Tornado IDS, FLY Model, nr. 34 --- powrót do relacji

Relacji nigdzie nie ma i ta będzie pierwsza , ale i tak postanowiłem nie robić ruchomych skrzydeł.Jak wcześniej napisałem, model będzie stał, i nikt nie będzie mi skrzydłami kręcił. Poza tym sam mechanizm opracowany jest do kitu (praktycznie go nie ma) więc  nie mam zamiaru ingerować .  Fakt, że po Bryzie jest to odpoczynek. Pomimo wielu niedokładności kredę klei się super. Doskonale się profiluje.

Panie Kierowniku. Kleję kredę butaprenem i jest OK. Ma tą zaletę, że nawet zabrudzenie  można łatwo usunąć. Na kredzie butapren szybko schnie i w tym przypadku zasada im mniej tym lepiej nie obowiązuje. Kto nie lubi kredy i nie chce jej znać, może wszystkie posiadane wydawnictwa na kredzie przysłać do mnie....
Zapraszam - chętnie przyjmę. Obiecuję szamański taniec radości..  Pozdrawiam miłośników kredy w szczególności!

Stary - to się zgadza, ale żeby wyjadacz? he,he.

Znów coś do przodu. Model nie ma otwartych hamulców aerodynamicznych, więc postanowiłem je zrobić. Musiałem wyciąć je z poszycia i wykombinować jakieś wnęki. Trochę wzorowałem się na Halińskim, ale oczywiście to nie to. Nie mniej jednak hamulce będą otwarte.  Poszycie tego elementu znów było za długie ok. 3mm. Musiałem skrócić od spodu, ale nie widać. Na razie to takie wstępne przymiarki.Klapy będą jeszcze malowane.  Jutro pokażę gotowe hamulce.

Ponieważ dzisiaj lało i wiało, to i prace posunęły się dość znacznie do przodu. Zrobiłem garb na kadłubie, wloty dysz silników, a następnie ostatni element kadłuba. Niestety znów poszycie było za duże i musiałem dopasowywać.Wszystkie elementy dysz malowałem po wewnętrznej stronie srebrnym lakierem. Następnie zamontowałem przednią owiewkę i hamulce aerodynamiczne. Kadłub prawie skończony i jeszcze tylko drobne elementy zewnętrzne. Pasowało by też zrobić jakieś żebra na wylotach dysz, muszę to jednak przemyśleć.
Nie pozostaje nic innego jak zabrać się za usterzenie ogona. Na dzisiaj tyle nowości.

Niestety, mnie też kolor nie leży za bardzo (taki trochę róż majtkowy), ale jak się nie ma ....Mogli by go pomalować w jakimś fajnym kamuflażu .Zdjęcia tego nie oddają, ale ten dziwny kolor nie razi. W całości może wyglądać nieźle. Haliński też taki kolor wybrał na swoim opracowaniu. Zapomniałem napisać. Do wnętrza dysz silników wkleiłem zapożyczone z ksero Apacza elementy turbiny silnika. Moim zdaniem znacznie poprawiło to wygląd dysz wylotowych gdy się patrzy od tyłu. W oryginale było tam białe kółko z kreskami imitującymi turbinę. Fe!

Co do podwozia, to zastanawiam się czy nie zrobić go teraz za względu na to, że mogę swobodnie kłaść model na plecach. Komory podwozia są bardzo proste, nie to co u Hala,ale tam raczej nie da się nic dodać, bo wszystko jest namalowane. Jedynie można powalczyć przy goleniach i kołach . Tam nie jest najgorzej. Skleję i zamontuję najpierw tylne stateczniki poziome, a następnie zabiorę się za podwozie. Dzięki za pozytywne oceny. Model klei się doskonale ,mimo kilku błędów, które są do naprawienia. Przynajmniej  tym razem mam radochę z roboty i nawet te drobne bobole nie mają wpływu na moje nerwy. A poza tym,  kreda to jest to co szamani lubią najbardziej.

Butapren jak zwykle,a do drobiazgów SG.

Wróciłeś z zaświatów. Witaj ,i bardzo się cieszę.  Zabieraj się za Tornado od razu. Ja robię takie społeczne zapotrzebowanie. Będziemy dłubać 2 na raz. I tak nie ma relacji od Hala, więc by się przydała.

