Rok 2003 No09 Samolot myśliwski PZL P.11c

Skala: 1:33

Zdjęcia

Modele klubowiczów

Recenzje

  • Użytkownik: primo
  • Czas dodania: 2013-03-03 23:40:13
  • Srednia ocen:
  • Doskonale opracowany samolot. Nie ma problemów z klejeniem. Wręgi były chyba ciut za duże.

Dobre rysunki i opis budowy. Pasowanie doskonałe.

Delikatnie wręgi były za duże (piszę z pamięci).

  • Dokładność:
  • Dokumentacja:
  • Jakość:
  • Złożoność:
  • Użytkownik: Pitero
  • Czas dodania: 2014-03-26 23:12:40
  • Srednia ocen:
  • Zdecydowanie najlepsze wydanie P.11c z Małego Modelarza. Bardzo przyjemny w sklejaniu model, pod warunkiem, że nie wykonuje się go w wersji "masochistycznej". Opracowanie na przyzwoitym poziomie, dokładnie spasowane, zawiera jednak kilka błędów i uproszczeń - 1. karabiny maszynowe w skrzydłach, których oryginalny samolot nie miał, 2. dosyć mocno uproszczony segment kadłuba za silnikiem - cz. 16 (kolejne wydanie - Kartonowa Kolekcja - samolot z 111 dywizjonu, już tego błędu nie ma), 3. dziwne i nieco odbiegające od oryginału wykonanie łączenia centropłata, 4. owiewka za zagłówkiem (cz. 20) i sklejka (cz. 19) - lepiej pozbyć się od razu sklejki i przykleić owiewkę na "styk", tak, aby zachować płynne przejście płaszczyzny poszycia segmentów kadłuba (cz. 17 i 18) i owiewki, 5. brak konsekwencji w opracowywaniu dodatkowych elementów do waloryzacji modelu (oznaczonych niebieskimi numerami - rozumiem, że kryterium stanowiła ilość miejsca na arkuszach, jednak można było upchnąć jeszcze kilka detali), 6. uproszczenia detali (zbyt gruba rurka pitota, stożkowy kształt zewnętrznych kołpaków kół, itd.).

Bardzo przejrzyste opracowanie, nie zniechęcające modelarza niedokładnościami, czy trudnością montażu. Na pierwszy model może się to nie nadaje, ale już jako kolejny (mam na myśli od trzeciego w górę) jak najbardziej. Samo nazwisko projektanta mówi samo za siebie (Paweł Mistewicz) - facet jest dobry "w te klocki" (myślę tutaj o wydaniach z drugiej połowy lat dwutysięcznych i nowszych).

Model zawiera kilka uproszczeń, oraz rozbieżności z oryginałem, jednak biorąc pod uwagę całokształt nie jest to duży problem - można temu zaradzić przy odrobinie inicjatywy. Bardzo często zdarzają się egzemplarze "skopane" w trakcie druku - odcienie barw części na poszczególnych arkuszach wyraźnie się od siebie różnią. Do tego dziwne, jaśniejsze fioletowawe plamy na zielonym nadruku części. Na ironię zakrawa, że model który kleiłem miał wyraźnie różniące się kolory arkuszy, ale już kolejny, który nabyłem drogą wymiany był o.k. (model był w takim stadium zaawansowania, że nie było sensu zaczynać go od nowa). Karton przy standardowym obchodzeniu się z nim w zupełności wystarcza, jednak, jeżeli zaczniemy go intensywnie kształtować (nawijanie bardzo ciasnych rurek, stożków, wytłaczanie małych części) - zaczyna się rozwarstwiać (nawet po podwójnym, dwustronnym kaponowaniu). Ceny modeli z drugiej ręki (ok. 25 zł) są moim zdaniem zawyżone, zwłaszcza, jeżeli weźmiemy pod uwagę możliwość zakupu wycinanki z poważnymi wadami drukarskimi. Dodatkowo za zawyżoną ceną przemawia konfrontacja z poprawionym P.11c z Modelarza Kartonowego 05/2011(Kartonowa Kolekcja - wydawnictwo autora), który kosztuje 16 zł (nowy egz.) + koszt przesyłki.

  • Dokładność:
  • Dokumentacja:
  • Jakość:
  • Złożoność:
  • Użytkownik: sztukmistrz
  • Czas dodania: 2019-01-27 16:51:22
  • Srednia ocen:
  • Dużo lepsze klejenie niż te poprzednie wydania.

Dobrze spasowany.

Trudny płat.

  • Dokładność:
  • Dokumentacja:
  • Jakość:
  • Złożoność:
  • Użytkownik: Kubolix
  • Czas dodania: 2020-09-27 13:57:26
  • Srednia ocen:
  • Model fajnie wyjaśniony.

  • Dokładność:
  • Dokumentacja:
  • Jakość:
  • Złożoność: