KK 09 - Polski samochód pancerny wz.34

Witam Po krótkiej przerwie, chciałbym znów zaprosić Was do śledzenia mojej kolejnej relacji. Tym razem na warsztat trafia następny polski pojazd z okresu kampanii wrześniowej tj. samochód pancerny wz.34. Jak zauważyłem, model popularny na Kartonówkach, a opracowanie p.Szklarczyka które oferuje wykonanie także wnętrza ma pozytywne opinie. Od siebie chcę dodać ewentualną waloryzację i malowanie. Jest też pomysł wyposażenia go w silnik, którego kartonówka nie przewiduje. Tyle plany, więc możemy zaczynać. Dla bezpieczeństwa model wykonuję z kopii orginału, wydrukowanej na bloku technicznym i zaimpregnowany lakierem w sprayu. Na początek rama. I pierwsza niespodzianka. Wycinanka nakazuje wykonać elementy wzdłużne jako pełne belki, gdzie wg. orginalnych fotek  to był ceownik. Więc robimy ceowniki. Ponadto oddzieliłem elementy metalowe ramy od drewnianych( podłoga od spodu).Tyle na dobry początek, ale wygląda na to, że takich przeróbek może być więcej. Zapraszam zatem jeszcze raz do podglądania i dzielenia się swoimi opiniami. Pozdrawiam.




Kartonowa Kolekcja nr 09 zaimpregnowane kopie orginału rama wg mojej koncepcji tylna część przednia część

Witam.

Cieszę się bardzo że widownia dopisuje i jest zainteresowanie moją budową tego modelu. Pozwolicie więc że na początek ustosunkuję się Waszych postów. Zatem jeśli chodzi o kartki z bloku tech niestety są cieńsze i muszę często pilnować grubości ( podklejać ). Ale nie jest to dla mnie problemem. Tak samo jak wstawienie tych fotek. Bardzo często korzystam ze zdjęć znalezionych w necie, dzięki Twoim nikt teraz już nie będzie miał wątpliwości o jaki pojazd tu chodzi. Dzięki za te fotki. W modelu natomiast powstało przednie zawieszenie i resory. Wygląda na to że gabarytami to on nie będzie grzeszył, czyli „lupa i groszówka”, ale damy radę. Zawieszenie zrobione zgodne z opracowaniem jednak z moją małą modernizacją. Kto zgadnie z jaką :-). Pozdrawiam

zawieszenie przednie zawieszenie przednie przymiarka na sucho tu fajnie widać co zmodernizowałem komplet zawiasow

Gratulacje płyną do Arthura. Dostrzegłem to na zdjęciach w necie i poprawiłem. Widzę że Pan też posiłkuje się zdjęciami ;-)

Nie mam jakiś specjalnych stron. Lecz często zaglądam na stronę Kampanii Wrześniowej 1939 czy PIBWL. Lubię wiedzieć co właściwie sklejam i jak to wyglądało w rzeczywistości. Bo te wycinankowe wersje czasami są trudne do zaakceptowania. Tak też jest i teraz z tylną osią którą obecnie robię, ale o tym w następnym poście.

A może ma ktoś w swoim składziku na zbyciu silnik do tego pojazdu ? :-)
 Witam
 Trochę zaniedbałem prace nad samochodzikiem, a było to spowodowane z wykonywaniem pracy zleconej, której efekt jest w galerii. Ale przyszedł czas na wykonanie tylnego zawieszenia. Niestety to wycinankowe jest w bardzo dużym uproszczeniu. Postanowiłem więc jakoś temu zaradzić. Mam nadzieję, że efekt mojej radosnej twórczości choć trochę upodobni model do oryginału. Ponadto po złożeniu tego wszystkiego w całość, coraz poważniej zastanawiam się nad wstawieniem do tego modelu  silnika. Samochód ten był napędzany między innymi polskim silnikiem PF 108. Takim samym był napędzany Polski Fiat 508, w którego opracowaniu mamy właśnie taki silnik. Więc może  warto by z tego skorzystać.

tylny most wg wycinanki wersja standard moja radosna twórczość przymiarka na sucho wersja ostateczna zawieszenie kompletne jakby czegoś tu brakowało ?

