USS Missouri
- 2013-12-06
- WWII

- Okręty, statki, żaglowce
Witam. Chciałbym zaprezentować Wam największy okręt jaki posiadam w mojej kolekcji USS Missouri. Jego gabaryty robią wrażenie a ogromna ilość elementów spowodowała, że długo go kleiłem. Zanim dołączyłem do Was wszystkie modele miałem już poklejone a śledząc forum na każdym kroku widać jak często zwracacie uwagę na retusz. Niestety żaden z moich tego nie posiada ale mimo to chciałbym go Wam pokazać.
Komentarze
-
Brawo za pracę ale wszystko napisali moi poprzednicy następnym razem będzie na pewno dużo lepiej
-
Hmm,za cierpliwość to by Cię należało podziwiać.Retusz,dokładność klejenia,itp.wiadomo-do dyskusji.Ale za podstawkę,to ewidentnie należą Ci się solidne baty :-/
-
Hmm,za cierpliwość to by Cię należało podziwiać.Retusz,dokładność klejenia,itp.wiadomo-do dyskusji.Ale za podstawkę,to ewidentnie należą Ci się solidne baty :-/
-
Model faktycznie ma kilka mankamentów, ale podziwiam tych, co te statki kleją. Trzeba naprawdę się natrudzić, żeby coś takiego skleić dlatego max pk
-
Model faktycznie ma kilka mankamentów, ale podziwiam tych, co te statki kleją. Trzeba naprawdę się natrudzić, żeby coś takiego skleić dlatego max pk
-
Model ten ma sporo drobnych niedociągnięć. Zaliczam do nich brak retuszu który niweczy sporą część twojej pracy. Oliniwanie i sposób jego przyklejenia też nie bardzo mi się podoba. Pozapadane poszycie denne (robiłeś jakieś podposzycie?). Gratuluję samozaparcia do budowy tego kolosa. Chciałbym zobaczyć jak prowadzisz relację więc czekam i mam nadzieję, że pokażesz nam swój kolejny model.
-
Model ten ma sporo drobnych niedociągnięć. Zaliczam do nich brak retuszu który niweczy sporą część twojej pracy. Oliniwanie i sposób jego przyklejenia też nie bardzo mi się podoba. Pozapadane poszycie denne (robiłeś jakieś podposzycie?). Gratuluję samozaparcia do budowy tego kolosa. Chciałbym zobaczyć jak prowadzisz relację więc czekam i mam nadzieję, że pokażesz nam swój kolejny model.
-
No cóż, napracowałeś się a wyszło tak sobie za sprawą tego nieszczęsnego retuszu. Są też inne niuanse, pofalowane burty zdj. nr 3, no i to o czym napisali moi przedmówcy czy tez przedpisarze.
-
No cóż, napracowałeś się a wyszło tak sobie za sprawą tego nieszczęsnego retuszu. Są też inne niuanse, pofalowane burty zdj. nr 3, no i to o czym napisali moi przedmówcy czy tez przedpisarze.
-
Witam, model rzeczywiście robi wrażenie, a o ile większe byłoby gdyby nie brak retuszu ? Podziwiam i doceniam ilość włożonej pracy i poświęconego czasu (ale te kilka dni trzeba było jeszcze dodać...). Natomiast nie akceptuję wciskania modelu w niedopasowaną podstawkę i zmasakrowanie poszycia (które i tak mogłoby być odrobinę lepsze) - tego nie kumam
-
Witam, model rzeczywiście robi wrażenie, a o ile większe byłoby gdyby nie brak retuszu ? Podziwiam i doceniam ilość włożonej pracy i poświęconego czasu (ale te kilka dni trzeba było jeszcze dodać...). Natomiast nie akceptuję wciskania modelu w niedopasowaną podstawkę i zmasakrowanie poszycia (które i tak mogłoby być odrobinę lepsze) - tego nie kumam
-
Piękny,potężny model. Masa szczegółów i pracy.Lecz jak sam zauwazyłeś większość forumowiczów zwraca uwagę na retusz a tutaj go brak. Przynajmniej te większe,widoczne krawędzie elementów powinny być wyretuszowane. Mam nadzieję,że przy budowie następnego takiego potwora spróbujesz retuszu. Czym robisz zdjęcia?.Są mało montrastowe i mają dominantę (białe nie jest białe)przez co są takie przymulone. Podobnie jest w poprzednim pokazanym modelu.9/5/3
-
Piękny,potężny model. Masa szczegółów i pracy.Lecz jak sam zauwazyłeś większość forumowiczów zwraca uwagę na retusz a tutaj go brak. Przynajmniej te większe,widoczne krawędzie elementów powinny być wyretuszowane. Mam nadzieję,że przy budowie następnego takiego potwora spróbujesz retuszu. Czym robisz zdjęcia?.Są mało montrastowe i mają dominantę (białe nie jest białe)przez co są takie przymulone. Podobnie jest w poprzednim pokazanym modelu.9/5/3
-
WOW Naprawdę robi wrażenie, te szczegóły, relingi, itd. Lufy przecież mogły ustawiać się niezależnie każda, przynajmniej w Yamato tak było, w Missouri chyba też... Gdyby do ogromu pracy jaki włożyłeś dołożyć retusz elementów to byłby naprawdę genialny model... ale wiem po sobie do retuszu każdy modelarz w końcu dojrzeje sam... Gratuluję! bardzo mi się podoba całokształt wykonania! PS Ja bym spróbował go tam miejscami głasnąć pędzlem co by tak nie raził białym kartonem
-
WOW Naprawdę robi wrażenie, te szczegóły, relingi, itd. Lufy przecież mogły ustawiać się niezależnie każda, przynajmniej w Yamato tak było, w Missouri chyba też... Gdyby do ogromu pracy jaki włożyłeś dołożyć retusz elementów to byłby naprawdę genialny model... ale wiem po sobie do retuszu każdy modelarz w końcu dojrzeje sam... Gratuluję! bardzo mi się podoba całokształt wykonania! PS Ja bym spróbował go tam miejscami głasnąć pędzlem co by tak nie raził białym kartonem
-
Piękny model, choć brak retuszu jest aż nadto widoczny. Ponadto lufy wieży B są jakieś krzywe i zbiegają do środka. Właściwie to wszystkie lufy jakoś nie pasują skalą, szczególnie artylerii średniej i to mi najbardziej się nie podoba. Niemniej jednak ogrom pracy włożony w budowę zasługuje na podziw z mojej strony. Max nie będzie.
-
Piękny model, choć brak retuszu jest aż nadto widoczny. Ponadto lufy wieży B są jakieś krzywe i zbiegają do środka. Właściwie to wszystkie lufy jakoś nie pasują skalą, szczególnie artylerii średniej i to mi najbardziej się nie podoba. Niemniej jednak ogrom pracy włożony w budowę zasługuje na podziw z mojej strony. Max nie będzie.
Brawo za pracę ale wszystko napisali moi poprzednicy następnym razem będzie na pewno dużo lepiej