[KONKURS] Albatros B 1

 witam. zaczolem prace nad konkursowym modelem albatrosa b1 z wydawnictwa ORLIK. model ten wybralem poniewaz podoba sie mojej malzonce i nie ma go w galeri. na razie jakos tak dosyc ladnie wszystko pasuje , poza ta wrega na samym przodzie . ale z ucinaniem jej jeszcze sie wstrzymam do zrobienia i spasowania dziobu. pozdrawiam

szkielet glownie robiono z sosny i swierka. pokrycie bylo robione ze sklejki brzozowej. a w tym faktycznie zrobili taki ladny mahon . moze nie mieli innej bejcy hi hi

Pitero dziekuje za uwagi. powiem ze zastanawialem sie nad kolami szprychowymi. ale chcac je zrobic zgodnie ze skala musial bym dac naprawde bardzo cienki drut. i tu powstaje pytanie czy te kola wytrzymaly by ciezar modelu. a z kolei robic je z grubszego drutu mija sie z celem bo caly efekt szlag trafi. ale zobacze, na razie siedze nad wnetrzem. orczyk gotowy , kierownica gotowa , teraz sie mecze z deskami rozdzielczymi i juz mi oczy wyplywaja od patrzenia na ta drobnice :)) 

witam. kilka detali wyladowalo juz w kabinie . co do kol to mam jeszcze troche czasu zeby sie zastanowic. nie wiem co z fotelami czy robic je dziurkowane jak w wycinance czy w calosci tak jak na zdjeciach. bo niestety nie znalazlem zdjec oryginalu z dziurkowanymi fotelami. a teraz zapraszam do ogladania moich wypocin

retusz jest robiony farbka mieszana . czyli do tego co zostalo mi z curtissa dodalem brazowej tempery nr.278. i tak wyszedl mi ten kolor.

witam. zrobilem wczoraj kompas. na drugim zdjeciu sa te nieszczesne fotele ktore nie wiem jak zrobic. dziurkowac czy nie. i na trzecim zdjeciu sa podwaliny pod silnik. dolna czesc skleilem zgodnie ze znakami srodka i po przymierzeniu gornrj czesci okazalo sie ze jest male przesuniecie wialego pola w ktorym ma byc przyklejona czesc kolektora ssacego . ale to sie podmaluje i bedzie git. a co do szpryvh to zastanawialem sie nad wykorzystaniem tej najcienszej struny do gitary

witam. dziekuje Pitero za te linki. jesli chodzi sprzet to jestem zabezpieczony wlacznie z wierlami 0,2 mm . i uchwytem do nich. ale niestety kilka elementow tego samolotu ( rury wydechowe i klapy w przedniej czesci kadluba , ksztalt owiewek dla pilotow ,bardziej mi pasuja do albatrosa b2 a nie do b1 . i dlatego sie zastanawiam nad dziurkowaniem foteli bo zrobic to mozna ale po co jezeli takowe nie byly robione . a nie trafilem na ani jedno zdjecie z dziurkowanymi fotelami . pozdrawiam. ps. a dziurki w fotelach maja srednicy 1 mm

witam. caly wieczor spedzilem na szukaniu tego ............ fotela czy ma byc dziurkowany czy nie. mam to gdzies , robie tak jak jest w wycinance i nie bede sie zastanawial czy ma byc tak , czy tak. nie bede poprawial projektanta. zakladam ze robiac model opieral sie na rysunkach badz zdjeciach. a nie robil go z wyobrazni. pozdrawiam

witam. odziurkowalem sie wczoraj jak dzieciol . wykonalem 102 dziurki w oparciach foteli posklejalem je do kupy i pomalowalem , niestety tyl mi wyszedl lepiej niz przod. dzis bede robil klamry do pasow i same pasy . zrobie je brazowe ( skora ) bo w wycinance byly czarne. okleilem juz z zewnatrz kadlub i zrobilem gorne pokrycie. do tego dlubnolem kawalek silnika . pozdrawiam

witam. fotele gotowe razem z pasami. o otwory robilem nie wybijakiem bo takowego nie mam ( otwory maja 1 mm srednicy) ale taka wielka pineska do przyczepiania klamotow do tablicy korkowej. pozniej ten krater co powstal z drugiej strony obcinalem nozem do tapet . potem delikatne szlifowanko i malowanko . pozdrawiam ilece dlubac dalej

witam. male co nieco drgnelo z robota. posklejalem troszke kadluba . troszke silnika i okleilem dookola wejscia pilotow.  otwory wejsciowe pilotow mialy byc pierwotnie oklejone paskiem papieru zgietym na pol po dlugosci i wyprofilowanym odpowiednio do rantu. ale doszedlem do wniosku ze nie bedzie to najladniej wygladalo . poszukalem w tym celu drutu o izolacji w odpowiednim kolorze i srednicy . pozniej cala izolacje rozciolem po dlugosci z jednej strony . nastepnie minely 2 godziny . sciany tez sie swojego nasluchaly . ale dzis moge wam przedstawic do krytyki to co udalo mi sie zrobic . pozdrawiam i ide kleic dalej.

powiedz tylko gdzie . a jak go smyrne to poleciiiiiiiii. on jest jeszcze nie skonczony i sporo mu brakuje . chyba ze wolicie zeby przedstawic efekt koncowy a nie zajmowac miejsce jakimis doklejanymi po kolei drobiazgami. a olej i inne brudne smary bede mu nakladal na koncu.

beato prosze nie podsylaj mi zadnych ptaszkow bom jeszcze na ich wzor gotow zrobic mu dziob pomaranczowy :)) a zamiast kol zrobie pletwy. wlasnie wpadl mi do glowy taki bardzo maly pomysl jak mu silnik upiekszyc , ale musze to przetestowac .

witam . wiec ten maly pomysl udalo mi sie wcielic w zycie i przedstawiam na pierwszym zdjeciu sprezynke zaworu i popychacz zaworu. mozna to bylo skleic z papieru w wycinance ale doszedlem do wniosku ze wogole to nie przypomina sprezyny. a efekt ocencie sami. pozdrawiam

witam. odstawilem na razie silnik na boczny tor i zajolem sie skrzydlami. i jedno co moge dordzic osobom ktore beda ten model robic . jezeli jest taka mozliwosc to niech sie zaopatrza we wregi wycinane laserowo. wyciac to co jest w wycinance to jest masakra. mam tylko nadzieje ze jakos mi sie to wszystko uda posklejac do kupy i skrzydla nie beda przypominaly smigla. pozdrawiam

witam. wpadlem tylko na chwile dac zdjecia z postepow i lece dlubac dalej. udalo mi sie zrobic instalacje elektryczna przy silniku i posklejac w calosc szkielet prawego skrzydla. pozdrawiam

witam. nie ma to jak kilka wiosennych godzin spedzonych z lopata na dzialce :)). od razu sie czlowiek lepiej czuje. ale do rzeczy. przy silniczku doszedl nastepny element i udalo mi sie skonczyc jeden z dolnych platow. a poniewaz zona kupila rybe na obiadek, wiec to co po niej zostalo postanowilem wykorzystac do skrzydel. i tak zjem rybke jescze przez trzy dni i szkielet na wszystkie platy bedzie gotowy :)))). a tak na powaznie to robota straszna z wycinaniem tych otworow. skrzydelko jeszcze musze wyretuszowac i bedzie juz calkiem gotowe. pozdrawiam

imitacje zeber zrobilem ale taka delikatna . nie chce przegiac zeby mi nie popekal papier. to co jest teraz to jest na krawedzi jego wytrzymaloci. sprobuje zrobic jakies lepsze zdjecia. i Wojtku zmartwie cie bo kolektor ssacy tez bedzie zrobiony z drutu miedzianego

nie , nie. moi drodzy nie mylcie rdzy z miedzia. przynajmniej na tych zdjeciach  co mam kolektor ssacy i ta rura co idzie nad silnikiem sa wykonane z miedzi albo z mosiadzu. dlatego ja tez je zrobilem w ten sposob.

witam wszystkich zapalencow. kolektorek gotowy. poniewaz po wyciagnieciu drutu z izolacji swiecil sie jak nie powiem co , po przyklejeniu go do silnika zostal posmarowany czarnym domestosem. mam nadzieje ze pod jego wplywem troche przyciemnieje. zrobilem juz drugi dolny plat . patent z osadzaniem platow na drutach jest przetuptany. trzeba naprawde dobrze ustawic wregi zeby po przyklejeniu poszycia druty weszly bez problemow do srodka. zrobilem rowniez podpore gornych platow . do ktorej jeszcze musze przykleic zbiornik paliwa. na razie tyle . zycze wam milej pracy.

Rezultaty 0 - 20 z 62 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez jacek

jacek
Jestem klubowiczem od 2010-04-03