  Witam

 Model wzbogacił się o następne elementy podwozia. Opony i felgi. Opony ponadto wzbogacone zostały o bieżnik zrobiony wg darmowego dodatku do tego wydania zamieszczonego na stronie wydawnictwa. Trochę było z nimi zabawy, ale daliśmy radę i po założeniu ich na felgi zostały odpowiednio skompletowane. Nasz pojazd ma już zatem, na czym jeździć. A ja właśnie stałem się szczęśliwym posiadaczem nowej wycinanki z której będziemy próbować, zaadaptować silnik do naszego pojazdu. Mam nadzieję że coś z tego wyjdzie.

poszczególne etapy tworzenia ogumienia komplet opon komplet felg komplet felgi i opon skompletowane komplety kompletnych kół koła na swoim miejscu ... i samochodzik ma już kółka

  Witam
Wygląda na to, że pomysł na wersję samochodu pancernego wz.34 z silnikiem staje się faktem. Do tego celu wykorzystany zostaje silnik z wycinanki modelu Polskiego Fiata 508. Jak wykonanie samego silnika nie sprawiło żadnych problemów, tak jego zamocowanie do ramy wymagało wprowadzenia małych poprawek. A to już moja radosna twórczość, ale oparta na materiałach wyszukanych w necie. Z przodu silnik był nieprawdopodobnie przymocowany do podstawy chłodnicy, z tyłu natomiast do wystających z ramy kształtowników. I tak też zrobiłem. Powstał też prototyp chłodnicy , który będę sukcesywnie modernizował i adaptował do potrzeb modelu. Lecz o jego ostatecznym kształcie zadecyduje jak powstanie komora silnika, czyli kiedyś tam. 

dawca silnika taki sobie pf 108 silnik PF 108 z wiatraczkiem już zamocowany z przodu do podstawy chłodnicy widok od spodu z tyłu mocowany do kształtowników łączenie z reduktorem obrotów chłodnica jak z obrazka małe zbliżenie na prototyp tak to wygląda na chwilę obecną

Witam


Oczywiście, że lecimy dalej z wnętrzem. Na warsztacie obecnie powstało wnętrze załogi pojazdu. Dla utrudnienia zachciało mi się dzielenia poszycia wewnętrznego na pojedyncze części i uwydatnienie ich obramowań. Zamontowanie silnika wymusiło prowadzenie małych modyfikacji, polegających na zakrzywieniu podłogi która opierała się o korpus koła zamachowego i zamontowaniu wajchy skrzyni biegów( która jest integralną jej częścią) od spodu podłogi a nie z góry. Reszta wyposażenia wnętrza to wycinankowy standard. I tak oto właśnie moja ciekawość jak to wnętrze będzie wyglądało została zaspokojona. Teraz nie pozostało mi nic innego jak to wszystko zakryć, czyli do następnego.

Poszycie wewnętrzne szpargały miejsca mojej modyfikacji szpargały na swoim miejscu widok z góry z boku i z profilu oraz małe spojrzenie na zaawansowanie prac

Witam

Trochę żal było zakryć efekt ostatnich prac, ale mówi się trudno i robi dalej. Poszycie zewnętrzne podzieliłem sobie dla ułatwienia pracy ;-) na dwie części. Klapy na burtach zrobiłem otwieralne „coby można było podziwiać z boku” wnętrze z silnikiem. Otwieralna będzie również górna klapa maski. Reszta wykonana zgodnie z wycinanką. Poeksperymentowałem również z nowym pomysłem na robieniem nitów. Robiłem je wyciskając od spodu przez otworek zrobiony igłą, żelu ozdobnego, który po stwardnieniu „robić mi ma teraz za nity”. Wynik. Co do powtarzalności to można jeszcze nad tym popracować, ale po wyschnięciu mają kulisty kształt i bardzo mocno trzymają się kadłuba. Jak dla mnie efekt jest zadowalający. Zobaczymy jak będą się prezentować po pomalowaniu modelu, czyli do następnego.

Przód nadwozia Kabina nadwozia Nadwozie z lewej nadwozie z prawej zbliżenie na nity wg. pomysłu z z żelem ozdobnym widok od tyłu maska silnika efekt postępu prac

Witam.Panowie dzięki za troskę, ale nie będziemy nic rozcinać, a klapa napewno będzie otwierana tak jak to było w orginale. Samochód miał uchylaną maskę w zależności od potrzeby albo z lewej albo z prawej. Osiągano to poprzez wyjmowanie swożni zawiasów z jednej lub z drugiej strony. Więc robimy aby i w modelu to miało miejsce. 

