Frędzle jak przy dywanie, dekoracja
Żartowałem, one są potrzebne przy zwijaniu żagla, lub przy częściowym wybieraniu (zmniejszaniu jego powierzchni).
Warto dodawać wzmocnienia. Po pierwsze tak było w rzeczywistości, po drugie fajnie wygląda, po trzecie łatwiej się likuje (przykleja sznureczek do krawędzi.
Ale i tak fajnie wygląda.
No wolałem już nie przyklejać tych wzmocnień bo był inny odcień materiału i jeszcze gorzej by to wyglądało.
Finał już bliski, zostaje jeden żagiel i końcówka takielunku.
I jest też jeden zonk, w wycinance brakuje pojedynczych bloczków, w tym laserowo wycinanym zestawie również. Jest ich 40 a powinno być około 50.
Dobrze że wziąłem się najpierw za prostego Wodnika bo jakbym zaczął od tego to było by krucho :) całkiem inna bajka, dużo więcej precyzji potrzeba.
Nie napisałem ostatnio, wanty robiłem tym razem z naciągniętymi jufersami i wyblinki wiązałem już na statku oczywiście tym specjalnym węzełkiem.
Przy tej ilości olinowania w porównaniu z Wodnikiem już trzeba było sobie to zaplanować i przemyśleć które liny i kiedy zawiązać żeby nie przeszkadzały przy dalszej budowie.
Myślę że jeszcze z 3 dni i będzie można go zwodować :)
Cześć,
No już okręcik wygląda okazale. Pomalowałem trochę ten kadłub białą farbą, jednak się skusiłem :) na razie poszła jedna warstwa i już widać trochę różnicę.
Zostały jeszcze kotwice i wklejenie tych małych armatek. Trochę jestem nie zadowolony z want, ale już wymyśliłem jak zrobić je lepiej przy następnym modelu.
A propos następnego modelu, bo już mam jeden upatrzony od Seahorsea (bo w sumie od innych autorów nie widziałem nic interesującego), ale co myślicie o HMS Victory z Małego modelarza? A jest może model takiej chińskiej dżonki (tak się to chyba nazywa)?? bo to ciekawie wyglądający stateczek.
Zastanawia mnie czemu mają służyć otwory w burtach, po obydwu stronach ambrazur?
A myślałem o tym i może przez te otwory chłopaki podczas ostrzału kierowali ogniem żeby im nikt głowy nie odstrzelił?
Nadejszła wiekopomna chwila :) model skończony.
Jeszcze zdjęcie kotwic, nie chciałem żeby wyglądały jak nówki sztuki, chciałem uzyskać efekt lekkiej rdzy na powierzchni i takiej zieleni delikatnej od glonów i jestem zaskoczony jak fajnie mi to wyszło, może na zdjęciach tego nie widać ale na żywo jest naprawdę super :)
Muszę tylko jakieś tło wymyślić (chyba błękitne) do zdjęć do galerii żeby było widać elegancko cały takielunek.
Koledzy jak wam się widzi ten HMS Victory z MM ??
Jakież to emocje wśród fachowcóf potrafi wywołać dziura w burcie! Liny napinające sztaksle, to czasem nie przełożyły Ci się przez sztagi? Z lekką zazdrością i podziwem oglądam Twoją robotę. Mam na macie podobny okręcik. W zasadzie, to mój pierwszy żaglowiec. Jestem na etapie kadłuba ale już mocno zastanawiam się czy dam radę tym wszystkim sznureczkom.
Olinowanie robione według rysunków montażowych i zdjęć wrzuconych przez Tomasza, starałem się robić identycznie jak on bo ja to o tym zielonego pojęcia nie mam. Są i te bloczki na kotbelka, zostawiłem to na koniec żeby mi nic nie dyndało.
O takie pierdoły jak dziury w burtach będziecie się kłócić?
Przy relacji z Wodnika się kłóciliście, teraz tutaj, chyba jakieś negatywne fale wam wysyłam :)
Hahaha tam się o krzyż kłócą a u nas o dziurki ;) To chyba tutaj lepiej ;P