Northrop Grumman B-2 SPIRIT MODEL-KOM

  1. AndDi 2020-09-16 23:38:18

    No proszę jak ekologicznie u Pana Tulipana, a styropian jest z natury nieekologiczny.

    Ja też zamiar miałem wdmuchiwać w wolną przestrzeń, ale u mnie to miała być celuloza w kawałkach z makulatury robiona.

    Nie wyszło, bo się okazało, że przestrzeń już była wypełniona gruzem z suporeksu (beton komórkowy)

    Wojok, ja nie muszę z Ciebie złego, sam to sobie robisz

  1. Limaks 2020-09-17 07:34:51

    Nie wiedziałem,że o kulce mozna się tak fascynująco rozpisac wracając do tematu przewodniego B2 bedzie bedzie cał nieekologiczny.   

  1. AndDi 2020-09-17 08:11:15

    Nie wiedziałem,że o kulce mozna się tak fascynująco rozpisac wracając do tematu przewodniego B2 bedzie bedzie cał nieekologiczny.   Limaks


    No, szczególnie jak odpali silniki 

  1. AndDi 2020-09-17 08:19:02

    No dobra Wojoku, oddychaj, oddychaj spokojnie, nie jesteś ekologiczny, tzn. nie jesteś nieekologiczny,. Nie denerwuj się to wina administratora, oddychaj, poszukaj melisy, zaparz sobie i się napij.  My Ciebie lubimy, jesteś bardzo pozytywnym człowiekiem, miłym i przyjaznym.

    Lepiej? 

  1. Limaks 2020-09-17 15:18:15

    wojok- no jak nie jak tak... Wiem to doskonale ale się dziwie, ze zemiast robic te szczegóły, to na razie tylko piszesz  

    Skoro mowa o szczegółach, to nie przejmuj sie mam tu speca od drobnic w 1:72 skali tak więc taka Twoja kulka, to raczej wrażenia nie robi na nim zbyt wielkiego

     

  1. Limaks 2020-09-17 21:44:26

     

    P.s. mój model, do którego owa kólka jest dedykowana, to skala 1 : 200, tak więc te 1 : 72, to wiesz...

     

    Wojok


    I tak nie ma to przełożenia bo porównujesz statek, który ma po sklejeniu powiedzmy 50 cm przy skali 1:200 do samolociku, który w 1:72 ma jakieś 15 cm(często mniej).

    Także w tym samolociku mimo skali ta nieszczęsna kulka była by jak łepek od szpilki... jak nie mniejsza

    Więc....

    Dobra.. bo takie tematy to do kafeterii się nadają także przypominam, że tu jest relacja z budowy B-2

  1. AndDi 2020-09-17 22:11:07

    E tam do kafeterii, dzięki temu relacja nie jest nudna i nie wionie tylko technicznym żargonem

    Ale możemy przestać pisać tutaj o ekologi tudzież o innych tematach

  1. tulipan740i 2020-09-17 22:34:07

    W kafeterii i tak mało się dzieje, a tutaj młyn, kulki i ekologia. . Ten B-2 będzie na koniec trzeba laserem na pół przeciąć, skoro dwóch autorów. Takie przedsięwzięcie to nie dla mnie, bo ja lubię się dzielić tylko słodyczami 

  1. Wojok 2020-09-18 00:00:16

     

    Dobra.. bo takie tematy to do kafeterii się nadają także przypominam, że tu jest relacja z budowy B-2

    Limaks


    Spoko, nie ma problema

  1. Limaks 2021-10-17 01:16:23

    Witam serdecznie po ponad roku przerwy. Temat utknął ze względu na alergie jaką nabyłem podczas klejenia klejem CA a także odpoczynku od tego tematu. Na szczęście to już za mną.

    Powracając do B-2, to będzie maleńki postęp w kierunku końca budowy. Nic tylko szpachel/szlif/szpachel/ szlif/ podkład/ szlif/ szpachel.... i tak bez końca

    Jakiś to efekt daje, bo conieco widać.

    Na jednym ze zdjęć jest moja szpetna facjata , ale to tylko w celach porównawczych co do wielkości modelu.

    Połączenie skrzydeł nastąpi gdy opanuje na gotowo również spod modelu.

     

    W sumie tą aktualizacją daje znać, że temat żyje i się rozwija.

    Pozdrawiam wszystkich! do następnego.

     

  1. tulipan740i 2021-10-19 00:07:08

    Latające skrzydło już prezentuje się imponująco. Tylko jak teraz zrobisz podział blach? Masz już jakiś na to pomysł? Może go okleisz panelami z aluminiowej puszki wcześniej nitowanymi przyrządem zrobiony z trybika od zegara? Tak jak Ci pisałem odnośnie mojego B-52. To był by dopiero czad . Chociaż jak patrzę na fotki tej technologii stealth to nitów na nim nie widzę.

  1. Limaks 2021-10-19 12:57:49

    No nitów na nim nie ma dlatego trybik odpada. Podział ''blach'' jak i malowanie/upiększanie bedzie wykonywał Julian. To jego brocha w tym modelu. z tego co mi wiadomo, bedzie trasował linie podziału, ale jak to zrobi i czego użyje to ja nie wiem. Moge go zapytać, to tutaj opisze.

    Ale czekaj... Gadał coś, że bedzie potrzebował odbitek ksero, które wykonałem zanim zacząłem sklejać tego potwora. 

    Kalkomanie tez do niego mamy także nie bedzie trzeba malować wszystkich 'no step-ów'' i paru innych pracochłonnych malarsko grafik.