wprawdzie to inna wesja ale zasada ta sama

Witam.
Mam dla Was ciąg dalszy ulepszeń. Właśnie zostały ostatecznie zakończone prace nad silnikiem. Po małych modernizacjach otrzymał wszystkie wlewy i wylewy oraz został przyłączony tłumik. Tak samo chłodnica. Konieczne było też jej przesunięcie ku przodowi. Powstał również układ kierowniczy(a właściwie jego namiastka) a nawet klakson który wypatrzyłem na jednym ze zdjęć. Nie wiem jak ta moja wizja umieszczenia silnika w tym pojeździe ma się do rzeczywistości, ale mam nadzieję, że w ten sposób model staje się bardziej atrakcyjny,mimo że po schowaniu silnika do komory silnikowej niewiele jest go widać. Dlatego pozwoliłem sobie przygotować dla Was mini galerię poświęconą efektowi mojej radosnej twórczości;-). Życzę miłego oglądania.

Witam.
 Dość tego podziwiania, bo jeszcze popadnę w samouwielbienie :-) Na ostatnich fotkach model jet poskładany na sucho tylko dla potrzeb sesji i nie jest jeszcze skończone. Na warsztat natomiast trafił następny element składowy pojazdu. Wieża wykonana podobnie jak kabina z poszyciem wewnętrznym, wyposażona w kompletny karabin. Wycinanka oferuje wykonane ruchomego jarzma i o takie się pokusimy. Jak na razie jest wszystko na dobrej drodze i jak tylko przebrnę przez następny etap to będziemy już bliżej niż dalej. Oczywiście mam tu na myśli malowanie, czyli walka z aerografem i "niekompatybilnymi farbami" :-( czyli do następnego.

poszycie zewnętrzne poszycie wewnętrzne widok z góry wstępna przymiarka elementy składowe wyposażenia wieży kompletny karabin i z drugiej strony osadzenie w jarzmie postęp prac

Do pełnej kolekcji brakować mi będzie już tylko 7TP, ale po zakupie tego łazika to myślę że wzbogacę ją jeszcze o ten samochód. Jeszcze nie zdecydowałem się co następne.

Wojtek już wyjaśniam - jest schowana w magazynku;-)

Arthur
Piszesz o zwykłych Valleo a nie Aero. Śledziłem Twoją polemikę swego czasu na temat farb z Panem Dziobakiem z której wynikało że je rozcieńczasz. Ja jeszcze raz powalczyłem z tymi które posiadam i chyba wyszło dobrze, ale dzięki za opinię na temat tych farb.
Beata
Dziekuję Pani  za propozycję, odezwę się na PW.
a oto mała próbka tego co mi wyszło po trzykrotnym pomalowaniu aerografem.

Pierwszy kolor Pierwszy kolor komplet kolorów komplet kolorów

Witam.
Jeśli chodzi o malowanie aerografem to chyba znalazłem przyczynę moich z nim niepowodzeń. Mianowicie tym razem nie dodawałem do nich opóźniacza i było już dużo lepiej. A więc, aerograf wrócił do gry. W ogóle, ten tydzień był bardzo owocny. Nie dość, że dało mi się pomalować budę, to jeszcze zrobić osprzęt na zewnątrz, a nawet umieścić go na swoim miejscu. A, że mi tak dobrze szło to właściwie model został zapięty na ostatnią kłódkę. Czyli nadszedł czas na małe podsumowanie. Modelik robiło się bardzo przyjemnie. Pomysł z włożeniem do środka silnika uatrakcyjnił jego wykonywanie, ale w efekcie końcowym jest mało widoczny. Jednak jak dla modelu z wnętrzem stanowił on niezłe uzupełnienie. W sumie wyszedł mi najbardziej precyzyjny i uszczegółowiony model z wykonanych dotychczas i stał się świetnym uzupełnieniem do mojej kolekcji. Dziękuję zatem wszystkim za wsparcie i doping. Klejenie z Wami to sama przyjemność. Do następnego.

osprzęt do powieszenia na budę podłoga od spodu jest szaro-srebrna rzut okiem z góry samochód pancerny wz.34 na gotowo i słynna kłódeczka

Ohotka
" bo model jest na prawdę świetny "
 Polecam bardzo to wydanie, a na stronie wydawnictwa masz dodatek z waloryzacją kól do tego wydania. Sam pojazd po złożeniu prezentuje się bardzo fajnie co postaram się zaprezentować za niedługo w galerii jak tylko  uporam się ze zdjęciami.

Model już w galerii. Zapraszam do oglądania efektu końcowego..

Rezultaty 0 - 18 z 18 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez anber

anber
Jestem klubowiczem od 2013-10-06