to myślę że pisze Pan to z instrukcji. ale niestety jest tam pomylona prawa z lewą. co do detali i dźwigów to wentylatory czasami nie są idealne pinowe i to postaram sie zmnienić. A dźwigi? są wykonane rzeczywiśćie z paska kartonu bo niestety nie mam pomysłu jak je inaczej zrobić. a dodatkowo mam przy nich inny problem. powinno być 8 sztuk a jest... tylko 6. nie wiem skąd to się wzieło projektantowi no i 2 dźwigi muszę dorobić sam :(

dziwne to... w takiej konfiguracji świateł ścianka zasłniałaby lampę i światło szłoby do rufy. sam nie wiem. 

dzięki za radę. światła już prawie przemalowane. w wycinace skopali kąt śiecenia wskutek czego po prawidłowym ( jak się od was dowiedziałem) ułożenu świateł świeciły one do tyłu, w kierunku rufy. prace ruszą w weekend,a na razie robię samą drobnicę więc nie ma specjalnie co pokazywać.

witam! mimo tygodniowej obsuwy w robocie na pochylni trwają prace.i to spore- druga połowa pokładu łodziowego zamontowana a na niej szybciutko przyklejone wykonane wcześniej nadbudówki. nawet 3 komin zamontowany na dachu. i to tyle w temacie wielkich częśći. zostaje masa drobnicy, maszty, relingi i olinowanie. szczerze mówiąc odetchnąłem- duże elementy nie zawsze do siebie pasowały- uroki skanów i powiększania. nad modelem pracuje już od 14 października 2013 i szacuje , że jakoś do końca marca-początku kwietnia go skończę.

Olympic ukończony.

Rezultaty 0 - 18 z 18 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez jan1912

jan1912
Jestem klubowiczem od 2013-12-05