  1. tulipan740i 2021-10-19 18:50:24

    Julkowii kserówki pewnie potrzebne na wzór podziału blach jak je zapaćkałeś na glanc tym podkładem. A tak serio ładnie wyprowadziłeś bryłę.  Oświetlenie kabiny chyba bym troszkę przyciemnił na bardziej dyskretne.

  1. aragorn001 2021-10-19 20:14:03

    Ale potwór .... pisze o B-2 nie o tobie oczywiście, ale minę masz jak pilot B-2 przed misją. Podziwiam i podziwiam, piękny bombowiec i wykonanie (jest i będzie jak skończycie)

  1. Jacek-KP 2021-10-24 22:30:52

    Niesamowity model powstał. To gigantyczne przedsięwzięcie będzie ozdobą niejednej wystawy i pogromca niejednego konkursu modelarskiego.

  1. Limaks 2022-07-06 00:36:26

    Witajcie! Abyście wiedzieli, że temat żyje i ma się dobrze postanowiłem dodać kilka zdjęć jako owoc
    swoich prac. Szczerze mówiąc to jestem wykończony. Mam za sobą długie godziny szpachlowania schnięcia i szlifowania,
    że o podkładowaniu już nie wspomnę. Bardzo ciężko obrabia się model w ten sposób. Mam nadzieje, że efekt to wynagradza,
    bo nie wszędzie wyszło tak jakbym tego sobie życzył.

    Wloty zostały wklejone i obrobione. Na szczęście szpachlówka z Wamod-u dała radę.
    Punktem kulminacyjnym było połączenie skrzydeł z częścią centralną kadłuba. Żeby to zrobić musiałem dodać
    małe wzmocnienia. Aluminiowa rurka(główny dźwigar) została wklejona na klej polimerowy, który w dużej ilości
    nałożyłem do otworu, w którym miała się znajdować. Po wyschnięciu połączenie skrzydła potraktowałem
    dużą ilością CA żeby trwale złączyć skrzydła z częścią centralną.

    Po tym wszystkim czekała na mnie następna batalia, a mianowicie usuwanie  wszelkich niedoróbek, ubytków itd.
    oraz wyrównywanie połączenia ze skrzydłami. Odbywało się to kilkukrotnie za każdym razem uzyskując jeszcze ładniejszy efekt.
    Ostatecznie cały model dostanie 2 warstwy podkładu i w tej postaci powędruje do Juliana, gdzie będzie malowany i dopieszczany.

    Jak sami widzicie pracy jest przy tej materii mnóstwo, ale uczy ona pokory, cierpliwości i niezłomności jeszcze bardziej niż standard.

    (oszklenie wklejone tymczasowo w celach pokazowych. Docelowe będzie wyglądało zupełnie inaczej)


     Jako niusa potraktujcie fakt, że efekt dotychczasowych prac (całkowitym zbiegiem okoliczności) zaprezentujemy na wystawie modelarskiej w Koszalinie.
    Będzie można go sobie obejrzeć, ponarzekać, krytykować, chwalić i z nami pogadać :) Dlatego zapraszam serdecznie ;)

    Tymczasowe oszklenie szpachlowanie połączenia lewego skrzydła ach ta sylwetka lecącego ptaka z profila;) gładko jak na tyłku :D
  1. tulipan740i 2022-07-06 06:49:55

    To się namachałeś z tą docierką i nos też pewnie ucierpiał od tych chemicznych pachnideł. Trudny sobie model wybrałeś jeśli chodzi o kształt. Natomiast dopiero teraz widać jego moc. Skrzydła go uskrzydliły.  Z pewnością będzie to model nietuzinkowy. Ciekawe jak Julek wykończy jego powierzchnię. Na foto 5 i 6 mam wrażenie, że krawędź natarcia wymaga jeszcze większych pieszczot. 

  1. Limaks 2022-07-06 07:49:01

    Tak Tulipan dobrze zauważyłeś.. mniej wiecej w połowie skrzydla jest miejsce w którym były łączone i lutowane kable do  oświetlenia skrzydeł. Dodatkowo krawędź natarcia w tym samolocie jest dosyć specyficzna. Z takiej zaokrąglonej przechodzi w ostrą( na wysokości silników aż do dziobu) i tego jeszcze nie zrobiłem, ale zrobię 

    Jest jeszcze troche dłubania, to tu to tam. Powolutku, sukcesywnie i bedzie dobrze

  1. tulipan740i 2022-07-07 18:10:38

    A widzisz, wcześniej nie zwróciłem uwagi na zróżnicowane krawędzie natarcia. Faktycznie, w okolicy centralnej przechodzią w ostry profil. Jak się buduje dany model, to z automatu wie się więcej na temat jego konstrukcji. Tylko wydaje mi się, że mimo, iż krawędzie są różne, to patrząc z góry tworzą jedną linię. Jak widzę po tym co już zaprezentowałeś to jestem pewien, że tego przypilnujesz o ile już nie jest pod linijkę. 

  1. Limaks 2022-07-07 18:48:02

    Tulipan pewnie ze dopilnuje co prawda nawet w prawdziwym B2 ta krawędź natarcia jest taka powiedzmy miejscami krzywa.. ja w modelu staram sie przede wszystkim zachowac odpowiednią linie i oddać sylwetkę tego latadła. W wycinance ta krawędź jest ostra po całej długości skrzydeł, więc wychodzę z założenia, że jestem o krok bliżej realiów. 

    I tak jeszcze mnóstwo pracy przy nim będzie.. co trzeba to sie poprawi

Rezultaty 180 - 200 z 218 pozycji
Udostępnij temat: