MiG-19/ YG Model

MiG-19/ YG Model
  • Pozostałe

MiG-19, w kodzie NATO "Farmer" to dość mało znany samolot. Szybko został zastąpiony przez rewelacyjnego i dziś już legendarnego MiGa-21. To właśnie jednak 19-stka wytyczyła drogę do powstania w pełni naddźwiękowego myśliwca. Plany samolotu, który później stał się MiGiem-19 istaniały już w chwili, kiedy pierwszy MiG-15, będący wielkim sukcesem biura Mikojana, wzniósł się w powietrze. 30 lipca 1951 roku odbyła się u Stalina narada na temat kierunków rozwoju sowieckiego lotnictwa bojowego. To wtedy Mikojan otrzymał zadanie zbudowania myśliwca dalekiego zasięgu. Nacisk ze strony politbiura wzrósł 2 lata później, kiedy USAF oblatało swój pierwszy w pełni naddźwiękowy myśliwiec - F-100 Super Sabre. ZSRR zaczęło tracić dystans. Choć zewnętrznie MiG-19 przypomina swoich poprzedników i zachowuje podobny układ konstrukcyjny to jednak w istocie zupełnie inny samolot. W toku prób okazało się, że bariera dzwięku jest wartością krytyczną i występują problemy natury zarówno mechanicznej jak i aerodynamicznej nie znane do tej pory. Sukces przyszedł 5 stycznia 1954 roku kiedy Gieorgij Siedow przekroczył barierę dzwięku, a 3 miesiące później osiągnął prędkość 1452 km/h w locie poziomym. Po raz pierwszy samolot zaprezentowano w 1955 roku na defiladzie w Tuszyno. Pierwsze wersje samolotu miały jeszcze wady i nie zdobyły uznania pilotów. Stopniowo jednak konstrukcję poprawiano. Tak powstał najbardziej rozpowszechniona wersja oznaczona "S". Istniały również wersje przystosowane do przenoszenia pocisków rakietowych, podobnie jak MiG-17 wyposażone w dodatkowe urządzenia elektronicznie umieszczone na dziobie. MiG-19 służył jako obiekt to bardzo ciekawego eksperymentu. Testowano możliwości myśliwca o zerowym starcie. Do kadłuba przyczepiano silnik rakietowy a samolot ustawiano na rampie. Dodatkowy silnik wynosił myśliwiec na zadany pułap potem był odrzucany. W toku prób udało się wykonać w pełni powtarzalną konstrukcję. Samolot osiągał pułap 10 000 m w czasie 1m 6 sek. Projekt ostatecznie zarzucono, chociaż nabyte doświadczenia posłużyły do budowy pierwszych rakiet ziemia - powietrze. MiG-19 był standardowym samolotem myśliwskim Układu Warszawskiego w latach 50-tych. Był również szeroko stosowany w państwach sympatyzujących ze Związkiem Radzieckim. Używały go m.in. Chiny(licencyjny Shengjang J-6), Pakistan, Tanzania, Egipt czy Syria. Dodatkowo w Chinach powstała odrębna modyfikacja nazwana Nanchang Q-5. Samolot był większy, posiadał tradycyjny stożkowy dziób, a wloty powietrza umieszczono po bokach kadłuba u nasady skrzydeł. Trudno jest wskazać odpowiednik Farmera w siłach USA. Teoretycznie byłby to F-100 jednak nie dorównywał MiGowi osiągami. Z kolei F-4 to juz samolot innej klasy. Pierwzy strącony przez MiGa-19 samolot USA to F-104. W walce z chińskim J-6 pilot Starfightera został zmuszony do katapultowania się. W Wietnamie MiGi-19 walczyły przeciw F-4 Phantom II i tu - podobnie jak w przypadku MiGa-17 - okazało się w walce na małym dystansie MiG jest w stanie wymanewrować przeciwnika. Samoloty te brały też udział w konflikcie w Jemenie, tam jednak musiały uznać wyższość francuskich Mirage III. Oprócz tego latały podczas wojny Jom Kipur oraz w lokalnych konfliktach w Afryce (Somalia, Sudan, Tanzania) W przeciwieństwie do MiGa-21, gdzie mnogość opracowań przyprawia zawrót głowy, "19" rzadko wychodzi w kartonie. Jest jakiś bardzo stary MM, oraz GPM na kredzie (widziałem go tutaj, świetnie złożony). Mój wybór padł na YG Model bo po pierwsze bardzo chciałem mieć tego MiGa w kamuflażu bliskowschodnim, po drugie mam z YG kilka modeli i chciałem po prostu spróbować tego wydawnictwa. Model jest trudny, nawet bardzo trudny, jeśli weźmiemy pod uwagę, że sama bryła jest dość prosta. Ot taki sobie kolejny odkurzacz. Największe wyzwanie stanowi dziób. Opracowanie umożliwia wykonanie wlotów powietrza na głębokość 3 segmentów. Oznacza to, że w 6 wręgach musimy wyciąć półeliptyczne otwory. Jeśli dodatkowo chcemy wykonać podwozie, w tych samych wręgach trzeba wyciąć miejsce na gondolę przedniej goleni. Tak podziurawione elementy bardziej przypominają świąteczną makatkę wydzierganą przez koło gospodyń wiejskich niż części szkieletu. Żeby zachowały jako taką sztywność, trzeba było zapuszczać je lakierem. Samolot ma sporo detali, niektóre trudno wyciąć nawet. Ogólnie jednak wszystko pasuje i nie było żadnego "babola" przy budowie. Istotny błąd to rozjeżdżający sie kamuflaż na łączeniu skrzydeł i stateczników poziomych z kadłubem. Podobnie jest z brzechwami na skrzydłach. Da się to oczywiście zretuszować tyle , że psuje trochę ogólny odbiór. Przed montażem polecam dokładnie przestudiować rysunki montażowe (a jest ich sporo...). Łatwo jest pomylić kolejność części. Opis jest ale nie jestem w stanie nic o nim powiedzieć bo nie znam cyrylicy :) . Mam trochę zastrzeżenia do szaty graficznej. Żółty jest wg mnie za bardzo oczobijny lepiej gdyby był bardziej blady, bliżej piaskowego no ale nie czepiajmy się. Z moich błędów to z całą pewnością zepsuty jest dziób. Powierzchnia jednego skrzydła trochę mi wklęsła. Jest jeszcze kilka drobnych wpadek. Zdaje sobie sprawę, że pokazywanie takich zbliżeń na zdjęciach to katastrofa wizerunkowa dla takiego amatora jak ja.... Jest to jednak jedyny sposób aby pokazać Wam szczegółowość opracowania. Ostatecznie jestem z modelu zadowolony. Wyszedł nie najgorzej i choć kosztował mnie sporo pracy to jednak świetnie się bawiłem. Myślę, że mogę go polecić każdemu kto chce mieć takiego MiGa w kolekcji. PS. Chciałbym z tego miejsca podziękować koledze o nicku Noob, który polecił mi rewelacyjną literaturę dot. sowieckiego lotnictwa :)