Cieszę się niesamowicie. Witaj w domu! Chętnie podpatrzę co tam Haliński wymodził lepszego niż w Fly Model, a wiem,że model od Hala jest super opracowany. Miałem go i zacząłem sklejać, ale to było w USA, a tam miałem dużo więcej innych zajęć, więc zacząłem i nie skończyłem Żałuję. Teraz kleję to co mam ale staram się bazować na opracowaniu Halińskiego na podstawie zdjęć jego modelu.

Beatko. Żadnych zaklęć nie używałem, ale faktem jest, że nie dawno myślałem o kilku kolegach którzy gdzieś się zawieruszyli jak wings, Dark Devil czy Gregory. No i jak efekt?. Jest Gregory. Może i następni się pokażą?

Witam. Aby temat nie spadł na następną stronę pokażę tylko niewiele  postępów. Do walki z podwoziem przymierzam się w weekend. Tylny statecznik poziomy oczywiście w wersji ruchomej.

Pitero, dzięki za podane linki. Mam trochę materiałów foto na temat najważniejszych elementów samolotu, ale tych materiałów nie miałem , a bardzo się przydadzą. Zabieram się za podwozie, choć nie będę go na razie montował. Nie liczę na jakieś rewelacje, bo opracowanie jest trochę "chude", ale postaram się co -nieco poprawić. Jak to wyjdzie ?  -zobaczymy.

Witam. Tak jak planowałem udało mi się wykonać przednie podwozie. Troszkę poprawiałem oryginał,ale niewiele. Przedstawiam kilka fotek. Na głównych kołach w miejscu namalowanych śrub spróbuję nakleić śruby cięte laserem a lampa dostanie szybkę , ale to później bo nie mam odpowiedniego wybijaka. (odbłyśnik  lampy to folia z papierosów).

To zabieraj się za opracowanie Twojego "Idola". Jest na pewno ładniejsze kolorystycznie , choć mnie najbardziej podoba się wersja z Hobby Model, bo ta "Luftwaffe" moim zdaniem jest za bardzo jarmarczne a poza tym ma braki w częściach.

Wiem, na pewno najładniejsze kolorystycznie,  ale co do dokładności opracowania już nie mam pewności. Szkoda,  ale  nie ma nigdzie relacji z budowy tego Tornada z Hobby Model  (przynajmniej ja nie znalazłem).  Wtedy  by wyszło "szydło z worka". Może ktoś ma to opracowanie i podejmie się testu? , albo chce się go pozbyć?...chyba raczej nie. Co do opracowania Pana W, to posiadam i pewnie też go poczynię (dla porównania) jeśli nie uda mi się zostać posiadaczem tego fajnego opracowania z Hobby Model.

Panie Wojtku. Słyszałem o tym wydaniu.... ale nie zdążyłem go "zofsetować".  Miałem chwilę przerwy, bo stawiałem system od nowa i trochę to trwało. Tornado się robi.

Wojtkowi chodziło o to wydanie ,które ja kleję (mam go od niego), ale jest na kredzie a on chciałby na zwykłym kartonie dlatego sobie zażartowałem. Ja poluję na to wydanie, które pokazałeś na zdjęciu. Ono jest wg. mnie najładniejsze kolorystycznie i  nieźle opracowane.

Momencik, Koledzy. Szaman miał świąteczny postój ze względu na warunki mieszkaniowe i  Komunie czwórki wnuków.Żona eksmitowała mnie ze stołu na którym kleję na okres świąteczny, do tego po świętach komunie i dopiero teraz,  bardzo stęskniony za zapachem mojego butaprenu zabiorę się za dalszy ciąg Tornada. Jeszcze minutka ... i już.
Greg. Jest taka piosenka..."Jezu jak się cieszę...." Ot co. To będzie doping dla mnie, ale Twoje opracowanie jest znacznie lepsze, niestety.

Ruszam.! - z całej siły....( każdy ma czasem "doła")... a tak nawiasem... nie mogę się doszukać Twojego Harriera w galerii......... Czyli... czekamy na siebie. OK.

Rezultaty 20 - 40 z 74 pozycji
Udostępnij publikację:

Dodany przez szaman

szaman
Jestem klubowiczem od 2011-03-05