Russo-Bałt D24/40 rok 1912

Jest paka. Maciejsławie, myślałem o drewnie. Nie zdobyłem materiału i już przy drabinach pomyślałem, że dobrze bo otworów na szczeble nie potrafiłbym zrobić, Siedziska załogi pewnie tak, ale już po.

Na 9 zdjęciu  czerwone strzałki wskazują dodatkowe elementy pozycjonujące dno i poszycie siedzisk.

Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt

Bardzo realistyczne ławeczki

AndDi


Prawie jak w kościele ;-).

primo

 

No właśnie. co przypominają ....hm..   Podróżowałem kiedyś na trasie Stróże -Zagórzany, Biecz- Gorlice. W niektórych wagonach były takie ławki. Wchodziło się z dworca prosto do przedziału. To chyba lata 60'te. Lokomotywą był Tkt48. Zapach zasiarczonego spalanego węgla, podglądanie lokomotywy na łukach.  

Trochę "ślusarki" i jestem kawałek dalej.

RussoBałt RussoBałt RussoBałt

Dobry Wieczór. Kolejne przymiarki, rama na kołki, umalowane pluchy. Wracam do 'kredy'. 

Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt Russo Bałt

Zawodowo dużo lutowałem. Aby dobrze wyglądało zwracam uwagę na:

- czysta miedź w miejscu lutowania,

- ' pobielić" miejsca lutowania,

- dużu topnika ( więcej niż zawarty w  rdzeniu cyny do lut.),

- lutownica grzałkowa ,

- grot lutownicy o większej masie ( zawsze czysty),

- temperatura nie za wysoka ( aby nie zwęglać topiku),

- lutować krótko ( kończyć gdy cyna jest jak kropla wody , nie doprowadxać do stanu jak "ciasto"). Dodawać topiku,

- elementy zlutowywane zablokować ( np. taśmą malarską do grubej tektury),

Pręty stalowe pomiedziowane lutuje się łatwiej bo potrzebują mniej ciepła..

Ale się nagadałem. Reszta to praktyka. Próbować. 

Pozdrawiam.

Iglakami usunąć nadmiar cyny jeśli trzeba.

Kurdę, pięknie to wygląda A nie brakuje tam przypadkiem jednej łopatki w wentylatorze ?

Wojok


Odpadł miesiac temu. Czeka na klape silnika . bo znowu ja urwę i jeszcze zgubię. W jej okolicy bedę jescze podłaczać wąż do chłodnicy.

Kolejne elementy w trakcie klejenia. Na fotce z trzema latarniami zaznaczyłem czerwoną strzałką obręcze które dodałem do opracowania. Zasłaniają krawędź obcięcia foli szybki i wklejenie odbłyśnika. 

Kierownica w opracowaniu jest przyklejana na styk do kolumny. U mnie kolumna jest wpuszczana w wycięty otwór w spodzie kierownicy.

RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt RossoBałt

Superowo Ci to wychodzi. Czy zawiasy to wycinankowe,czy może jakaś własna inwencja?  Bo widzę, że są w miarę cienkie, a to jest dość istotne. Chodzi mi, czy material to kreda, czy może jakiś inny? Pozdrawiam

anber


Zawiasy to kredowa wycinanka. Męczyłem się aby wyszły w miarę cienkie.

Pozdrawiam.

Ale elegancko to wszystko wygląda, bardzo mi się podoba.

aragorn001


Cieszy podobanie się mego warsztaciku.

Pozdrawiam

Napatrzyć się nie mogę już teraz, a co będzie jak skończysz? Dasz się namówić na jakąś klimatyczną dioramę?

AndDi


O dioramie nie myślałem. Model jest duży, skala 1:15. Ale jakiś klimatyczny plener powinienem spróbować zrealizować.

Pozdrawiam

Myśle, że okładka tego modelu może być dobrą inspiracją. 

Maciejesław


Do Rygi mnie wysyłasz ? Kiedyś mi się zdarzało

Będzie piękny model.

Jacek-KP


Jacku ,  stawiasz wysoko poprzeczkę aby to osiągnąć. Statam się. Wszelkimi sposobami.

Zbliżam się do końca. Wykończenie okuć drabin + mechanizm wysuwania. Jacek przewidział wątłość resorów i dlatego trzy etapowa ewolucja podstawki. I na koniec od spodu bo potem nie będzie widać. Obraz jest zaśnieżony bo dałem czułość  12800 ISO. Dla twardzieli mała katastrofa, co tam.

RussoBałt RussoBałt RussoBałt RussoBałt RussoBałt RussoBałt RussoBałt RussoBałt

Zrealizowany Do galerii i archiwum . 

Rezultaty 20 - 34 z 34 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez dzeja

dzeja
Jestem klubowiczem od 2014-04-29
Pierwszy mój model to T34/76 „RUDY” z MM. Był to rok 1968. U starszego kolegi z piętra wyżej zobaczyłem prawie skończony model czołgu z papieru. Zamurowało mnie. Miał drugi. Dał. Przeczytałem instrukcję i właściwe zrozumiałem tylko kolejność. Biegałem na górę z pytaniami o wszystko. Model wyszedł dobrze -po miesiącu. Ambitnie robiłem ruchome gąsienice – cały rok. Wówczas modeli nie kupowało się , „wybiegiwałem„ kioski „RUCH” w promieniu może i 2 kilometrów z kwotą 4,5 w garści. Kleiłem do 19