PZL P.11c
- 2013-01-06
- Pan Dziobak

- Samoloty, śmigłowce, szybowce, rakiety
Witam. Sklejam kartonowe modele od paru lat.Pierwsze modele Bryza i RWD4 z MM są tak kiepskie, że szkoda miejsca na karcie pamięci aparatu.Kolejne to właśnie ten, Karaś i Łoś.Jest tych modelików troszkę więcej, tyle słowem wstępu. Powracając do jedenastki, najgorzej wyszły skrzydła, wymęczone bcg i powstały okropne krowie żebra.Najlepiej wyszła owiewka i celownik.Zresztą modele Pana Mistewicza same się sklejają.
Komentarze
-
Cudownie widzieć polką maszynę ;-). Poza skrzydłami to leżą też koła.
-
Tak,modele Pana Mistewicza same się kleją,ale trzeba im trochę pomóc.Musisz poprawić warsztat modelarski.Dobór retuszu totalnie zawalił sprawę.Z kolejnym modelem startuj w pracowni.Dowiesz się wielu ciekawych technik od samolociarzy.
-
Tak,modele Pana Mistewicza same się kleją,ale trzeba im trochę pomóc.Musisz poprawić warsztat modelarski.Dobór retuszu totalnie zawalił sprawę.Z kolejnym modelem startuj w pracowni.Dowiesz się wielu ciekawych technik od samolociarzy.
-
Mam ten model w swej kolekcji i wiem, że skrzydła da się skleić bezproblemowo. To najsłabszy punkt Twojej jedenastki. Grunt, że to polskie skrzydełka.
-
Mam ten model w swej kolekcji i wiem, że skrzydła da się skleić bezproblemowo. To najsłabszy punkt Twojej jedenastki. Grunt, że to polskie skrzydełka.
-
Witamy na forum. A co do modelu to nie jest źle ale te skrzydełka dużo mu ujmują myślę że 8 będzie dobrze na początek.
-
Witamy na forum. A co do modelu to nie jest źle ale te skrzydełka dużo mu ujmują myślę że 8 będzie dobrze na początek.
Cudownie widzieć polką maszynę ;-). Poza skrzydłami to leżą też koła.