Okręt jego królewskiej mości "Wodnik"

Okręt jego królewskiej mości
  • Okręty, statki, żaglowce
Model tygodnia 2022/36

Czas najwyższy pochwalić się moim pierwszym żaglowcem. Taka zmiana kierunku klejenia; od samolotów do żaglowca przypadła mi do gustu, dużo większą frajdę sprawiało mi klejenie Wodnika niż samolotów właśnie. Używałem więcej materiałów, drewna, płótna, styrodur, szpachla co daje większą zabawę i przyjemność dla mnie i taki okręt zdecydowanie prezentuje się bardziej efektownie :) Model sklejało się dosyć przyjemnie, jest dosyć łatwy, wycinanka ma kilka głupotek ale są to bardzo małe błędy. Najbardziej denerwujące mnie były krzywo wydrukowane części np, klapy ambrazur wydrukowane jedna obok drugiej, ale po przyłożeniu linijki wyszło że nie da się jednym ruchem nożyka wyciąć wszystkiego na raz bo jest krzywo, albo brak tego że części dwustronne nie można zgiąć w pół, skleić i wyciąć tylko z osobna każdą stronę, ale to tylko moje widzi mi się ;) Problem też miałem z instrukcją, mało czytelna jak dla mnie, ale dobrze że u nas na forum jest ten model i mogłem się tym posiłkować. Nie mam porównania z innymi, bardziej złożonymi modelami żaglowców ale innym początkującym jak ja mogę go polecić jako pierwszy model takiego typu statku. Jak taki leszcz modelarski jak ja dał radę to inni spokojnie go skleją ;P Następny w kolejce też żaglowiec czeka ;)

  • Wykonanie:
  • Skala trudnosci:
  • Prezentacja:

Komentarze

  1. bartnik2022-09-16 16:28:20

    Piękny model ale jednego muszę się czepić. Liny źle przechodzą przez bloczki - powinny się opierać na rolce. Na zdjęciu nr 11 ten najwyższy bloczek powinien być 2-rolkowy, bo te 2 biegi liny w czasie pracy poruszają się w przeciwnych kierunkach. Jako żeglarz widzę, że szot bezanżagla (tego łacińskiego) powinien być mocowany albo do bariery albo prowadzony przez bloczek na pokładzie a nie prosto na nagiel wspólny z grotżaglem. Żagiel w takiej konfiguracji nie miałby szans na dobre ustawienie ani na kursach ostrych ani na pełnych. Dodatkowo nigdy nie mocuje się dwóch lin na jednym naglu, bo to utrudnia obsługę. Każdy szot i bras powinien mieć własny punkt mocowania- to z praktyki pływania, ale może kiedyś robili to inaczej, choć nie sądzę...to pewnie brak w dokumentacji lub modelu To na tyle na szybki rzut okiem

  1. elleshar2022-09-16 15:50:34

    Chłopie kawał dobrej roboty.. Zastanawiam się ile czasu zajęło Ci wykonanie całego modelu.. Zapraszam do mojej galerii gdzie też skleiłem "Wodnika"

  1. peter2022-09-13 17:17:13

    Przepięknie wykonany model.

  1. Bialymul2022-09-09 18:31:48

    Fajny model ,a żagle rewelacja .MT

  1. Ryszard19552022-09-09 10:13:57

    Podoba mi się plywadelko pod żaglami ,o błędach napisali koledzy. Mój głos na MT.

  1. AndDi2022-09-08 20:20:34

    No i dobrze, że nie Endeavour, bo szkoda pracy na tak paskudny okręt. Z MM odradzam również Vase i Bounty :) Jestem ciekaw co wybrałeś. Sprawdziłem i w MM żaglowce projektują panowie Zuzańscy, w zasadzie w ostatnich latach mają to na wyłączność, niestety brak konkurencji powoduje nie za wysoki poziom modeli. W sumie z tych co znam Wodnik jest wydany chyba najładniej, co nie znaczy, że parę rzeczy nie warto by było jeszcze dopieścić :)

  1. Michał2022-09-08 17:08:44

    Dzięki panowie za pozytywne komentarze ;-* Wszystkie moje modele jakie mam są na Kartonówkach, więc na bieżąco każdy widzi co sklejam i ten żaglowiec jest moim pierwszym. Ja jestem bardzo zadowolony, myślę że jak na pierwszy raz to taki model jest idealny na zapoznanie się z klejeniem tego typu okrętów, ich budowy itd. Gdybym zaczął od czegoś bardzo skomplikowanego to bym pewnie zginął. Jimi Hendrix też nie został legendą gitary po pierwszej lekcji ;) Wystarczy spojrzeć na moje pierwsze dwa modele Zero i Buffalo a na Fokkera i Messerschmitta, powoli się rozkręcam, następne żaglowce będą lepsze. AndDI faktycznie ta reja gruba, dopiero zauważyłem jak napisałeś, nie wpadło mi to w oko wcześniej bo bym poprawił. Naciągi jufersów fakt są luźne, ale było na relacji jak kombinowałem z wantami, ale teraz już wiem jak to zrobić żeby było dobrze. Dzeja, kolory olinowania, wielkość bloczków i jufersów była konsultowana z naszymi specjalistami od żaglowców ;) Następny model właśnie dzisiaj wyruszył w podróż do mnie, będzie dużo trudniejszy, bardziej szczegółowy i wymagający i nie będzie to HMS Speedy jak początkowo zakładałem, AndDi nie będzie to też Endeavour ;)