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:

Komentarze

  1. peter2021-11-29 16:20:21

    Są małe niedociągnięcia ale ogólnie model ładnie wykonany .

  1. tulipan740i2021-11-28 22:50:18

    Ciekawa konstrukcja. Na uwagę zasługują okazałe stateczniki. Moim zdaniem 19-tka jest ładniejsza od dwóch poprzedników. Odnośnie wykonania to sam wiesz co poszło nie tak i co przedmówcy zauważyli. Brawo za własną owiewkę. Jest potencjał i pewnie go wykorzystasz przy kolejnym modelu.

  1. karakan19822021-11-28 21:44:59

    Witaj , model bardzo oryginalny i według mnie w bardzo fajnych kolorach , wcale ten żółty nie jest zły ,wręcz przeciwnie ! Ogólnie model porządnie wykonany ,są drobne podkniecia, ale nie kazdy umie kleić idealnie ,ba mało kto... Najważniejsze że jesteś zadowolony , gratuluję oryginalnego samolotu

  1. szaman2021-11-28 08:59:42

    Samolot ciekawy i na pewno pierwszy na kartonówkach. Wiele elementów wykonanych bardzo ładnie, ale i widoczne są te, które mogły by być lepsze . Na przykład wyloty silników..... Brawo za samodzielną wytłoczkę kabiny. Wszystkich namawiam zawsze do takich prób. Zawsze któraś skończy się sukcesem, a jaka satysfakcja! Za to zdjęcia, mimo, że się starałeś to jednak pozostawiają wiele do życzenia. Brak mi zdjęć z prawego i lewego boku z poziomu podstawy. Większość to samolot z góry pod różnymi katami. Prawda jest jednak taka, że człowiek się stara , a tu zawsze cos może pójść nie do końca wg. planu i to zdarza się każdemu.. Sam to mam bardzo często. Gratuluje tego modelu

  1. frozenKAI2021-11-28 07:45:04

    Kilminster; YG można znaleźć w sieci ja swój kupiłem na allegro wydrukowany na offsecie, nawet nie drogo no ok 40 zł. Za tak opracowany model możnaby lekko wołać drugie tyle. Kabinke tłoczyłem sam. Zależy mi mi na opanowaniu tej techniki. Popeczek; czytałem o wypadku pewnego polskiego pilota kiedy w czasie lotu zerwał się z mocowania pas a amunicja do jednego z działek i uszkodził mechanizmy wewnątrz skrzydła. Samolot stał się kompletnie niesterowny niewielki ruch drążkiem powodował gwałtowne reakcje. Pilot co chwila tracił przytomność od przeciążeń. Ostatecznie udało mu się wyladawac. Samolot był powyginany konstrukcja w wielu mejscach nadwyrężona ale maszyna nie rozpadła się. Badanie wraku dowiodło że w czasie szalonych manewrów wystąpiły przeciążenia w zakresie - 5 - +10 g. Gniotsa nie łamiotsa :)

  1. Kilminster2021-11-27 23:05:54

    Całość, z pewnej odległości "kupuję", ale zbliżenia pokazują, że do perfekcji trochę brakuje. Ale gratulacje za ukończenie modelu z dobrym efektem bo YG zdarza się sprzedawać nie do końca spasowane modele...

  1. Jacek-KP2021-11-27 15:33:11

    Model oryginalny. Jest trochę niedociągnięć, ale nie będę się pastwił. Ogólnie sprawia dobra wrażenie. Gdzie można go kupić? Kabinka gotowa, czy sam robiłeś?

  1. marszalek242021-11-27 13:31:07

    Jak dobrze wytężyć wzrok, to widać, że całkiem nieźle Ci ten model wyszedł bo spora część zdjęć, to jest poniżej średniej.

  1. Popeczek252021-11-27 13:04:24

    Fajny samolot w ciekawych barwach. Faktycznie daleko mu do sławy ołówków 21 czy 15-tek . Stryj mojego ojca rozwalił się na takim pod Radomiem, kiedy w Polsce były próby wprowadzenia go jako następcę migów 17 ( Limów 5) . Wykonanie z bliska jest ok, może nie jest idealne, ale z moimi umiejętnościami pewnie nie dałbym rady wogole go skończyć. Podoba mi się całokształt a co do szczegółów, niech wypowiedzą się lepsi ode mnie. Gratuluję ukończenia tego nietuzinkowego odrzutowca

Rezultaty 0 - 9 z 9 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie