No069 I-16

Typ: myśliwiec, Seria: lotnictwo wojskowe, Kraj: ZSRR, 1936 r., Skala: 1:33, Objętość: 14 ark. A4, Model zawiera opis budowy w języku polskim

Zdjęcia

Modele klubowiczów

Recenzje

  • Użytkownik: Kmicic
  • Czas dodania: 2014-04-11 16:48:01
  • Srednia ocen:
  • Opracowanie z Ukrainy. 4 strony A4 części. Możliwość wykonania jako typ 5 lub typ 6 (różnica w malowaniu, budowie owiewki, celownika i kolorze kołpaka). Opracowanie posiada instrukcję w 4 językach (po 2 strony na każdy język), w tym po Polsku. Instrukcja jest, rzekłbym, bardzo skromna. Czasem ogranicza się do stwierdzenia - kabinę należy zmontować zgodnie z rysunkiem X. Patrzę na rysunek, a tam pół modelu rozłożone :) Całkiem dobra jak na moje odczucia tektura. Druk średni - przesunięcia kolorów, różne odcienie teoretycznie tych samych kolorów, miejscami jakieś smugi. Aczkolwiek w zbiorze mam i I-153 tego wydawnictwa i tam druk nie budzi zastrzeżeń - więc może mi się tylko taki egzemplarze trafił. Co do opracowania - trochę za cienki ze mnie sklejacz by oceniać, ale dodam swoje uwagi - a jest parę baboli: 1. Spasowanie - szpary na 2-3 mm między górnym, a dolnym poszyciem silnika, części oklejane były na tej samej wrędze co ten srebrny pierścień, a on spasowany był na 100%. 2. Jedno rozwiązanie wyklucza drugie - miejsce gdzie płat przechodzi w poszycie kadłuba (segment z kabiną pilota), gdyby poszycie kadłuba przykleić do wręgi kadłuba - która to uwzględniała wyoblenie - poszycie zeszłoby ze szkieletu płata. A na nim zaznaczone jest miejsce dokąd powinno dochodzić poszycie. Natomiast gdyby trzymać się miejsca zaznaczonego na szkielecie - nie dałoby się przykleić poszycia do wręgi. A wręga posiadała nawet oddzielną sklejkę na dokładnie to miejsce. 3. Wydaje mi się że celownik jest tak 3 razy większy niż był w rzeczywistości - nie mieści się pod owiewką. Poza tym nie wszystko jest ujęte na rysunkach montażowych. Reszta to drobiazgi z którymi każdy sobie poradzi.

  • Dokładność:
  • Dokumentacja:
  • Jakość:
  • Złożoność: