1. sztukmistrz 2018-12-20 19:51:49

    Zwiedziony zabiegami marketingowymi firmy answer kupiłem su-22 zestaw, zapłaciłem jakieś 143 pln i co dostałem ano pstryczka w nos. O ile sam druk części bez zarzutu to opis i rysunki pomocnicze słabo jak dla mnie wyglądają model raczej nie wart aż takiej kasy. Ale to moja opinia zobaczymy po sklejaniu może ją zmienię. Po powrocie do klejenia stwierdzam, że kartonowa kolekcja to jak na razie najlepsze wydawnictwo, stosunek ceny do jakości przy stosunkowo niezbyt wysokim nakładzie nie do pobicia. Suma sumarum trochę żałuję zakupu bo mogłem skusić się na łosia z kk a tak sam zostałem łosiem. Teraz pytanie do tych którzy widzieli su-22 z mm na ile to jest podobne.

     

    ciemność widzę ciemność
  1. primo 2018-12-20 21:18:11

    Miałem kiedyś Su z MM-a i przyznaję, że druk w nim nie był tak dobry jak w prezentowanym tutaj modelu. Jeżeli chodzi o rysunki to widać nic się nie zmieniło, bo od czasu jak wydali Irydę to takie ciemności tam panują, że trzeba chyba skanować i rozjaśniać sobie samemu. Mieli to poprawić bo pracowali nad tym, tak przynajmniej deklarowali.

    Mnie martwi jeszcze to, że wszystko w tym państwie drożeje :-(.

  1. Jacek-KP 2018-12-31 14:46:12

    Cena koszmarnie wysoka. Malowanie poszycia bardzo fajne, ale rysunki montażowe faktycznie do bani. Mam starsze wydanie z MM samolotu Su-22, więc jak chcesz, to Ci zeskanuję rysunki, które tam są i wyślę. Może się na coś przydadzą. Będę go kleił w dalszej przyszłości.

  1. Maciejesław 2019-01-01 14:35:35

    Sklej-model też zapowiedział Su-22, na styczeń. Więc ja się wstrzymam i zagłosuję portfelem.

  1. primo 2019-01-02 22:35:15

    Jacku, ale ten model i MM to całkiem inne światy. Ty masz model przerysowywany komputerowo z lat 90, a ten wyżej to funkiel nówka zaprojektowana o zera :-).

  1. bartoszko73 2019-01-22 12:31:44

    Czołem Panowie.

     

    Jeśli chodzi o rysunki montażowe - to fakt. Egipskie ciemności. To jest bardzo irytujące. Ale chyba na stronie wydawcy są do pobrania rendery które są jasne jak nasze zamiary. Natomiast martwi coś innego. Coś bardziej dokuczliwego. To jakość kartonu. On totalnie nie znosi wilgoci. No i co najgorsze - tak wrażliwe do formowania części jak krawędzie natarcia skrzydeł, stateczników i centropłata - są wydrukowane w poprzek (czasem po skosie) włókien kartonu co skutkuje pękaniem przy formowaniu. Chyba, że zastosujemy odpowiednią technikę przesączania którą opisałem w relacji z budowy. Ale to i tak jeszcze trzeba popracować nad sztywnością poszycia.

    Co do ceny. Te 99zł za model to dużo i niedużo. Dużo robi się wtedy, gdy okazuje się, że model jest słabo skalejalny i odkładając go na półkę zaczynamy się oszukiwać, że wrócimy do projektu w innym terminie. Nie dociera, że własnie wyrzuciliśmy 99zł.

    Nie dużo z kolei - bo jesli model nie jest spaprany przez wydawcę - z całą pewnością dostarczy mega frajdę z montażu. A to jest warte tych 99zł. Bo lepiej coś za tą kasę skopać na własne życzenie aniżeli dowiedzieć się w trakcie zaawansowanej budowy, że model jest skazany na zagładę ze względu na marną jakość druku i niedoróbki ze strony wydawcy.

    Ale podsumowując wszystko - projekt jest wyśmienity, ale mogliby popracować nad składem do druku i zadbać o poprawne ułożenie części na arkuszach.

Rezultaty 0 - 6 z 6 pozycji
Udostępnij temat: