Jak-38 Forger
- 2009-07-05
- bombel

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Nieudany pokładowy samolot pionowego startu, radziecki odpowiednik Hariera. Samolot stacjonował na okrętach ZOP klasy Kijów(MM 10-11/86 Mińsk), po rozpadzie ZSRR i w wyniku wielu wypadków samolot wycofano. Jego następcą miał być Jak-141. Model wykonywany jakieś 12 lat temu w 90% przez mojego ojca. Ja tylko kończyłem go. Wydawnictwo Flymodel Skala 1:33. Model od dawna wisi pod sufitem, stąd widoczny sznurek na fotkach ;), dwa dni temu odkurzyłem go i zrobiłem mały remont gdzie dostał retusz (ojciec nigdy nie retuszował).
Komentarze
-
Trochę czas tutaj zepsuł model. Dziób i lewe skrzydło troche nie tego:)
-
Fajna konstrukcja, tylko ten dziób coś nie tego
-
Fajna konstrukcja, tylko ten dziób coś nie tego
-
Ciekawy samolot,. ale modele sklejasz lepiej od taty... :)
-
Ciekawy samolot,. ale modele sklejasz lepiej od taty... :)
-
Drodzy koledzy ten model właściwie wrzuciłem po to aby pokazać tą ciekawą maszyne jaką jest Jak-38. Co do tych łączeń to model kilka lat wisial i porobiły sie pewne odkształcenia, a na łączeniach to nie klej tylko retusz tak jak w opisie napisałem troche z zewnatrz probowałem go zretuszować :) Może kiedyś skleje już sam drugi egzemplarz Jaka :) pozdrawiam
-
Drodzy koledzy ten model właściwie wrzuciłem po to aby pokazać tą ciekawą maszyne jaką jest Jak-38. Co do tych łączeń to model kilka lat wisial i porobiły sie pewne odkształcenia, a na łączeniach to nie klej tylko retusz tak jak w opisie napisałem troche z zewnatrz probowałem go zretuszować :) Może kiedyś skleje już sam drugi egzemplarz Jaka :) pozdrawiam
-
jak koledzy
-
jak koledzy
-
Tutaj też kiepskie łączenie elementów, papier zwichrowany, Retusz mógł by być ładniejszy. Za to rakiety lepsze :) Mig wedłyg mnie dużo lepszy.
-
Tutaj też kiepskie łączenie elementów, papier zwichrowany, Retusz mógł by być ładniejszy. Za to rakiety lepsze :) Mig wedłyg mnie dużo lepszy.
-
Nie wiem czy to wina papieru czy zbyt mocnego lakieru ale "pofalowało" wam się na skrzydłach. Kolejna sprawa to dokładność sklejania pozostawia trochę do życzenia, szczególnie na dziobie. W oczy żucza się klej wystający na łączeniach, albo źle dobrany kolor do retuszy. Jak dla mnie 7
-
Nie wiem czy to wina papieru czy zbyt mocnego lakieru ale "pofalowało" wam się na skrzydłach. Kolejna sprawa to dokładność sklejania pozostawia trochę do życzenia, szczególnie na dziobie. W oczy żucza się klej wystający na łączeniach, albo źle dobrany kolor do retuszy. Jak dla mnie 7
Trochę czas tutaj zepsuł model. Dziób i lewe skrzydło troche nie tego:)