  1. AndDi2022-09-08 16:19:14

    Powinno być: "tarlep"

  1. marszalek242022-09-08 14:54:00

    Kurna, a co to jest terlepa??? Kolega pyta.

  1. Wojok2022-09-07 21:39:39

    Hmm, tu nie ma co kombinować, jak na pierwszy żaglowiec, to jest super. Berecik z głowy i MT :-)

  1. dzeja2022-09-07 20:49:34

    Podoba mi się. W następnym dobierz kolory olinowania , bloczki, jufersy nazbyt wyraziste. Czy dobra ich skala. W solidnej całości proponuję naciągać liny w terlepach. Zrobi efekt.

  1. karakan19822022-09-07 20:16:49

    Fenomenalny! MT!

  1. DarkDevil802022-09-07 17:04:12

    Bardzo ładny :-) Kleiłem go zmniejszonego do 1:200. Mówisz że to Twój pierwszy żaglowiec...? Hmmm... Coś kręcisz.... ;-)

  1. marszalek242022-09-07 16:45:39

    Jak patrzę na tą robotę i czytam, że to leszcz kleił, to wydaje mnie się żeś Pan nadto skromny a jak już AndDi chwali to jest naprawdę dobrze. Jednak z 4 punktem jego listy życzeń, to bym dyskutował. Zwinięte w ślimaczki liny na pokładzie, to ładnie w muzeum wyglądają. Wyobraźmy sobie, co z tym tałatajstwem się dzieje w ogniu walki, nie daj boże jeszcze na fali. My tu okręt wojenny mamy, pod pełnymi żaglami! Do boju się rwie!!!

  1. jagdtiger22022-09-06 13:25:57

    Koledzy już wszystko napisali o czym myślałem, ale powiem tak idziesz w dobrym kierunku i masz szansę zostać specjalistą od żaglowców.

  1. tulipan740i2022-09-06 07:40:24

    Wodnik prezentuje się bardzo przyzwoicie. Podobają mi się żagle i ładnie sklejony kadłub. Jest kilka niedociągnięć w takielunku, ale zważając na to, że to pierwszy żaglowiec i tak jest dobrze. Klej żaglowce. Masz do tego rękę :-).

  1. RAVEN62022-09-05 21:40:45

    Świetny! Aż przypomina mi się słuchanie tych nieszczęsnych szantów w knajpie "Stary port" w Krakowie (jakby Kraków miał coś wspólnego z rejsami po morzu a nie co najwyżej z tramwajem wodnym do Tyńca ;-) ) Ode mnie max i głos na MT.

  1. chilar2022-09-05 20:37:43

    Mimo że, jak twierdzą znawcy coś mogłeś dodać, coś wysmuklić, coś wyeksponować to admirał Dickmann spogląda na Ciebie przychylnym okiem. Model w gablotkę na widoku, Komude Galeony wojny do poduszki i potem kolorowych snów. Ode mnie MT.

  1. AndDi2022-09-05 19:36:06

    Całkiem przyzwoicie wyszedł Ci ten pierwszy żaglowiec. Dopiero w galerii zauważyłem, że dałeś zbyt grube reje, a w jednym z przypadku to reja jest grubsza od masztu, to raczej nietypowe :) Za grube są też drzewce na których wiszą flagi. Trochę mi brakuje tego dodatkowego olinowania, ale rozumiem, że to pierwszy żaglowiec. Żagle wyszły całkiem fajnie. Trochę zbyt mocno zmechacone liny, widać to bardzo dobrze na fotce 30. Mimo tych małych uwag, to sumie bardzo pozytywnie!!! :)
    Do poprawy przy następnym żaglowcu:
    1/- naciąg linek przy jufersach
    2/- likwidacja włosków na olinowaniu (jeszcze przed ich umieszczeniem na żaglowcu)
    3/- więcej olinowania, bo to smaczek w żaglowcach :)
    4/- trochę zwiniętych lin by się przydało

Rezultaty 0 - 19 z 19 pozycji

Zaloguj się aby podzielić się swoimi komentarzami z innymi.

Nie posiadasz konta na Kartonowki.pl? - Zarejestruj się i zostań jednym z Nas! Logowanie