curtiss P-36 hawk

witam no to zeby nie wyjsc z wprawy zapraszam na relacje z budowy samolotu curtiss p-36. model zaprojektowal pan Lukasz Fuczek. samolat ten operowal w Dakarze w roku 1942.

witam. prace ida do przodu ale niestety bardzo powoli. ostatnie zdjecie przedstawia pokrywe karabinow maszynowych . u mnie ta pokrywa bedzie zamknieta ale na jej powierzchni sa te waskie wloty powietrza . sa troche zle nadrukowane tzn. pierwsze trzy od gory sa dobrze skierowane w strone przodu samolotu ale cala reszta powinna byc skierowana w odwrotna strone . chce je uwypuklic tak jak w oryginale i mam nadzieje ze nie bedzie za bardzo widac tych lini . a chocby nawet to trudno , malowal go nie bede. pozdrawiam

no i niestety wyszedl mi maly zonk. po sklejeniu obydwoch czesci cylindra ale jeszcze bez pokryw zaworowych silnik nie miesci mi sie w swoich ramach . jutro wstawie zdjecie jak to wyglada . i niestety cos trzeba bedzie poskracac . musze tylko pomyslec co. ????????????????????

zeby sie wszystko zmiescilo brakuje okolo 2 do 3 mm na srednicy . cieniak87 nie ma problemu zagladaj jak najczesciej a jak bedziesz mial w czyms problem to pisz

beato przespalem sie z tym problemem i zeby za duzo nie kombinowac to zrobie to tak. czesc gorna cylindra sklada sie z pszycia zewnetrznego i dwoch dekli ktore wklejamy w srodek . jeden od gory a drugi od dolu. tego dolnego dekla nie bede przyklejal . i gorna czesc cylindra opuszcze na dolna do zaznaczonej na czarno kreski . da mi to dodatkowe miejsce na przyklejenie dekla zaworow i wszystko powinno sie wtedy zmiescic.

dzieki Kroolo za linki.  powiem szczerze ze nie wiem jakim cudem sie ten silnik tam zmiescil . chyba ze gosc cos kombinowal ale zapomnial tego opisac. bo robiac tak jak jest w wycinance nie ma mozliwosci go tam zmiescic. no chyba zeby zamiast tej owalnej wregi zrobic okragla o srednicy silnika. ale ta nic, zrobie tak jak napisalem i zobaczymy jak to wyjdzie.

probowalem go ze wszystkich stron i nie ma mozliwosci. ale powiem ci ze to nawet lepiej bo jak przegladalem jeszcze raz, teraz zdjecia to i tak musze przerobic klapy zaworowe bo one wystaja do przodu poza obrys cylindra , a i tak na zadnym zdjeciu nie widzialem zeby ta dolna czesc cylindra byla taka dluga jak w wycinance. kurde raz sie zyje zobaczymy co mi wyjdzie :))

znowu siedzialem i wertowalem zdjecia tego samolotu odnosze wrazenie ze ta wrega powinna byc jednak troszke bardziej okragla a nie tak bardzo owalna jak ja zrobil projektant . ide dlubac zobaczymy jaki bedzie efekt koncowy. mam nadzieje ze bedzie to przypominalo silnik.

Kroolo a powiedz mi taka jedna rzecz. czy te gorne czesci cylindrow pasowaly ci bez problemow , czy moze cos bylo za male albo za duze ??

pytam dlatego ze u mnie jakos te elementy nie chca sie zgrac albo dekle musial bym przycinac albo poszycie wydluzac . wybralem to drugie.

witam i tak oto udalo mi sie zrobic tylny pierscien cylindrow. gorne pokrywy zaworow wypuscilem do przodu zeby choc odrobine przypominaly oryginal. niestety tak jak pisalem mnie jakos gorne czesci cylindrow nie chcialy sie zgrac ????? dlatego zrobilem dluzsze poszycie . pozniej ten pasek pomalowalem . zreszta i tak nie bedzie tego widac . wyglada tak jak wyglada i lepiej nie bedzie pozdrawiam. acha i zapomnialem dopisac ze gorna czesc cylindra zostala jednak opuszczona do polowy dolnej czesci cylindra i dzieki temu zabiegowi silnik ladnie wpasuje sie we wrege

witam. silniczek jest juz gotowy. dzis zostal osadzony na swoim miejscu. dodalem przewody paliwowe ale tylko do pierwszego rzedu cylindrow. na razie tyle , zdjecia dam w najblizszym czasie ,a ja lece meczyc sie dalej pozdrawiam

witam. zdjecia juz sa. na pierwszych widac jak zachcialo mi sie kurka robic te klapy otwarte. nie wyszlo to rewelacyjnie , ale trudno. a co do kolejnosci sklejania to wlozenie silnika w gotowa oslone jest mozliwe tylko od tylu .od przodu nie ma takiej mozliwosci  i to bez wzgledu jak bys nie kombinowal.

witam. wpadlem na chwilke bo tylko goscinnie korzystam z internetu. prace ida do przodu. okleilem juz kabine i kadlud. ale co sie namordowalem przy tym to moje . jak wyszlo tak wyszlo i tego sie poprawic nie da. (zdjecia wrzuci jutro moja kochana malzonka ). nie bede sie rozpisywal ale zrezygnowalem z podwojnych wreg. zostawilem po jednej wredze oklejonej sklejka. i cale szczescie ze tak zrobilem bo w segmentach blizszych ogonowi okazalo sie ze wregi sa za duze w stosunku do poszycia. a oklejanie kabiny to mi tak wybralo ze cho cho. tu za duzo a tam za malo jak sie tu spasuje to tam bardzo nie pasuje i ku...................... jak to zrobic. wkoncu postanowilem ze zgram to z liniami zewnetrznymi poszycia . a reszta niech sie dzieje jak chce. pozdrawiam

no niestety to sa zdjecia makro. a inna sprawa ze ja staram sie pokazywac te rzeczy ktore moim zdaniem wyszly na danym etapie najgorzej . no bo jak cos wyszlo ladnie to poco to pokazywac :)). a tak to wtedy pojawiaja sie uwagi krytyczne lub co lepsze bardzo krytyczne i staram sie to w miare mozliwosci przy nastepnych modelach poprawiac. a co do kabiny Kroolo to kazdy model i element staram sie robic zgodnie ze zdjeciami . fakt ze nieraz nie wychodzi, ale kabina jest ok. co do prac to smigielko jest juz gotowe , statecznik pionowy gotowy ale jeszcze nie zamontowany bo dopiero teraz znalazlem zdjecia ktore plaszczyzny maja sie z ktorymi pokrywac i jakie uchwyty mam dorobic. na razie tyle . zdjecia wkrotce. pozdrawiam

witam wszystkich i zegnam sie z wami . mam taki maly urlopik i zawitam do was za tydzien. pozdrawiam

witam wszystkich. caly i zdrowy jestem juz w domku. modelik czekal na mnie cierpliwie caly czas. i powolibede sie wdrazal do pracy nad nim. Wojtku co do tych szpar to powiem tak ze raczej nie bede z nimi nic robil ale........ zobaczymy. a i tak mnie czeka ciezka praca bo musze ponadrabiac zaleglosci na forum i poczytac: co , gdzie , kto , jak , i z kim . pozdrawiam

przepraszam ale zdjecia dawala moja malzonka , a ja dopiero teraz sie dorwalem do komputera. wiec jak widzicie prace  niestety bardzo powoli ale jednak ida do przodu. zastanawialem sie dlaczego statecznik pionowy nie bardzo chce sie zgrac z reszta kadluba i doszedlem do wniosku ze ostatni segment jest o 2 mm za krotki. dlatego dokleilem ten pasek i teraz juz gra. aktualnie mecze sie nad oklejeniem statecznikow pionowego i poziomych tym pieknym maskowaniem ktore pasuje jak piesc do nosa i w ktorym bede musial utykac szpary przy stateczniku pionowym. oprocz tego w miedzyczasie mecze sie ze skrzydlami. niestety jest kilka elementow ktorych mozna sobie szukac na rysunkach a i tak sie ich nie znajdzie. mam tylko ze nie wyjdzie mi z tego jakis statek kosmiczny. pozdrawiam

Rezultaty 0 - 20 z 32 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez jacek

jacek
Jestem klubowiczem od 2010-04-03