Mój pierwszy zwodowany (nie licząc eksperymentu z Flisakiem) okręt. Budowany z reprintu dostępnego w LOK'u. Ten reprint to w zasadzie przerysowany komputerowo model. Ogólne wrażenia pozytywne. Jak na tak wiekową wycinankę praktycznie wszystko pasowało.
Prosty model, brak miliarda drobnych części.
Model dalece momentami odbiega od tego, co było w oryginale. Dotyczy to zarówno masy detali jak i części większych elementów. Dla kogoś, kto ceni "poprawność historyczną" to będzie zdecydowanie nie do zaakceptowania